Dodaj do ulubionych

polonistyka UW

06.03.09, 23:53
Witam,
czy jest na forum jakiś dzienny doktorant polonistyki UW? Szukam informacji na
temat tego, jak duża/mała jest szansa bycia doktorantem "stypendiowanym"
(statystycznie :)? oraz - ile to stypendium wynosi? Nie jestem z Warszawy,
dlatego pytam wirtualnie - na stronie studiów doktoranckich nie ma niestety
zbyt wielu informacji. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • okularnica11 Re: polonistyka UW 07.03.09, 00:47
      Witam, a pracownik Wydziału odpowiedzialny za studia doktoranckie
      nie udzieli odpowiedzi?
      • licencja_pilota Re: polonistyka UW 07.03.09, 07:16
        odnośnie sprawy "jak duże jest prawdopodobieństwo dostania stypendium" to nie :)
        • okularnica11 Re: polonistyka UW 07.03.09, 21:32
          Niestety nie znam tych zasad.
          Mogę popytać na moim wydziale.
    • megaborsuk2000 Re: polonistyka UW 07.03.09, 01:16
      Styp. to szalone 1045 zł, nie jest ich dużo (ale liczb nie podam), ale wygląda
      na to, że przynajmniej w niektórych instytutach karty nie są z góry rozdane.
      • eeela Re: polonistyka UW 07.03.09, 22:19
        > Styp. to szalone 1045 zł

        Nie ma z czego tu kpić. Lepsze to niż pensja świeżo upieczonego nauczyciela czy
        archiwisty.
        • megaborsuk2000 Re: polonistyka UW 08.03.09, 04:33
          eeela napisała:

          > Nie ma z czego tu kpić.

          Cynizm u polskiego uczonego to postawa obowiązkowa, pewnie nawet w przepisach
          już coś jest na ten temat.
          A tak poważnie, naprawdę doceniam, że nasze biedne społeczeństwo w ogóle coś dla
          mnie wysupłuje i się zrzuca na moje stypendium.
    • herrkagan Re: polonistyka UW 07.03.09, 18:18
      Przeciez w Polsce mamy nadmiar polonistow, w tym z doktoratami. Poza
      tym to co to za zawod i dyscyplina ta polonistyka - przeciez kazde
      polskie dziecko (poza uposledzonym marginesem) mowi plynnie po
      polsku, zanim pojdzie do szkoly, nie znajac ani gramatyki ani tez
      historii polskiej literatury. Czas tracony na nauke j. polskiego
      mozna by przeznaczyc na dodatkowe jezyki obce i na prawdziwa nauke
      (science).
      A swoja droga to UW jest na tragicznie niskim poziomie - rezerwat
      PZPRowskiej, PRLowskiej profesury...
      • licencja_pilota Re: polonistyka UW 07.03.09, 18:37
        Mam nadzieję, że to taka średnio wyrafinowana prowokacja, a nie Twoje
        rzeczywiste poglądy :)
        PS W Polsce nie można "robić" żadnej "science", bo nie ma laboratoriów i kasy na
        przyrządy. Prawda, że głupia opinia? coś jak Twoja.
        • herrkagan Re: polonistyka UW 07.03.09, 18:51
          Aby robic "science" wystarczy glowa na karku. Laboratoria potrzebuja
          fizycy-eksprymentatorzy, a nie fizycy-teoretycy...
          A polonistyka to tylko marnowanie czasu, szczegolnie uczniow, ktorzy
          mogli by sie w tym czasie nauczyc czegos, co im sie przyda w zyciu...
          Poczytaj takze na forum PRACA, jakie klopoty ze znaleziem pracy maja
          absolwenci polonistyki...
          • licencja_pilota Re: polonistyka UW 07.03.09, 20:54
            Świetnie, ale ja mam juz pracę. O stypendium pytam, bo nie wiem, czy dobrym
            pomysłem jest ewentualne przejście na pól czy 3/4 etatu. Chyba, że mam się
            martwić - ogólnie - wszystkimi bezrobotnymi polonistami. No wybacz, ale aż taką
            "humanistką" nie jestem :)
            • gryzikiszka Re: polonistyka UW 07.03.09, 23:15
              licencja_pilota napisała:

              > Świetnie, ale ja mam juz pracę. O stypendium pytam, bo nie wiem, czy dobrym
              > pomysłem jest ewentualne przejście na pól czy 3/4 etatu.

              Dobrze przelicz, czy warto. Popatrz na wymagania punktowe i zobacz, ile pracy trzeba wykonać na studiach stypendiowanych. Jeżeli ma się dobrą pracę, to rezygnowanie z niej (nawet częściowo) może się nie opłacać.
              A stypendia ma chyba 1/3 osób, ale dokładnie też nie wiem.
              • herrkagan Re: polonistyka UW 08.03.09, 08:58
                Te stypendia sa glodowe, a pracy po nich nie ma (i zreszta byc nie
                powinno, a to ze wzgledu na nadprodukcje polonistow w Polsce).
              • licencja_pilota Re: polonistyka UW 09.03.09, 12:53
                Na pewno w tej chwili zarabiam więcej. Ale nie mam dużych potrzeb materialnych i
                wolałabym "w całosci" oddac się doktoratowi, no albo np. w 1/2 ;)choć wiem -
                prawie każdy by wolał, a róznie to w praktyce wygląda.
                Miałam stypendium ministra (wtedy to było 1300, nie wiem, jak teraz)i spokojnie
                dało się z tego utrzymać, więc myślę, że ewentualne stypendium doktoranckie też
                by mnie urządziło :)
            • herrkagan Re: polonistyka UW 08.03.09, 08:57
              Osobicie to martwie sie nie o Ciebie, a ogolnie: o polska mlodziez,
              ktora (glownie z winy skandalicznie zlego nauczania matematyki w
              szkolach podstawowych i srednich) wybiera masowo
              kierunki "humanistyczne", po ktorych moze w miare godziwie zarabiac
              tylko na emigracji, i tez tylko stojac przy zmywaku albo ganiajac za
              mopem...
              A gdyby nie nadmiernie rozdety prgram jezyka polskiego w naszych
              szkolach, to by sie okazalo, ze nalezalo by zamknac polonistyke
              praktycznie wszedzie, moze poza UW i UJ...
              Po co np. obowiazkowy jezyk polski we wszystkich szkolach srednich?
              Nie wystarczylby tylko w liceach o profilu humanistycznym?
      • eeela Re: polonistyka UW 07.03.09, 22:20
        jakich laboratoriów i przyrządów używałeś do badania polskiej literatury Lema?
        • adept44_ltd Re: polonistyka UW 08.03.09, 00:26
          no ale ten biduś nawet nie wie, że badał polską literaturę...
          • herrkagan Re: polonistyka UW 08.03.09, 09:07
            Badalem polityczne i filozoficzne pisma Lema na tle jego
            tworczosci "literackiej" i ekonomiczno-politycznych dziejow Polski,
            Europy i Swiata w latach 1939-1999. Ale ty tego nigdy nie pojmiesz
            adepcie swym malym rozumkiem i swa "tunelowa" wizja nauki...
            • adept44_ltd Re: polonistyka UW 08.03.09, 12:10
              no, nie pojmę, chłopcze, gdyż nie masz do tego kompetencji..., co widać w twojej
              pracy; w PL średnio rozgarnięty student polonistyki wytknąłby ci podstawowe
              błędy... stąd twoja obecna krucjata antypolonistyczna, co? Einsteinie
              internetu??? pozamykałbyś te polonistyki, żeby cię nie wyśmiali studenci z tych
              pozarankingowych uczelni??? he, he...
              • herrkagan Re: polonistyka UW 09.03.09, 17:23
                1. Nie pisalem pracy z polonistyki, wiec o czym tu mowa? Polonistyka
                to nie jest zadna nauka, skoro polskie dziecko biegle zna polska
                mowe bez potrzeby pobierania nauk z tejze dziedziny.
                2. Przypominam ci tez, ze moja prace na stopien PhD recenzowali
                niezalezni recenzenci spoza Monsah University.
                3. A kto (tak konkretnie) recenzowal twa rozprawe doktorska? Jaki
                jest jej tytul? Gdzie ja mozna przeczytac?
                • adept44_ltd Re: polonistyka UW 09.03.09, 18:04
                  tępak z ciebie, kto ci mówił, że z polonistyki??? czy ty w ogóle coś czytasz i
                  rozumiesz? czy poprzestałeś na wiedzy z PRL-owskiego ogólniaka? jak się
                  poduczysz, możesz rozmawiać...
                  a ja ogólnie to sobie myślę tak, że oni tam nie mieli pojęcia, o czym ty
                  piszesz, ale chcieli się jak najszybciej pozbyć takiego pieniacza i tu odpowiedź
                  młody zdolny na zagadkę twego doktoratu, więc zamilcz już, bo mnie żadnej
                  przyjemności nie sprawia punktowanie twojej ignorancji...
                  • herrkagan Re: polonistyka UW 09.03.09, 18:35
                    1. Daruj sobie te chamskie odzywki, bo sloma ci z butow wystaje.
                    2. Skoczylem (w PRLu) technikum i SGPiS, a nie "ogolniaka".
                    3. Na Monash bardzo wysoko oceniono moj doktorat.
                    3. Jaki byl temat twego doktoratu, i gdzie i u kogo go napisales i
                    obroniles?
            • eeela Re: polonistyka UW 09.03.09, 16:50

              > Badalem polityczne i filozoficzne pisma Lema na tle jego
              > tworczosci "literackiej" i ekonomiczno-politycznych dziejow Polski,

              Twoim zdaniem pisma polityczne i filozoficzne nie są literaturą?
              Jak ty żeś doktorat obronił, w głowę zachodzę.

              I pytam raz jeszcze: jakich laboratoriów i oprzyrządowania używałeś do badania
              pism Lema?
              • herrkagan Re: polonistyka UW 09.03.09, 17:29
                1. Pisma filozoficzne i polityczne nie sa literatura w waskim sensie
                tego slowa, ktore jest tu uzywane. Bowiem w szerokim sensie
                slowa "literatura", to sa nia wszelakie publikacje, w tym np.
                Tablice Logarytmow czy tez roczne bilanse spolek gieldowych...
                2. Ja zas zachodze w glowe, jak ty i adept mozecie wciaz udawac, ze
                jestescie naukowcami, skoro nie macie pojecia o zadnej dziedzinie
                nauki, i nie jestescie w stanie nawet podac tytulow swych rozpraw
                doktorskich...
                3. Juz pisalem kilka razy, ze primo to moja glowe, secundo
                biblioteki a tertio Internet...
                • eeela Re: polonistyka UW 09.03.09, 17:50

                  > 3. Juz pisalem kilka razy, ze primo to moja glowe, secundo
                  > biblioteki a tertio Internet...

                  Czyli zwykłe narzędzia humanisty, do 'hard science' bardzo ci daleko.

                  Ja nie udaję, że jestem naukowcem. Nigdzie tego nie napisałam. Ja jestem
                  zaledwie doktorantką. Jednak tyle mi wystarczy, aby ocenić twój całkowity brak
                  jakichkolwiek naukowych kompetencji - nie wiem, jakim w ogóle cudem uzurpujesz
                  sobie prawo do posiadania czegokolwiek wspólnego z tematyką tego forum.
        • herrkagan Laboratoria Einsteina 08.03.09, 09:03
          Jak pisalem: uzywalem glownie mojej glowy, a poza tym bibliotek i
          last but not least, Interenetu!
          Jakich laboratoriow i przyrzadow uzywal mlody Alert Einstein
          opracowujac swe teorie wzglednosci? Przypominam, iz STW opracowal on
          pracujac jako referendarz w urzedzie patentowym, co polecam PT
          naszym naukowcom, narzekajacym na brak pomocy finansowej od panstwa.
          Ja pracuje zas na prywatnej uczelni, wiec nie wyciagam blagalnej
          reki do podatnikow, a staram sie sam zapracowac na swa pensje, z
          ktorej to glownie finansuje moja dzialalnosc naukowo-badawcza.
          • eeela Re: Laboratoria Einsteina 08.03.09, 14:16

            > Jak pisalem: uzywalem glownie mojej glowy, a poza tym bibliotek i
            > last but not least, Interenetu!
            > Jakich laboratoriow i przyrzadow uzywal mlody Alert Einstein
            > opracowujac swe teorie wzglednosci?


