09.03.23, 14:56
wiadomosci.onet.pl/kraj/afera-w-ncbir-tasmy-prawdy-i-kulisy-partii-republikanskiej-ujawniamy/v7445w8
ciekawe kiedy wezmą sie za NCN
Obserwuj wątek
    • pan.toranaga Re: ncbir 09.03.23, 15:52
      Może nigdy. Trochę znam NCN i wiem, że tam jest naprawdę uczciwie. Oczywiście, mogą się zdarzyć jaja, jak wszędzie, ale jeśli nawet, to to jest margines. Normalna działalność tej firmy (przynajmniej w SpołHumach, bo te oglądałem z bliska) jest naprawdę comme il faut.
    • piotrek786 Re: ncbir 10.03.23, 23:32
      Dla mnie najbardziej przerażające w tym wszystkim jest to, że nikt nie zastanawia się, jak zmienić zasady na bardziej transparentne i uczciwe... dlatego wróżę bez względu na nazwę tej instytucji, że dalej będzie dostawcą kasy dla kolesi.
    • sendivigius Re: ncbir 11.03.23, 13:57
      dobrycy napisał:


      > ciekawe kiedy wezmą sie za NCN

      Raczej odwrotnie. W NCBiR kwitna najlepsze tradycje akademickie:

      next.gazeta.pl/next/7,151003,29521200,zarabia-w-ncbir-24-tys-zl-asystent-bielana-nie-musi-nawet.html

      W czwartek 2 marca Michał Szczerba i Dariusz Joński byli gośćmi programu "Onet Opinie". Politycy mówili o asystencie Adama Bielana, który podpisał z NCBiR-em umowę na doradztwo za wynagrodzenie wynoszące 24 tysiące złotych miesięcznie. Co ciekawe, nawet nie musiał przychodzić do pracy. - Nie chodzi więc tylko o to, jak są dzielone pieniądze, ale o skok na stołki w NCBiR - powiedział Dariusz Joński.

      - Wtedy, jak przyszliśmy z posłem Jońskim do pracowników, nie było już dyrektora i wicedyrektorki, bo zostali odwołani po naszej kontroli, pytaliśmy ich, czy znają tego człowieka. "Nie, nie słyszeliśmy o takiej osobie". Później okazało się, że zarabia 24 tys. brutto, nie musi przychodzić do pracy, nie musi ewidencjonować czasu pracy, a jego dostępność jest wyłącznie poprzez e-mail - przekazał Michał Szczerba.



      Budzet NCBiR to ca 5 mld, to tyle co miasta Łodzi lub Wrocławia. Istnieje jak widac w PL takie wewnetrze, podziemnie rozproszone miasto. Zyje sie w nim swietnie. Na poczatku lat 90-tych byl dowcip o tym jak mozna zarobic na eksporcie kartofli na Bialorus. Postep jest, zamiast kartofli innowacje, mechanizm ten sam.
      • pan.toranaga Re: ncbir 11.03.23, 15:41
        Nie pamiętam tego dowcipu, można prosić o przybliżenie go?
        • sendivigius Re: ncbir 11.03.23, 22:49
          pan.toranaga napisał:

          > Nie pamiętam tego dowcipu, można prosić o przybliżenie go?

          Byly rozne wersje ale zgrubsza to bylo tak: kupujemy kartofle wysylamy fakture na Bialorus, w Bialorusi kupujemy (na przyklad opony) wysylamy fakture (np.) na Slowacje ... itd. Na kazdym etapie odbieramy VAT. A po co tu kartofle? No wlasnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka