twardycukierek 08.09.09, 12:31 Jeansy czy garniak? Karaiby czy Tatry? Hamburger czy kawior? I tak dalej, zawsze smieszyl mnie ten sposob zadawania pytan przez dziennikarzy... a co, miedzy jednym a drugim juz nic nie ma? ;P Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gapuchna Re: Blondynki czy Brunetki? 08.09.09, 12:33 :) brunetki jednak, jeansy wolę, nic z trzeciego:) Odpowiedz Link Zgłoś
gapuchna Re: Blondynki czy Brunetki? 08.09.09, 12:44 aaaaaaaaa i ani Karaiby, ani jeszcze Tatry. Dotrwac do przyszłego lata - to zobaczę, może te Tatry wrócą? :) Odpowiedz Link Zgłoś
kriss67 Re: Blondynki czy Brunetki? 08.09.09, 12:51 Hm..., ogniste rudzielce:) Tatry:) Hamburgerki wypasione:) Odpowiedz Link Zgłoś
zielononiebiesko Re: Blondynki czy Brunetki? 08.09.09, 13:01 1. Jeansy, garniak, sukienka, spódnica, bielizna, nagość. 2. Odpowiednie towarzystwo. 3. H.-pospolity i tłusty, k.- snobistycznie wyrafinowany. Zatem ja, jako wieczna kontestatorka obu propozycjom mówię: NIE! Odpowiedz Link Zgłoś
zielononiebiesko Re: Blondynki czy Brunetki? 08.09.09, 13:04 BARDZO STANOWCZE NIE!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zielononiebiesko Re: Blondynki czy Brunetki? 09.09.09, 10:10 Przez roztargnienie pominęłam bardzo istotną kwestię: blondynki czy brunetki? I moja zdecydowana odpowiedź: MĘŻCZYŹNI! (może być jeden, oczywiście!) Odpowiedz Link Zgłoś
17lipiec1976 Re: Blondynki czy Brunetki? 08.09.09, 13:03 brunetki, (bruneci!;)), jeansy, Tatry, ani hamburger ani kawior. poprosze o inny zestaw;) Odpowiedz Link Zgłoś
gapuchna Re: Blondynki czy Brunetki? 08.09.09, 19:56 Lipiec :))))) prawda...... mniammm....:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_z_niemodlina Re: Blondynki czy Brunetki? 08.09.09, 13:12 Czesc Cukierek :-) Faktycznie gupie pytania. -kolor wlosow bez znaczenia, co innego sie liczy (pewna slabosc do rudych ze wzgledu na doswiadczenia wlasne :-)) -dzinsy z przyzwyczajenia (tryb zycia wymaga marynarki moze raz do roku, albo i rzadziej. Garnituru brak) -Tatry. Te kiedys, nie te teraz. -Ani, ani. Yuffka z owczym serem na dworcu u Turka. Odpowiedz Link Zgłoś
kriss67 Re: Blondynki czy Brunetki? 08.09.09, 15:48 Dla wieczornych wiadomości bez kozery:) Odpowiedz Link Zgłoś
zielononiebiesko Re: Blondynki czy Brunetki? 08.09.09, 15:59 A ja naiwna myślałam, że dla Drzejmsa Bounda :-( Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Re: Blondynki czy Brunetki? 09.09.09, 01:16 kriss67 napisał: > Dla wieczornych wiadomości bez kozery:) :D trafione, zatopione - pani Pelagia Odpowiedz Link Zgłoś
kolczasty_nemo Bez sensu...:) 08.09.09, 17:01 1.Blondynka. 2.Garnitur. 3.Morze, zwłaszcza Bałtyk. 4.Golonka... Bez sensu takie pytania...:) Odpowiedz Link Zgłoś
17lipiec1976 Re: Bez sensu...:) 08.09.09, 17:31 kolczasty, garnitur? hmmm.. serio? a ze golonka to wiedzialam:D Odpowiedz Link Zgłoś
moonflour Re: Blondynki czy Brunetki? 08.09.09, 17:33 ja mniejszosciowo,ze stałą love do wody:Karaiby,a szczegolnie Kajmany.Popluskać się w morzu karaibskim,mmmmmm:) Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Re: Blondynki czy Brunetki? 09.09.09, 01:17 i to bardzo uzasadniona odpowiedź :D Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Rude! 08.09.09, 19:20 A dziennikarze upraszczają, szukają sensacji, trupów, albo seksu, bo tylko to się sprzedaje. Mamy dziennikarza na pokładzie? :] Odpowiedz Link Zgłoś
nawrotka1 Re: Kalosze czy szpilki? :DDD 08.09.09, 21:24 A co, czy między jednym i drugim już nic nie ma? ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
chewing Re: Blondynki czy Brunetki? 08.09.09, 21:52 no widzisz a mnie dziennikarze nie chcą pytać - a może coś ciekawego bym im powiedział :) Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Łatwizna i wcale nie takie głupie :) 09.09.09, 01:06 pytania formułowane podobnie jak w kwestionariszach psychologicznych. Dwie skrajne określają przedział możliwości, ale tak naprawdę ani go nie zamykają, ani nie wykluczają innych wskazań. Sama odpowiedź określa preferencje, ale najistotniejsza jest odpowiedź na pytanie zadane w domyśle - dlaczego taki wybór. Podobnie z pytaniami zadawanymi przez przedstawicieli mediów, o ile nie są to prowadzący "programy rozrywkowe". Wybór odpowiedzi pomiędzy wskazanymi, ale też takiej "spoza listy" może być świetnym punktem wyjściowym do penetracji tematu. I tak czytając ptania zadane w poście cukierka, nie mam trudności ze sformułowaniem odpowiedzi:) Odpowiedz Link Zgłoś
zielononiebiesko Re: Łatwizna i wcale nie takie głupie :) 09.09.09, 10:16 Zgadzam się z Tobą, Mabiwy. To jest całkiem niezła zabawa, ale też może być początkiem głębszych dociekań. I wcale nie zawsze chodzi o te spolaryzowane dwie opcje. Odpowiedz Link Zgłoś
gapuchna Re: Łatwizna i wcale nie takie głupie :) 10.09.09, 19:23 To dlaczego ich nie sormułowałeś? Ciekawa jestem, szczególnie kolorów :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Re: Łatwizna i wcale nie takie głupie :) 10.09.09, 23:18 odpowiedź na pytania, które sam autor deprecjonuje odrobinę bez sensu. Prawda? :) Odpowiedz Link Zgłoś
gapuchna Re: Łatwizna i wcale nie takie głupie :) 10.09.09, 23:21 za skomplikowana odpowiedź :) wolałabym prosto - czy podobają ci się blondynki, czy bruneti, czy zakrzykniesz jak Millek: rudeeeeeeeeeeeeee :) Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Re: Łatwizna i wcale nie takie głupie :) 10.09.09, 23:25 trudno.. się deklarowałem. Ale nie oczekuję,że pamiętasz. Deklaracja bez argumentacji to jak muzyka poważna bez partytury ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gapuchna Re: Łatwizna i wcale nie takie głupie :) 10.09.09, 23:29 zadeklaruj ostatni raz :) proszę. Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Re: Łatwizna i wcale nie takie głupie :) 10.09.09, 23:30 bez argumentacji? Odpowiedz Link Zgłoś
gapuchna Re: Łatwizna i wcale nie takie głupie :) 10.09.09, 23:32 Dobrze, wypowiedz się. Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Re: Łatwizna i wcale nie takie głupie :) 10.09.09, 23:33 nie czuję imperatywu :D, mogę ulec ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gapuchna Re: Łatwizna i wcale nie takie głupie :) 10.09.09, 23:35 bo mnie nauczono, ze nie mam żądać, a tylko prosić :) Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Re: Łatwizna i wcale nie takie głupie :) 10.09.09, 23:43 a mnie żeby w swoje wierzyć i bronić, ale nie zamykać uszu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gapuchna Re: Łatwizna i wcale nie takie głupie :) 10.09.09, 23:45 zbaczasz z tematu :) Odpowiedz Link Zgłoś
gapuchna Re: Łatwizna i wcale nie takie głupie :) 10.09.09, 23:52 och, nie doczekam sie odpowiedzi..... spadam z kzresła. Zaczyna działać. dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Re: Łatwizna i wcale nie takie głupie :) 10.09.09, 23:55 nie zbaczam, ustalam protokół rozbieżności :) spadasz (z krzesła)? szkoda. Ja się właśnie wygodnie sadowię, bo plan mam ;) Odpowiedz Link Zgłoś