            Och, tak, nie wątpię, że doktorat z lemologii stosowanej był 'hard science' na
            miarę dokonań Einsteina, i nie mający nic wspólnego z badaniem polskiej
            literatury (co się z reguły robi na polonistyce) :-D
            • adept44_ltd Re: Laboratoria Einsteina 08.03.09, 14:51
              może nikt lesiowi nie powiedział, o co chodzi z tym Lemem?, nie powinniśmy się
              tak czepiać naszego forumowego Einsteina... to źli profesorowie z UW i UJ nie
              wtajemniczyli lesia w to, że bada polską literaturę... już wtedy był spisek...
              zrobili to w obawie przed konkurencją młodego zdolnego badacza z Zachodu...
              • herrkagan Re: Laboratoria Einsteina 09.03.09, 16:05
                Jak ci juz pisalem - analizowalem glownie nieliteracka tworczosc
                Lema, czyli taka czesc jego tworczosci, ktorej ty niegdy nie
                bedziesz w stanie zrozumiec.
        • herrkagan Re: polonistyka UW 08.03.09, 09:04
          Lem wiele publikowal oryginalnie po niemiecku...
    • charioteer1 Re: Laboratoria Einsteina 09.03.09, 16:45
      Adept, ale Pan Tadeusz to proza wspomnieniowa, nie? A science fiction to nie
      literatura...
      • adept44_ltd Re: Laboratoria Einsteina 09.03.09, 16:52
        zdumiewasz mnie Chario, w związku z obiema częściami twojej wypowiedzi!!!
        a na marginesie, to ja bym podejrzewał, że to badacz z Zachodu będzie wnosił do
        zapyziałej Polski nowoczesne rozumienie literatury (kształtujące się od połowy
        lat 60 XX w.) i pozwalające fortunnie czytać i PT, i Lema...,a tu się okazuje,
        że ów badacz ma zero świadomości metodologicznej i jeszcze udaje tu idiotę... co
        w efekcie skazuje jego pracę na mierną publicystyczność (zresztą jej próbkę
        można znaleźć i po polsku, w pewnej recenzji badacza, w której wyraża pretensje
        do Lema za jego poglądy i krytykuje nieuctwo wyżej wzmiankowanego pisarza...).
        • herrkagan Re: Laboratoria Einsteina 09.03.09, 17:35
          1. Nie intersowalem sie u Lema glownie jego tworczoscia typowo
          literacka, a przede wszytkim jego pismami filozoficzno-politycznymi,
          ktore nie sa zrozumiale dla typowych polskich humanistow, a to ze
          wzgledu na poslugiwanie sie przez Lema warsztatem wzietym z nauk
          scislych i matematyki...
          2. A na temat metodologii nauki, to moga sie wypowiadac naukowcy, a
          nie oblani maturzysci, tacy jak nasz adepcik...
      • herrkagan Re: Laboratoria Einsteina 09.03.09, 17:31
        Science Fiction jest rodzajem literatury, ale to nie ona mnie
        glownie interesowala u Lema...
        • adept44_ltd Re: Laboratoria Einsteina 09.03.09, 18:10
          lesiu, gdybyś był choć trochę inteligentny, przestałbyś tu chwalić się swoim
          nieuctwem. Chodzi o to, że do tego, co badałeś, nie można dotrzeć bez
          uwzględnienia językowego/literackiego charakteru przekazu. Inaczej popełnia się
          błąd metodologiczny, dyskwalifikujący nawet magistranta... więc raczej siedź po
          cichu...
          • herrkagan Re: Laboratoria Einsteina 09.03.09, 18:32
            Ciekawe, czy analizujac pisma Smitha, Marksa czy Pareto, tez siegasz
            do ich warstwy literackiej? Zgoda, sa nieliczni filozofowie, np.
            Nietzsche, ktorzy sa znani takze z czysto estetycznych walorow swych
            traktatow (np. 'Also sprach Zarathustra'), ale sa oni typowymi
            wyjatkami, potwierdzajacymi regule.
            Jakie np. walory estetyczne maja typowo polityczne felietony Lema,
            ktre publikowal on byl jako (P.) Znawca w Paryzewie u Xiecia
            Gierdroycia? Albo jego (Lema) propagitki pisane za zmierzchu PRLu
            jako "Chochol"? Albo jego zzbiorki felietonow i esejow, ktore mu
            wydawano na przelomie XIX i XX w w Krakau? Praktycznie zadne...
            I podaj wreszcie te swa, od tak dawna obiecywana, liste
            najwazniejszych publikacji, abysmy mogli sie rozkoszowac ich lektura!
            • adept44_ltd Re: Laboratoria Einsteina 09.03.09, 18:37
              jest jeszcze gorzej niż myślałem, ty nawet nie wiesz, o czym ja mówię... i
              pisałeś o Lemie, zgroza... lesiu - wartość estetyczną to ci może pani w
              technikum wykładała, ale to było za ostatniego zlodowacenia...o czym ty ty
              mówisz??? chłopcze, XIX wiek minął... doucz się, podałem ci jedną przykładową
              lekturę w zeszłym tygodniu... ale ty dalej bredzisz... ech, dopóki się nie
              podciągniesz, to dyskutuję z tobą, szkoda czasu na nieuka...
    • eeela Re: polonistyka UW 09.03.09, 18:05
      Niczego się nie wstydzę, imię, promotora i tytuł pracy podawałam już i więcej
      nie muszę. Nie mam potrzeby, tak jak ty, obwieszczać po tysiąc razy tego samego
      - jestem zwolenniczką dewizy 'raz a dobrze', niż - tak jak ty - 'jak powiem
      bzdurę tysiąc razy to może ktoś w nią uwierzy'.
      • herrkagan Re: polonistyka UW 09.03.09, 18:26
        No to podaj link do tego mitycznego, jak na razie postu, PLEASE!
        • eeela Re: polonistyka UW 09.03.09, 18:28
          Naukowca poznaje się po tym, że potrafi samodzielnie docierać do informacji.
          Moje imię, afiliacja i bardzo wiele innych danych spokojnie mozna znaleźć w
          kilka sekund. Jeśli ci zależy, poszukaj sobie, jeśli nie będziesz potrafił
          znaleźć, to będzie jeno świadczyć, że nie tylko żaden z ciebie naukowiec, ale do
          tego lamer straszny :-D
    • adept44_ltd Re: polonistyka UW 09.03.09, 18:14
      jak to ad personam??? ty nawet erystyki nie znasz, skąd ty się wziąłeś tu lesiu,
      sio na forum dla drugorocznych... przecież ci recenzuję twoją pracę, jako
      profesor specjalista, a ty nie dość, że się obrażasz, to jeszcze atakujesz mnie
      ad personam, zamiast przyjąć swoje błędy za swoje i zabrać się do twórczej
      pracy. Chłopcze, ty nawet nie stałeś koło naukowca...
    • herrkagan Re: polonistyka UW 09.03.09, 18:41
      Nie przedluzyli mi kontraktu, bo bylem zagrozeniem dla osob, ktore
      tam sobie uwily gniazdka i od lat niczego nie opublikowaly, i
      skorzystali z tego, ze bylem poza Australia (Visiting Professor na
      UMCSie)... Poczytaj Lee Smolina "Klopoty z fizyka". Skoro w
      amerykanskiej fizyce odchodza tekie numery, jakie opisal Smolin, to
      czego oczekiwac po naukach spolecznych, na dodatek w Australii?
      • charioteer1 Re: polonistyka UW 09.03.09, 18:57
        herrkagan napisała:

        > Nie przedluzyli mi kontraktu, bo bylem zagrozeniem dla osob, ktore
        > tam sobie uwily gniazdka i od lat niczego nie opublikowaly, i
        > skorzystali z tego, ze bylem poza Australia (Visiting Professor na
        > UMCSie)...

        To nie taki ten Monash swietny jak go maluja...

        A swoja droga, jak na Monash sie przestraszyli geniusza, to trzeba bylo od razu
        na Harvard aplikowac, a nie straszyc biedne zuczki w Warszawie, czy Lublinie.
        • herrkagan Re: polonistyka UW 09.03.09, 20:46
          Na kazdej uczelni sa uklady i ukladziki. A USA mnie nie pociagaja,
          szczegolnie nie pociagaly za prezydentury GWB.
    • adept44_ltd Re: polonistyka UW 09.03.09, 18:47
      1. i ty w to wierzysz....
      2. póki co (taki rusycyzm), pracowałem na dwóch najlepszych w Polsce...
    • licencja_pilota Re: polonistyka UW 09.03.09, 22:15
      Hm.. cóż, nie było moim celem wywołanie tak zażartej dyskusji.
      Dziękuję za wszystkie konstruktywne odpowiedzi ;)
      • herrkagan Re: polonistyka UW 10.03.09, 08:14
        Moze ci ta dyskusja da cos do myslenia...
        • licencja_pilota Re: polonistyka UW 10.03.09, 09:00
          Dała mi do myślenia, ale nie w związku z meritum.

          Pozdrawiam wszystkich bezużytecznych humanistów.
          • herrkagan Re: polonistyka UW 11.03.09, 08:14
            licencja_pilota napisała: Pozdrawiam wszystkich bezużytecznych
            humanistów.
            - A czy zaliczasz do humanistow tez i ekonomistow, ktorzy, chcac (a
            najczesciej) niechcac, reprezenuja przeciez nauki SPOLECZNE?
    • siegfriedswaelderin Re: polonistyka UW 17.03.09, 23:26
      Nie wiem, która jednostka Polonistyki UW Cię interesuje (ILP, IJP, IPS, IKP,
      IFK, ISZiP?), podaję więc dwa linki:

      www.ilp.uw.edu.pl/pliki/doktoranci.htm - tutaj lista doktorantów
      Instytutu Literatury Polskiej, raczej mało aktualna, ale widać proporcje
      stypendiowanych do niestypendiowanych;

      www.ijp.uw.edu.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=137&Itemid=81
      - zakłady i pracownie Instytutu Języka Polskiego - po kliknięciu na nazwę
      znajdziesz wykaz pracowników - są tam wymienieni osobno doktoranci stypendiowani
      i nie.

      Na stronach pozostałych jednostek brak jest niestety informacji o tym, czy dany
      doktorant ma stypendium czy nie.

      Na I roku studiów doktoranckich o przyznaniu stypendium decyduje w zasadzie
      liczba punktów zdobytych podczas rekrutacji. Potem trzeba już coś robić, aby je
      utrzymać.

      Są stypendia socjalne itp. takie jak w przypadku studiów I i II stopnia, ale
      chyba trzeba albo być rzeczywiście biednym studentem, albo umieć chachmęcić, bo
      żeby owe dodatki dostać, nie można przekraczać progu dochodów 572 zł/osobę.

      W tym roku planują przyjąć koło 100 osób, a środki na stypendia raczej nie
      zostaną zwiększone. Wydział dostaje pieniądze na każdego doktoranta, ale nie
      każdy doktorant dostaje pieniądze od wydziału :>

      Tak więc jeżeli masz fajną i dobrze płatną pracę, może się okazać, że stypendium
      Ci się nie opłaca - stypendiowani mają więcej obowiązków (dydaktycznych i nie
      tylko). Zresztą wielu stypendiowanych i tak musi chałturzyć po kątach.
      • siegfriedswaelderin UWaga - odpowiedź powyżej jest na temat! 17.03.09, 23:27
        ;>
        • licencja_pilota Re: UWaga - odpowiedź powyżej jest na temat! 19.03.09, 17:00
          Dziękuję bardzo!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka