Forum Sport Tenis
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Sensacje 2013.

    15.01.13, 21:43
    Zacznijmy od najmlodszych:

    1- #111 16-letnia Donna Vekic,ktora wyeliminuje #10 Wozniacki.
    2- #105 17-letnia Madison Keys,ktora pokona #30 Paszek.
    3- # 71 18 letnia Annika Beck,
    4- #122 18-letnia Putintseva
    5- #356 18-letnia Yuxuan Zhang
    6- #112 19 letnia Muguruza
    7- # 85 23 letnia Tsurenko
    8- #118 23 letnia Yung Jan Chan
    Obserwuj wątek
      • maksimum Re: Sensacje 2013. 18.01.13, 18:39
        1- #111 16-letnia Donna Vekic.
        Ma bardzo dobry forehand i niezly serw.Gra na poziomie #40.

        2- #105 17-letnia Madison Keys- Gra na poziomie top-10.

        3- #53 18 letnia Robson. Wielki potencjal.Gra na poziomie top-30.

        4- #63 23-letnia Hampton,gra na poziomie top-20.

        5- # 85 23-letnia Tsurenko,gra na poziomie top-30.

        6- #25 19-letnia Stephens.Zaczynala rok jako #38. Bedzie jeszcze awansowac.

        One powinny w tym roku poprzestawiac ranking.
          • maksimum Re: Sensacje 2013. 19.01.13, 19:06
            Zaskoczony jestem bardzo dobra gra Jovanovski,do tego stopnia ze az spojrzalem kto ja trenuja i okazuje sie ze w dalszym ciagu futbolista tatus jak u Wozniacki,ale ma zla wiadomosc dla Karoli,Jovanovski sie na tyle poprawila ze wkrotce moze pokonac Wozniacki.
            Umie juz trzymac pilke w korcie i nie wali juz z calej sily plaskich pilek jak to robila 2 lata temu i jak to robi do tej pory Kvitova.
            Kvitova jak sie nie nauczy krecic pilek jak Jovanovski to szybko poleci w dol w rankingu.
            Widzialem juz chyba wszystkie sensacje obecnego AO i jest to zdecydowanie najlepszy turniej jaki kiedykolwiek widzialem.Nigdzie nie bylo tak wielu tak dobrych zawodniczek w 4-tej rundzie.

            Na czolo sensacyjnych zawodniczek wybija sie:
            1- #25 S.Stephens,ktora w 3-ciej rundzie pokonala Robson.
            2-#75 Kuznetsova pokonala #33 Suarez-Navarro
            3- #105 M.Keys przegrala po zacietym pojedynku z #5 Kerber
            4- # 53 Robson ma swietlana przyszlosc przed soba
            5- #85 Tsurenko musi poprawic serw.
            6- #111 Vekic ma popracowac nad backhandem i szybkoscia.
            7- #118 Yung Jan Chan-wymaga wiekszego ogrania z dobrymi zawodniczkami.

            Serena jest wielka sensacja,bo wygrywa singla i debla bez specjalnego wysilku ale tego sie od bylej mistrzyni wymaga.
            • maksimum Re: Sensacje 2013. 19.01.13, 19:11
              Tuz obok Robson jest Jovanovski.


              > Na czolo sensacyjnych zawodniczek wybija sie:

              > 1- #25 S.Stephens,ktora w 3-ciej rundzie pokonala Robson.
              > 2-#75 Kuznetsova pokonala #33 Suarez-Navarro
              > 3- #105 M.Keys przegrala po zacietym pojedynku z #5 Kerber
              > 4- # 53 Robson ma swietlana przyszlosc przed soba

              5-#56 Jovanovski.Zagra ze Stephens o cwiercfinal.

              > 5- #85 Tsurenko musi poprawic serw.
              > 6- #111 Vekic ma popracowac nad backhandem i szybkoscia.
              > 7- #118 Yung Jan Chan-wymaga wiekszego ogrania z dobrymi zawodniczkami.
      • rzerzuchx Re: Sensacje 2013. 10.04.13, 03:51
        sensacją 2013 zdecydowanie można ogłosić otwarcie sklepu z artykułami firmy ERKE w Polsce (dokładnie w Galerii Rzeszów). Kto się trochę interesuje to wie jak bardzo renomowana w świecie jest ta firma, wystarczy przejrzeć sobie ich katalogi. Jeśli piłki do tenisa w rozsądnej cenie to tylko Erke.
        • Gość: MACIEJ Re: Sensacje 2013. IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 06.06.13, 00:28
          #17-Stephens-38 koniec 2012r.
          #28-Barthel- 39
          #38 Jovanovski-56
          #40 Watson-49
          #43 Robson-53
          #50 Kuznetsova-71
          #62 Hampton-70
          #69 Mladenovic-76
          #71 Tsurenko-102
          #81-Keys- 149
          #88 Chan Y-J 106
          #93 Vekic-118

          To bylo w kwietniu a obecnie .
          17 Stephens 38 koniec 2012
          35 Barthel 39
          37 Robson-53
          39 Kuznetsova -71
          46 Mladenovic-76
          47 Jovanovski-56
          48 Watson-49
          54 Hampton-70
          58 Keys-149
          67 Mattek-Sands 173
          75 Tsurenko-102
          88 Vekic-118
          95 Chan Y-J 106

          Amerykanki ostro podskocza po Roland Garros.
          • maksimum Re: Sensacje 2013. 07.06.13, 01:04
            Po RG:

            17 Stephens 38 koniec 2012
            27 Kuznetsova -71
            31 Barthel 39
            37 Robson-53
            39 Mladenovic-76
            40 Jovanovski-56
            42 Hampton-70
            53 Keys-149
            55 Mattek-Sands 173
            70 Puig -127
            75 Tsurenko-102
            89 Vekic-118
            95 Chan Y-J 106
            • Gość: MACIEJ Kto podnosi poziom tenisa? IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 08.06.13, 17:55
              #1 Serena #3 koniec 2012
              #2 Sharapova
              #3 Azarenka
              #5 Errani -6
              #10 Kirilenko -14
              #11 Vinci-16
              #17 Stephens-38
              #27 Kuznetsova-71
              #34 Vesnina-69
              #37 Robson-53
              # 39 Mladenovic-76
              # 40 Jovanovski-56
              # 42 Hampton-70
              # 53 Keys-149
              # 55 Mattek-Sands 173
              # 70 Puig -127

              Na tej krotkiej liscie jest az 6 Amerykanek i poziomu tenisa zenskiego nie byloby bez #1 Sereny Williams.
              Reszta z Radwanska,Wozniacki,Kerber i innymi probuja utrzymac sie na swoich wysokich miejscach w rankingu ale to tylko kwestia czasu jak spadna bo nie pokazuja niczego nowego.
                  • Gość: j. Re: Serena-przepasc-Aza/Shara-przepasc-Radwa i re IP: *.dynamic.chello.pl 09.06.13, 19:34
                    Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

                    >1 Serena 13615
                    2 Azarenka 9625
                    3 Sharapova 9415
                    4 Radwansa 6465

                    Widzial ktos kiedys taka przepasc miedzy #1 a #2 ??


                    Bywała większa. 4 lutego 2008 r. czołówka rankingu przedstawiała się następująco

                    1. Henin        6680
                    2. Ivanović     3827
                    3. Kuzniecowa 3760
                    ...

                    Żeby porównać te dwie listy nie można patrzeć po prostu na wartości nominalne, bo punkt rankingowy w 2008 r. był wart ponad dwa razy więcej niz dzisiaj (tytuł wieloszlemowy dziś wart jest 2 000 pkt, wtedy "kosztował" tylko 1 000; za Indian Wells teraz jest 1 000 pkt, wtedy było ledwie 465 itd). Właściwszy pogląd na stosunek dorobków pierwszej i drugiej rakiety da obliczenie proporcji. I tak w rankingu dzisiejszym dorobek Azarenki stanowi 70,7 proc. dorobku Sereny. Natomiast w lutym 2008 druga rakieta Ivanović miała zaledwie 57,3 proc. punktów pierwszej rakiety Henin. Przepaść była więc wtedy znacznie większa.
                      • maksimum Kto podnosi poziom tenisa? 25.06.13, 01:33
                        #1 Serena #3 koniec 2012
                        #10 Kirilenko -14
                        #11 Vinci-16
                        #17 Stephens-38
                        #22 Vesnina-69
                        #25 Hampton-70
                        #28 Kuznetsova-71
                        #37 Mladenovic-76
                        #39 Jovanovski-56
                        #52 Keys- 149
                        #58 Mattek-Sands-173
                        #65 Puig- 127
                        #68 Burdette-142
                        #77 Kar.Pliskova- 120

                        Nie przypadkiem polowa z nich to Amerykanki.
                        • Gość: j. Re: Kto podnosi poziom tenisa? IP: *.dynamic.chello.pl 25.06.13, 08:02
                          maksimum napisał:

                          > #1 Serena #3 koniec 2012
                          #10 Kirilenko -14
                          [...]
                          Nie przypadkiem polowa z nich to Amerykanki.


                          pominąłeś:

                          Janković 22->14
                          Suarez 34->18
                          Flipkens 54->20
                          Oprandi 61->34
                          Moritę 87->50
                          Vögele 113->51
                          Muguruzę 104->59
                          Cepelovą 107->62
                          Bouchard 144->66
                          Petkovic 143->76
                          Ormaecheę 136->81
                          Svitolinę 156->82

                          Nie przypadkiem wszystkie pominięte przez analityka Macieja to nie-Amerykanki.
                          • Gość: MACIEJ Re: Kto podnosi poziom tenisa? IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 26.06.13, 06:55
                            #1 Serena #3 koniec 2012
                            #10 Kirilenko -14
                            #11 Vinci-16
                            #17 Stephens-38
                            #22 Vesnina-69
                            #25 Hampton-70
                            #28 Kuznetsova-71
                            #37 Mladenovic-76
                            #39 Jovanovski-56
                            #52 Keys- 149
                            #58 Mattek-Sands-173
                            #59 Muguruza- 104
                            #65 Puig- 127
                            #66 Bouchard- 144
                            #68 Burdette-142
                            #77 Kar.Pliskova- 120

                            Rzeczywiscie dwie pominal przez przypadek Muguruza i Bouchard ,bo wczesniej mialem je w rozpisce.A do reszty o ktorej piszesz nie ma przekonania choc Suarez-Navarro 18-34 ladnie awansowala to ona nie ma wzrostu i sily by sie dlugo w czolowce utrzymac.

                            Ciekawi mnie natomiast jak dlugo Riske bedzie sensacja bo nie lubilem jej gry rok temu a nagle zaczela wygrywac.
                          • Gość: MACIEJ Re: Kto podnosi poziom tenisa? IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 01.07.13, 03:37
                            Na wniosek Jedrka robie top-20 podnoszacych poziom tenisa zenskiego.

                            # 1 Serena -3 na koniec 2012r.
                            #10 Kirilenko -14
                            #14 Jankovic-22
                            #11 Vinci-16
                            #17 Stephens-38
                            #18-Suarez-N-34
                            #20 Flipkens-54
                            #22 Vesnina-69
                            #25 Hampton-70
                            #28 Kuznetsova-71
                            #34-Oprandi-61
                            #37 Mladenovic-76
                            #39 Jovanovski-56
                            #52 Keys- 149
                            #58 Mattek-Sands-173
                            #59 Muguruza- 104
                            #65 Puig- 127
                            #66 Bouchard- 144
                            #68 Burdette-142
                            #77 Kar.Pliskova- 120
                            • Gość: MACIEJ Re: Kto podnosi poziom tenisa? IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 02.09.13, 06:47
                              # 1 Serena -3 na koniec 2012r.
                              #10 Jankovic-22
                              #12 Stephens-38
                              #13 Vinci-16
                              #14 Flipkens-54
                              #15-Suarez-N-34
                              #24 Vesnina-69
                              #25 Hampton-70
                              #28 Kuznetsova-71
                              #35 Rybarikova-62
                              #39 Mladenovic-76
                              #40 Svitolina- 156
                              #42 Keys- 149
                              #44 Puig- 127
                              #45 Mattek-Sands-173
                              #50 Beck- 78
                              #52 Bouchard- 144
                              #56 Riske -179
                              #62 Vekic-118
                              #64 Muguruza- 104
                              #73 Kar.Pliskova- 120
                              #96 Burdette-142
                              • maksimum Re: Kto podnosi poziom tenisa? 09.09.13, 16:11
                                # 1 Serena -3 na koniec 2012r.
                                #10 Jankovic-22
                                #13 Stephens-38
                                #12 Vinci-16
                                #14 Flipkens-54
                                #15-Suarez-N-34
                                #19-Halep-47
                                #24 Vesnina-69
                                #25 Hampton-70
                                #28 Kuznetsova-71
                                #29-Cornet- 44
                                #31-Pennetta-45
                                #35 Rybarikova-62
                                #40 Mladenovic-76
                                #41 Svitolina- 156
                                #43 Keys- 149
                                #45 Puig- 127
                                #46 Mattek-Sands-173
                                #49 Knapp-123
                                #51 Beck- 78
                                -----------------
                                #53 Bouchard- 144
                                #57 Riske -179
                                #62 Vekic-118
                                #64 Muguruza- 104
                                #73 Kar.Pliskova- 120
                                • maksimum Re: Kto podnosi poziom tenisa? 09.09.13, 16:29
                                  # 1 Serena -3 na koniec 2012r.
                                  #10 Jankovic-22
                                  #12 Vinci-16
                                  #13 Stephens-38
                                  #14 Flipkens-54
                                  #15-Suarez-N-34
                                  #19-Halep-47
                                  #24 Vesnina-69
                                  #25 Hampton-70
                                  #28 Kuznetsova-71
                                  #29-Cornet- 44
                                  #31-Pennetta-45
                                  #35 Robson-53
                                  #36 Rybarikova-62
                                  #40 Mladenovic-76
                                  #41 Svitolina- 156
                                  #43 Keys- 149
                                  #45 Puig- 127
                                  #46 Mattek-Sands-173
                                  #49 Knapp-123
                                  --------------
                                  #51 Beck- 78
                                  #53 Bouchard- 144
                                  #57 Riske -179
                                  #62 Vekic-118
                                  #64 Muguruza- 104
                                  #73 Kar.Pliskova- 120
                                  • maksimum Dlaczego Azarenka plakala na US Open? 09.09.13, 19:09
                                    Odpowiedz wydaje sie dosc prosta.Serena za wygranie US Open i US Open Series skasowala lacznie 3,6 mln doll (2,6+1) a Azarenka 1,55 mln doll(1,3+0,25).
                                    Powodem placzu bylo takze to,ze Azarenka grala gorzej niz w czasie Australian Open,ktore wygrala i wyraznie widac,ze dziewczyna ma 24 lata i niestety gra coraz gorzej.
                                    To samo dotyczy Radwanskiej ,ktora rowniez ma 24 lata i rowniez gra coraz gorzej i praktycznie kariere ma za soba.
                                    W jeszcze gorszej sytuacji jest Sharapova,ktora ma 26 lat i nie dosc ze gra coraz gorzej,to na dodatek ma coraz wiecej kontuzji.
                                    Serena dobrze grala bedzie jeszcze przez nastepny rok do nastepnego US Open,bo wiadomo ze chodzi o 19 szlemow,a ma ich teraz tylko 17.

                                    1 Germany Steffi Graf 22
                                    2 United States Chris Evert 18
                                    = United States Martina Navratilova 18
                                    4 United States Serena Williams 17

                                    Sharapova-4
                                    Azarenka-2 oba w Australii.

                                    Sharapova nie ma juz szans na szlema a Azarenka znikome,bo gdyby w tym roku miala w rozpisce Stephens,to musialaby sie niezle nameczyc.
                                    Tuz za Stephens jest cala grupa mlodych ,dobrych zawodniczek,ktore lada dzien zaczna wygrywac duze turnieje.

                                    #13 Stephens-38
                                    #35 Robson-53
                                    #40 Mladenovic-76
                                    #43 Keys- 149
                                    #53 Bouchard- 144
                                    #57 Riske -179
                                    #73 Kar.Pliskova- 120
                                    #191-Duval

                                    Serena porzadzi jeszcze z 1 rok a za rok te dziewczyny beda juz gotowe do wygrywania duzych turniejow.
                                    Mysle ze Duval zacznie za rok w US Open Series.

                                    Najblizszy Australian Open pokaze na co stac Serene a na co Azarenke.
                                    Jesli Azarenka go nie wygra,to juz praktycznie jest po jej karierze.
                                    • Gość: j. klituś bajduś IP: *.dynamic.chello.pl 09.09.13, 20:37
                                      maksimum napisał:

                                      > 1 Germany Steffi Graf 22
                                      2 United States Chris Evert 18
                                      = United States Martina Navratilova 18
                                      4 United States Serena Williams 17


                                      Prawdziwa klasyfikacja wygląda inaczej, znam ją na pamięć:

                                      1. Margaret Court, Australia - 24
                                      2. Steffi Graf, Niemcy - 22
                                      3. Helen Wills, USA - 19
                                      4. Chris Evert, USA - 18
                                          Martina Navratilová, Czechosłowacja/USA - 18
                                      6. Serena Williams, USA - 17
                                        • maksimum Final Sereny w US Open 10.09.13, 03:00
                                          wygladal malo dynamicznie bo bawila sie w siostrzany debel z Venus tracac bezuzytecznie energie i koncentracje,ktora moglaby zachowac na singla.
                                          Mam nadzieje,ze Setrena wyleczy sie juz z debla z sister,bo takie Radwanskie dla przykladu nawet zadnej ochoty w tym kierunku nie wykazuja.
                                                • Gość: MACIEJ Sensacje 2013. IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 27.09.13, 21:12
                                                  # 1 Serena -3 na koniec 2012r.
                                                  #11 Jankovic-22
                                                  #12 Vinci-16
                                                  #13 Stephens-38
                                                  #14-Suarez-N-34
                                                  #17-Halep-47
                                                  #19 Flipkens-54
                                                  #24 Vesnina-69
                                                  #25 Kuznetsova-71
                                                  #26 Hampton-70
                                                  #27-Cornet- 44
                                                  #29-Pennetta-45
                                                  #35 Rybarikova-62
                                                  #36 Bouchard- 144
                                                  #40 Keys- 149
                                                  #41 Robson-53
                                                  #42 Svitolina- 156
                                                  #45 Puig- 127
                                                  #46 Mattek-Sands-173
                                                  #47 Mladenovic-76
                                                  -----------------
                                                  #49 Knapp-123
                                                  #59 Beck- 78
                                                  #60 Riske -179
                                                  #67 Muguruza- 104
                                                  #70 Kar.Pliskova- 120
                                                  #77 Vekic-118
                                                  • Gość: Luka Re: Sensacje 2013. IP: *.dynamic.chello.pl 27.09.13, 23:52
                                                    Sensacją na dzisiaj może być sposób i poziom gry, jaką pokazała Karolina w meczu z Kerber. Tenis ofensywny, gra otwarta, mądra, odważna, niczym nie przypominająca przewalania gówienka w stylu Radwańska – Woźniacka – Errani.
                                                    Karo grała w sposób radykalnie zmieniony, wręcz zdumiewający. Mecz oglądało się znakomicie, bo imponująco grała też Angee, obie zresztą mogły poszczycić się dużą ilością winerów.W moim przekonaniu, ten przegrany mecz jest jednocześnie cennym zwycięstwem, bo wygrała ze swoim własnym anachronicznym sposobem gry, przewalczyła rutynę zwykłego przebijactwa, przemodelowała się mentalnie i to wszystko wprowadziła zaskakująco radykalnie. Dzisiaj grała zupełnie inna Karolina, to była już zupełnie inna gra, gra pokazująca kwalifikacje na mistrza.
                                                    Wielki podziw i czapka z głowy się należy, zresztą wszystkim półfinalistkom, bo każda zasłużyła na oddzielną laurkę.
                                                    • maksimum Re: Sensacje 2013. 28.09.13, 00:24
                                                      Gość portalu: Luka napisał(a):

                                                      > Sensacją na dzisiaj może być sposób i poziom gry, jaką pokazała Karolina w mecz
                                                      > u z Kerber. Tenis ofensywny, gra otwarta, mądra, odważna, niczym nie przypomina
                                                      > jąca przewalania gówienka w stylu Radwańska – Woźniacka – Errani.

                                                      Owszem,Wozniacki poprawila gre i nie jest to juz przewalania gówienka w stylu Radwańska.

                                                      Szkoda jednak ze nie zauwazyles ze niemal wszystkie zawodniczki z 1-szej cwiartki pokonalyby
                                                      tak Kerber jak i Wozniacki z palcem w stolcu.
                                                      Mowie tu o Azarence,Venus,Bouchard,Stephens,Halep i Jankovic.
                                                      Obraz turnieju byl znieksztalcony faktem,ze z tej 6-tki zawodniczek tylko jedna mogla wejsc do polfinalow.
                                                      W China Open "genialna" Wozniacki w 3-ciej rundzie zagra z normalna Stephens i zobaczysz co sie bedzie dzialo.

                                                      Przy innych losowaniach w Tokio polfinaly powinny wygladac tak:
                                                      1-Kvitova-Venus
                                                      2-Bouchard-Stephens

                                                      A Kerber z Wozniacki moglyby sie nawet nie zalapac na cwiercfinaly przy innych losowaniach.
                                                      Kerber znowu ma genialne losowanie w China Open i dopiero w polfinale ma Serene.


                                                      www.wtatennis.com/SEWTATour-Archive/posting/2013/1056/MDS.pdf
                                                    • Gość: Luka Re: Sensacje 2013. IP: *.dynamic.chello.pl 28.09.13, 11:19
                                                      Nie wiem czy wszystkie wymienione pokonałyby Kerber i Woźniacki, a co się będzie działo w meczu Stephens z Karoliną, to się dopiero okaże. Normalna Stephens gra nierówno, czasem fenomenalnie, a czasem odwala równo. Ma ogromny , naturalny talent, ale Karolina dużo większe doświadczenie, a teraz już gra do przodu i odważnie, więc może dziać się różnie.
                                                      Nie wiadomo, jak by było przy innych losowaniach, ale Kerber grać potrafi i to nie byle jaką grę. Potrafi tez wygrywać z najlepszymi, nawet wygrać z Sereną grającą na maksa. Tylko i wyłącznie przez zaniedbania nad poprawą postawy mentalnej i własne niechlujstwo ma tak mierny dorobek, ale widać, że w końcu coś się w tej materii zmieniło i są widoczne postępy.
                                                      Nie oczekuj, że w tenisie gdzie tak dużo zależy od losu, czyli losowania i przypadku, będzie sprawiedliwie. Natomiast gołym okiem widać kto potrafi grać wielką grę, wygrywać przekonywująco, kreować grę i wygrywać piłki, więc nie ma co porównywać takiej gry z ciułaczami punktów. Trzeba się cieszyć, jak do rozstrzygającej fazy dużego turnieju dochodzą zawodnicy którzy potrafią dużo więcej niż biegać, przebijać, sapać i zdychać
                                                    • Gość: MACIEJ Re: Sensacje 2013. IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 28.09.13, 11:31
                                                      Stephens-Wozniak 64 64. Fatalny mecz Stephens,jak bedzie tak dalej grala to przegra nastepny mecz. Wozniak grala na poziomie top-30-40 a Stephens tylko troche lepiej.
                                                      Kerber w przegranym meczu z Kvitova nic nie pokazala.Cienizna od poczatku do konca.
                                                      Kvitova miala zalamke w 2-gim secie i to wszystko.
                                                      Woz-Rad-Kerb nie potrafia grac z zawodniczkami ktore mocno uderzaja jak Serena,Kvitova,Bouchard,bo to jest inny poziom gry.
                                                    • Gość: Luka Re: Sensacje 2013. IP: *.dynamic.chello.pl 28.09.13, 14:59
                                                      Jednak coś Kerber pokazała, nie tylko seta do zera wygrała, ale co się dało wybrać odbierała i wymiany też wygrywała. Nie łudź się, że inne dałyby rady odpowiedzieć na tak plasowane piłki Kwitowej, Ona jak trafia, to najczęściej nie do odbioru i dobrze, bo to są efektowne punkty i taką grę fajno się ogląda, a nie jakieś przebijactwo. Pewnie finał z Venus byłby atrakcyjniejszy, bo Venus potrafi grać dwie klasy wyżej niż Kerber, co wcale nie znaczy, że zawsze tak gra i musi z Angee zawsze wygrać.
                                                      Finał dużego turnieju zasługuje na odpowiedni poziom i klasowe zawodniczki, a panny przebijacie i inne na dorobku niech się mierzą ze sobą i ciułają punkty w niższych rangą turniejach i tak jest prawidłowo.
                                                    • Gość: optymist Re: Sensacje 2013. IP: *.k1383.webspeed.dk 28.09.13, 15:00
                                                      A ty jak zwykle piszesz bzdury.Wozniacki jak jest w formie to moze grac wyrownane mecze z czolowymi tenisistkami - z wyjatkiem Serene Williams. A wszystko wskazuje, ze bedzie coraz lepiej.Kerber jest rowniez mocno uderzajaca zawodniczka i gdyby Caroline udalo sie wygrac tie-break wygrala by z pewnoscia caly mecz.
                                                    • Gość: ps Re: Sensacje 2013. IP: *.tvk.torun.pl 28.09.13, 16:04
                                                      Moim zdaniem odwieczny spór na temat tego, co jest lepsze, czy obrona czy atak, jest bez sensu. To tak, jakby się kłócić o wyższość Bożego Narodzenia nad Wielkanocą. I defensywa, i ofensywa są w tenisie potrzebne. Co do Wozniacki, to jak dla mnie jest ona bardzo ciekawym przypadkiem. Paradoks polega na tym, że gdy gra bardzo agresywnie, to... przegrywa. Dunka ma problem z zachowaniem złotego środka- albo przy ryzyku robi bardzo dużo niewymuszonych, albo też kompletnie się gubi, nie wie, czy ma się bronić, czy też zaryzykować. A nawet jeśli całość funkcjonuje dobrze, to bywa, że to ona schodzi z kortu jako ta pokonana. Mecz z Kerber w Tokio, spotkanie z Kuzniecową na AO czy batalia z Paszek na Wimbledonie to najlepsze przykłady. U Kerber i Radwańskiej, jeśli te są zmotywowane, dobrze dysponowane i agresywne, takiego problemu właściwie nie ma. Caro to dowód na to, że próba zmiany gry na bardziej ryzykowną nie zawsze się sprawdza i niekoniecznie daje poprawę wyników. Wręcz przeciwnie-Wozniacki dwa ostatnie sezony może zaliczyć do fatalnych.
                                                    • Gość: Luka Re: Sensacje 2013. IP: *.dynamic.chello.pl 28.09.13, 21:50
                                                      Nie chodzi o spór, czy wartościowanie co lepsze, atak czy obrona, bo to lepsze, co komu bardziej pasuje, daje punkty i pozwala wygrywać, więc dobra jest każda filozofia, która się sprawdza i jest skuteczna, chociaż nie każda, każdemu musi się podobać. Dla mnie zaskoczeniem na miarę sensacji była totalna zmiana w sposobie gry, poruszania się i nastawienia mentalnego Karoliny. Zmiany te oceniam jako bardzo korzystne, niezależnie od przegranego meczu, z przekonaniem że w niedługim czasie powinny zaprocentować.
                                                      Gra jaką zaprezentowała w meczu z Angee, niczym nie przypominała dawnej puszerki. Sposób rozgrywania, konstruowanie akcji, przechodzenie do ataku, no i ilość winerów robi wymierną różnicę w stosunku do dawnego sposobu gry i ta nowa gra mi się podoba, wręcz imponuje. Nie zgadzam się, że gubi się, bo wręcz przeciwnie, wie, co chce grać, wie, jak ma grać, nie boi się ryzykować, a jak się ryzykuje, to czasem się przegrywa, ale przynajmniej po dobrym meczu i z klasą. Natomiast wcale nie znaczy, że będzie wygrywać zawsze i z każdą, że musi wygrać z Sereną, bo jak Rena się postara, to żadna z nią nie wygra i każdy o tym dobrze wie, oczywiście oprócz maksimum.
                                                    • Gość: ps Re: Sensacje 2013. IP: *.tvk.torun.pl 28.09.13, 23:37
                                                      Pytanie tylko, czy jest to zmiana na dłużej. Rok temu Dunka też miała dobrą końcówkę sezonu i rzutem na taśmę obroniła pozycję w Top 10. Teraz pewnie będzie tak samo, tylko co dalej? W zeszłym roku bardzo dużo osób mylnie myślało, że Słoneczko wraca, a mijające rozgrywki dla niej i kibiców dużo lepsze nie były. Ja należałem do sceptyków i wyszło na moje jak widać. Co do porażek i wygranych, to ja wolę brzydkie zwycięstwa niż piękne przegrane. Co mi po tym, że moje ulubione zawodniczki grały pięknie, jak i takk nie dały rady. Przecież w sporcie chodzi o to, żeby wygrywać. Kiedy ktoś robi wrażenie swoim tenisem i zwycięża, to dobrze. Jednak nie zawsze tak się da-czasem trzeba mecz zwyczajnie wymęczyć.
                                                    • maksimum Re: Sensacje 2013. 29.09.13, 00:43
                                                      Gość portalu: ps napisał(a):

                                                      > Pytanie tylko, czy jest to zmiana na dłużej. Rok temu Dunka też miała dobrą koń
                                                      > cówkę sezonu i rzutem na taśmę obroniła pozycję w Top 10. Teraz pewnie będzie t
                                                      > ak samo, tylko co dalej?

                                                      W tym roku jej sie nie uda bo w 3-ciej rundzie stoja Stephens/Bouchard na jej drodze.


                                                      > W zeszłym roku bardzo dużo osób mylnie myślało, że Sło
                                                      > neczko wraca, a mijające rozgrywki dla niej i kibiców dużo lepsze nie były. Ja
                                                      > należałem do sceptyków i wyszło na moje jak widać.

                                                      Niestety dla polskich sloneczek Woz-Rad-Kerb przyjechalo kilka dobrych zawodniczek do Azji.


                                                    • maksimum Re: Sensacje 2013. 28.09.13, 19:48
                                                      Gość portalu: optymist napisał(a):

                                                      > A ty jak zwykle piszesz bzdury.Wozniacki jak jest w formie to moze grac wyrowna
                                                      > ne mecze z czolowymi tenisistkami - z wyjatkiem Serene Williams.

                                                      No wlasnie przegrala wyrownany mecz z Kerber a Kerber przegrala z Kvitova,no wiec daleko wszystkim do Sereny.

                                                      > A wszystko wskazuje, ze bedzie coraz lepiej.Kerber jest rowniez mocno uderzajaca >zawodniczka i gdyby Caroline udalo sie wygrac tie-break wygrala by z pewnoscia caly mecz.

                                                      To takie zwykle gdybanie w banie.
                                                      Kerber jest duzo madrzejsza od Wozniacki i wie kiedy przyspieszyc a kiedy zwolnic a Wozniacki caly czas na tatusia patrzy.
                                                    • maksimum Re: Sensacje 2013. 28.09.13, 20:03
                                                      Wielkie trio Woz-Rad-Kerb nastawilo sie na wygranie kilku turniejow w Azji,bo tam zazwyczaj czolowka nie przyjezdza a reszta gra slabo.
                                                      Radwanska zrobila swoje bo wybrala najslabiej obsadzony turniej w roku w Seulu i poza kelnerkami spoza top-100 wygrala mecz finalowy z #33 Pavlyuchenkova choc w wielkich bolach i 3-ch setach.
                                                      Pech sie dziewczynom przytrafil ze Kvitova,Venus i Bouchard sa w formie i jedyny ratunek to dobre losowanie,ktore powkladaloby wszystkie najlepiej grajace do jednej cwiartki.
                                                      Tak stalo sie w Tokio i dzieki temu Kerber doszla az do finalu.
                                                      I caly czas trzeba wziac poprawke,ze nie gra Sharapova,Petrova,Hampton,Riske i kilka innych.
                                                      Kerber znowu trafila genialne losowanie w Pekinie,ale Wozniacki w cwiercfinale juz ma Serene wiec popatrzymy jak dobra jest.
                                                      Radwanska ma to co sobie wymarzyla,czyli Cibulkova,Ivanovic i Kerber w cwiercfinale.
                                                    • Gość: j. Prowokatorze! IP: *.dynamic.chello.pl 28.09.13, 23:24
                                                      Gość portalu: dx napisał(a):

                                                      > Więc Keys w 2, a w następnej rundzie Puig. Czyli strasznie ciężka drabinka. Miała pecha w losowaniu. Prawda?

                                                      Nie prowokuj Macieja do spójnego myślenia, bo jeszcze jakie nieszczęście z tego będzie.
                                                    • Gość: dx Re: Sensacje 2013. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.13, 23:51
                                                      Ok. Wpisuje Keys i Puig na listę "kelnerek". Hampton i Stephens już tam tam dawno są, bo Aga trafiała na nie w co drugim turnieju i lała je równo (tej porażki przed Wimbledonem nie liczę, bo Aga była wtedy zajęta wyborem sukienki na Players Party i nie mogła się skoncentrować na meczu). No więc kto tam został ze "straszaków"? Venus i ta Kanadyjka, co ledwo przeszła kwalifikacje w Pekinie. No i Halep, a sorry, Halep już nie.
                                                    • maksimum Re: Sensacje 2013. 29.09.13, 00:44
                                                      Gość portalu: dx napisał(a):

                                                      > Venus i ta Kanadyjka, co ledwo przeszła kwalifikacje w Pekinie.

                                                      Znowu Isia ma genialne szczescie w losowaniu bo nie trafia ani na Venus ani na Bouchard.
                                                    • Gość: j Caro a Agnieszka IP: *.dynamic.chello.pl 29.09.13, 10:49
                                                      Gość portalu: Luka napisał(a):

                                                      > Sensacją na dzisiaj może być sposób i poziom gry, jaką pokazała Karolina w meczu z Kerber. Tenis ofensywny, gra otwarta, mądra, odważna, niczym nie przypominająca przewalania gówienka w stylu Radwańska – Woźniacka – Errani.

                                                      Zachwycasz się przegranym półfinałem Karoliny z Angeliką, bo Caro grała ofensywnie i odważnie, miała dużo winnerów etc. Przypomnę więc, że rok temu, w tym samym turnieju, w tej samej fazie, z tą samą rywalką zmierzyła się Agnieszka Radwańska. Aga wygrała tamto spotkanie w wielkim stylu: 6-1 6-1. W krótkim, liczącym ledwie 14 gemów meczu, ustrzeliła 20 winnerów (Caro teraz miała ich 28, ale w 23 gemach). Tzw. niewymuszonych błędów wyliczono wtedy Agnieszce raptem 4 (Caro teraz 18), grała więc nie tylko ofensywnie, ale i niemal bezbłędnie. Nie napisałeś wówczas ani słowa - cóż, trudno było pisać o Agnieszce źle, a dobrego słowa dla tej dziewczyny nie przewidujesz nigdy. Patrzysz na nią przez uwalane fekaliami okulary - nic dziwnego, że w jej grze widzisz "gówienko".

                                                      Obecna zmiana stylu gry przez Karolinę jest niczym innym, jak powtórzeniem zachowania Agnieszki w drugiej połowie sezonu 2011. Owego roku w Carlsbadzie, Toronto, Tokio i Pekinie zobaczyliśmy Agę niepodobną do siebie samej wcześniejszej, grającą kreatywnie i ofensywnie. Ta zmiana nie okazała się jednak trwała i potem Aga zaczęła powracać do gry pasywnej i oportunistycznej, zwłaszcza w meczach przeciw nieco słabszym rywalkom. Ów ofensywny eksperyment z 2011 r. nie poszedł wszakże całkiem w zapomnienie, bo od tamtej pory widujemy co jakiś czas Agę grającą w taki sposób. Przykładem może być przypomniany wyżej ubiegłoroczny półfinał w Tokio. Zobaczymy, na ile trwała będzie przemiana u Karoliny.
                                                    • Gość: ps Re: Caro a Agnieszka IP: *.tvk.torun.pl 29.09.13, 14:34
                                                      Wyjąłeś mi to z ust i podpisuję się obiema rękami pod twoją wypowiedzią. Agresywna Agnieszka jak dotąd z Kerber nie przegrywała. Przykładem jest wspomniane przez ciebie Tokio. Dodałbym do tego również Azję 2011 i ubiegłoroczny Wimbledon-we wszystkich przypadkach Polka potrafiła gonić Niemkę po korcie tak, że ta nie wiedziała, co się dzieje. A przecież Angie w ubiegłym roku grała bardzo dobrze, nie miała wielkich wahań w swoim tenisie, jej forma w 2012 była identyczna jak ta w końcówce mijającego właśnie sezonu. Tymczasem ofensywnie nastawiona Caro nie ugrała z nią nawet seta. Dunka poległa też wyraźnie z Angelique grającą swój najlepszy tenis, gdy te spotkały się ze sobą w Kopenhadze i Stuttgarcie. Tymczasem dobrze grająca Radwańska zwykle nie pozostawiała najmniejszych złudzeń swojej koleżance.
                                                    • maksimum Re: Caro a Agnieszka 30.09.13, 00:21
                                                      Gość portalu: ps napisał(a):

                                                      > Wyjąłeś mi to z ust i podpisuję się obiema rękami pod twoją wypowiedzią. Agr
                                                      > esywna
                                                      Agnieszka jak dotąd z Kerber nie przegrywała.

                                                      Ile lat mozna byc agresywnym?
                                                      Isia sie skonczyla,jej agresja to wspominki i to by bylo na tyle.
                                                      Pojedzie do Seulu,uciula punkcikow z kelnerkami i to wszystko na co ja stac.

                                                    • Gość: dx Re: Caro a Agnieszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.13, 14:51
                                                      Dodam swoje 3 grosze. Bezpośrednie pojedynki Caro z Agą zazwyczaj obfitowały w winnery. Po prostu obie wiedziały, że grą "na przerzut" nic nie wskórają poza wzajemnym wyniszczeniem. Podobnie spotkania Agi z Errani. W ich maratońskim pojedynku na zeszłorocznym YEC statystycy naliczyli w sumie prawie 100 winnerów, przy czym obie były na dużym plusie. @Maciej przypomina niektórych naszych komentatorów. W pierwszym (króciutkim) meczu na US Open AR maiła W/UE 21/13 przy 9/19 rywalki, a Domański bredził o "czyhaniu na błędy rywalki".
                                                      PS.
                                                      We wczorajszym meczu Aga miała 30 W. Jakoś nikt się nie rozwodził nad "hiperagresywną" grą naszej reprezentantki.
                                                    • maksimum Re: Caro a Agnieszka 29.09.13, 18:53
                                                      Gość portalu: j napisał(a):

                                                      > Obecna zmiana stylu gry przez Karolinę jest niczym innym, jak powtórzeniem zach
                                                      > owania Agnieszki w drugiej połowie sezonu 2011. Owego roku w Carlsbadzie, Toron
                                                      > to, Tokio i Pekinie zobaczyliśmy Agę niepodobną do siebie samej wcześniejszej,
                                                      > grającą kreatywnie i ofensywnie. Ta zmiana nie okazała się jednak trwała i pote
                                                      > m Aga zaczęła powracać do gry pasywnej i oportunistycznej, zwłaszcza w meczach
                                                      > przeciw nieco słabszym rywalkom.

                                                      2011 byl jej najlepszym rokiem i sie nie wroci.Ona teraz nie gra gorzej,lecz przeciwniczki graja lepiej.Ogolny poziom tenisa podniosk sie bardziej niz umiejetnosci Radwanskiej i dlatego Radwanska ma problemy z Voegele czy Pavlyuchenkova.
                                                      Nastepny mecz Radwanska bedzie miala z jakastam #43 Amerykanka i caly sztab szkoleniowy jest w szoku,bo zaplanowali sobie Cibulkova.
                                                      Wszyscy mysla jak tu pokonac jakastam #43 Amerykanke albo przynajmniej wyjsc z meczu z ludzka twarza.
                                                      Jak #1 Serena grala z #24 Vesnina to zadnej konsternacji czy specjalnych przygotowan nie bylo i skonczylo sie na dwoch krotkich.
                                                      Przy okazji bo pewno nikt nie zauwazyl,ze Serena grala w 1-szej rundzie z #24 a Radwanska z #56. Czyli znowu losowania na korzysc Radwanskiej i Serena na dodatek gra debla w Pekinie a dlaczego sisters Radwanska nie graja debla? Czyzby wycienczenie sezonem?

                                                      > Ów ofensywny eksperyment z 2011 r. nie poszedł
                                                      > wszakże całkiem w zapomnienie, bo od tamtej pory widujemy co jakiś czas Agę gr
                                                      > ającą w taki sposób. Przykładem może być przypomniany wyżej ubiegłoroczny półfi
                                                      > nał w Tokio. Zobaczymy, na ile trwała będzie przemiana u Karoliny.

                                                      To sa tylko krotkie wyskoki przebijaczek z kelnerkami a jak przyjdzie grac z top-20 to marzenia pryskaja jak banki mydlane.
                                                    • Gość: Luka Re: Caro a Agnieszka IP: *.dynamic.chello.pl 29.09.13, 19:30
                                                      Zachwycam się radykalnie zmienionym sposobem gry Karoliny i podobał mi się mecz, bo to był dobry mecz, nawet bardzo dobry, a panie nie rozpieszczają nadmiarem takich okazji.
                                                      Jakie znaczenie ma dzisiaj, że rok temu Radwańska wygrała z Kerber 6-1,6-1, chyba tylko takie, że po upływie roku Aga gra dużo słabiej, albo że Kerber dużo lepiej.
                                                      I nie opowiadaj bajek o wielkim stylu, bo sam wynik pokazuje że mecz był do jednej bramki, a Radwańska w wielkim stylu jeszcze żadnego meczu z klasową zawodniczką nie wygrała. Żeby wygrać coś w wielkim stylu, to wielki styl trzeba najpierw mieć i jeszcze godną, grającą na odpowiednim poziomie rywalkę. A jeśli chodzi o agresywną grę, to agresywnie może i potrafi grać, ale tylko ze słabymi, bo przy innych, dobrze dysponowanych, nie istnieje /chyba że na pęczki popełniają nie wymuszone/, tak jak w ostatnim meczu z Kerber, nie wspominając już o mękach z debiutantkami, czy innymi z końca rankingu.
                                                      Jeśli już na siłę i koniecznie chcesz porównywać Agę do Karoliny, to rób to na podstawie jednoznacznego kryterium, np. dorobku, pozycji rankingowej, albo bezpośrednich konfrontacji. Jak bardzo chcesz na podstawie turnieju w Tokio, to w tym roku Karo zaszła dalej i gra dużo lepiej. Dobrą płaszczyzną porównania jest właśnie mecz z Kerber, ponieważ obie z nią w tym turnieju zagrały i obie z nią przegrały, tylko z nieco różnym wynikiem i w zupełnie innym stylu.
                                                    • Gość: j. Re: Caro a Agnieszka IP: *.dynamic.chello.pl 29.09.13, 20:15
                                                      Gość portalu: Luka napisał(a):

                                                      > Jakie znaczenie ma dzisiaj, że rok temu Radwańska wygrała z Kerber 6-1,6-1

                                                      Dla ciebie nie ma to znaczenia teraz i nie miało wtedy, gdy mecz był tematem dnia. Udane występy Agnieszki nigdy nie mają dla ciebie znaczenia; jedyne, co cię obchodzi, to szukanie okazji i pretekstów, by jej naurągać.

                                                      > Radwańska [...] to agresywnie może i potrafi grać, ale tylko ze słabymi

                                                      Przeciw "wielkiej trójce" WTA faktycznie agresywnie grać nie daje rady; one są za silne i spychają ją do defensywy, czy tego chce, czy nie. Ale przeciw innym zawodniczkom Top 10 - a nawet i przeciw samej Azarence w 2011 r - potrafiła tak grać i wygrywać. Ty tego nie dostrzegasz, bo nie chcesz, tyle.
                                                    • Gość: Luka Re: Caro a Agnieszka IP: *.dynamic.chello.pl 29.09.13, 20:44
                                                      To powiedz tylko, który występ Radwańskiej w tym roku mógł wg Ciebie dać powody do zachwytu.
                                                      Agresywnie gra coraz więcej zawodniczek, tak grają wszystkie te, co nie czekają na błędy rywalki, tylko chcą wygrywać piłki, szukają szybkich punktów serwisem, returnem, nie odpowiadają prostym przebijaniem na środek kortu, tylko konstruują akcje do zdobycia punktu.
                                                      Nie trzeba szukać żadnych okazji, ani pretekstów, do pisania niezbyt chlubnych o Radwańskiej tekstów, ponieważ ona sama i jej fani powody na tacy podają, wręcz proszą i zachęcają.
                                                    • maksimum Re: Caro a Agnieszka 30.09.13, 00:17
                                                      Gość portalu: j. napisał(a):

                                                      > Przeciw "wielkiej trójce" WTA faktycznie agresywnie grać nie daje rady; one są
                                                      > za silne i spychają ją do defensywy, czy tego chce, czy nie. Ale przeciw innym
                                                      > zawodniczkom Top 10 - a nawet i przeciw samej Azarence w 2011 r - potrafiła ta
                                                      > k grać i wygrywać. Ty tego nie dostrzegasz, bo nie chcesz, tyle.

                                                      Skoro ty Jedrek taki spostrzegawczy jestes to jak Isia grala przeciwko #56 Voegele?
                                                      Bo dla mnie bylo oczywistym ze agresorem byla Voegele a nie Radwanska.Isia w miedzyczasie w umysle liczyla UE przeciwniczki.
                                                      No i znowu sie udalo!!!
                                                    • Gość: j. Re: Caro a Agnieszka IP: *.dynamic.chello.pl 30.09.13, 05:16
                                                      maksimum napisał:

                                                      > dla mnie bylo oczywistym ze agresorem byla Voegele a nie Radwanska

                                                      Być może, ja mało co z tego meczu widziałem, więc nie mam opinii. Ja przecie nie twierdzę, że Aga jest tenisistką zasadniczo ofensywną. Przypominam tylko, że ona dwa lata temu na pewien czas przeobraziła swą grę w kierunku ofensywy, a potem w sporym stopniu się z tego wycofała. Podobnie może być z Karolą.
                                                    • maksimum Re: Caro a Agnieszka 30.09.13, 07:17
                                                      Gość portalu: j. napisał(a):

                                                      > Być może, ja mało co z tego meczu widziałem, więc nie mam opinii. Ja przecie ni
                                                      > e twierdzę, że Aga jest tenisistką zasadniczo ofensywną. Przypominam tylko, że
                                                      > ona dwa lata temu na pewien czas przeobraziła swą grę w kierunku ofensywy, a p
                                                      > otem w sporym stopniu się z tego wycofała. Podobnie może być z Karolą.
                                                      ---------
                                                      Z mojego doswiadczenia sprawa wyglada tak,ze jesli sie jest w bardzo wysokiej formie i wszystko wychodzi,to wtedy gra sie agresywnie i pilka miesci sie w korcie,ale jak forma spada,to trzeba przechodzic do defensywy a w tym Radwanska jest bardzo dobra,a ja niestety nie.
                                                      Agresja to jest cos naturalnego i tego nie da sie nauczyc,tak samo jak bardzo ciezko byloby nauczyc grac defensywnie Serene czy Venus.
                                                      Taka jednostronna jest chyba tez Lisicki i jak jej wychodzi to potrafi sporo ugrac,ale jak sie ja zepchnie do defensywy to po meczu.
                                                    • maksimum Re: Caro a Agnieszka 30.09.13, 00:26
                                                      Gość portalu: Luka napisał(a):

                                                      > Zachwycam się radykalnie zmienionym sposobem gry Karoliny i podobał mi się mecz
                                                      > , bo to był dobry mecz, nawet bardzo dobry, a panie nie rozpieszczają nadmiarem
                                                      > takich okazji.

                                                      Mecz byl dobry "dla oka" dla srednio silnie uderzajacych zawodniczek a w nastepnym meczu ta genialna zwyciezczymi #9 przegrala ze slabo grajaca #11 Kvitova.

      • Gość: Luka Re: Sensacje 2013. IP: *.dynamic.chello.pl 30.09.13, 15:00
        Faktyczną i bezsporną sensacją żeńskiego tenisa w 2013r jest powrót do wielkiej gry Venus Williams, która w wieku 33 lat, zmagając się z nieuleczalną chorobą rozgrywa znakomite mecze, pokonuje w wielkim stylu vice liderkę rankingu i parę innych dobrze grających, mocnych tenisistek. O Venus na tym forum się nie pisze, albo niewiele, bo jedyny temat jaki bywalców forum interesuje, to jak się potoczy kariera Woźniacki i kiedy Radwańska wypadnie z dwudziestki. Powód fascynacji przyszłością obu tenisistek, wynika z braku akceptacji rzeczywistości fanów Agi, którzy nie mogą pogodzić się z faktem, że Woźniacka, która dużo później od Radwańskiej zaczęła zajmować się tenisem, w wieku 21 lat osiągnęła dużo więcej niż jej koleżanka w wieku 24 lat. Karolina ma na koncie 20 wygranych turniejów, była przez dwa lata liderką rankingu i czy się to komuś podoba, czy nie, jej dorobek tenisowy jawi się niewspółmiernie okazalej, nie wspominając o takim drobnym szczególe, że weszła do historii tenisa. Dodatkowo boli, że Woźniacka nie jest tak utalentowana jak nasza rodaczka z papierami, a na domiar złego jest powszechnie lubiana przez otoczenie tenisowe, kibiców i media.
        Niewątpliwie Aga ma nieporównywalnie większy talent od Karo, dysponuje lepszą techniką, potrafi dobrze grać i wygrywać, ale nie wielkie mecze i nie w wielkim stylu.
        Wielkie mecze w wielkim stylu potrafią grać Siostry Williams, Szarapowa, Azarenka, wielki mecz potrafiła zagrać Bartoli z Sereną, Stosur z Sereną w USO, Kvitowa, Na Li, Schiavone w finale RG, Lisicki, Kerber z Sereną, pewnie jeszcze parę by się znalazło Można też zagrać wielki mecz, w wielkim stylu, nawet jak się ten mecz przegra, tak jak przegrała Bouchard z Venus, czy Sloane Stephens z Sereną, bo to były wielkie mecze, grane przez obie tenisistki w znakomitym stylu. Rok wcześniej ta sama Sloane wygrała z Sereną, ale ani ten mecz nie był nadzwyczajny, ani styl nie był imponujący, bo Serena nie była w pełni dysponowana i nie grała na swoim poziomie. Venus też przegrała ze Stosur na USO w Tb trzeciego seta, a teraz podobnie w Tokio z Kvitową, ale to były wielkie mecze, grane na styk i wygrane o włos, w których obie pokazały wielką klasę. Każda grała tak, żeby wygrać kolejną piłkę i potrafiła ją wygrać w kapitalny sposób, nie czekając na błąd rywalki.
        Co ciekawsze, po odpadnięciu Venus w USO ze Stosur, komentując inny mecz pan Domański skorzystał z okazji żeby poużywać sobie na Venus, jechał po niej, jak po łysej kobyle zniesmaczony, że w wieku 33 lat, jeszcze z chorobą, wychodzi na kort i gra, bo wg niego to dawno już powinna sobie dać z tenisem spokój.
        Na emeryturę niektórzy chętnie by wysłali nie tylko Venus i Serenę, jeszcze Szarapową, Azarenkę i parę innych, licząc na kolejne szczęśliwe losowania pupilki i wielki sukces tanim kosztem. Tanim kosztem, to Aga tłucze punkty na cienkich rywalkach i w podrzędnych turniejach i tanim kosztem udaje jej się utrzymać miejsce w rankingu.
        Rzeczywistość jest brutalna, ceny idą w górę, towary są coraz lepszej jakości i drożeją, coraz trudniej będzie o sukces tanim kosztem, chyba że się trafi nadzwyczajna okazja, albo przecena z racji obniżenia jakości klasowych rywalek i odnoszę wrażenie, że niektórzy realiści na to liczą najbardziej.
        Ja natomiast liczę na dobre mecze, bo tylko takie mnie interesują. Kupuję towar tylko dobrej jakości, nie musi być markowy, ale kwalifikacje na markę musi mieć. Tanie mięso, niech psy jedzą.

        • maksimum Re: Sensacje 2013. 30.09.13, 19:03
          Gość portalu: Luka napisał(a):

          > Faktyczną i bezsporną sensacją żeńskiego tenisa w 2013r jest powrót do wielkiej
          > gry Venus Williams, która w wieku 33 lat, zmagając się z nieuleczalną chorobą
          > rozgrywa znakomite mecze, pokonuje w wielkim stylu vice liderkę rankingu i parę
          > innych dobrze grających, mocnych tenisistek.

          Nareszcie ktos pisze z sensem i na temat.
          Rzeczywiscie Venus nie musi grac a robi to tylko dla przyjemnosci i by dac przyklad mlodym jak zwyciezac maja.



          > Powód fascynacji przyszłością obu tenisistek, wynika z braku akceptacji rzeczywistości fanów
          > Agi, którzy nie mogą pogodzić się z faktem, że Woźniacka, która dużo później o
          > d Radwańskiej zaczęła zajmować się tenisem, w wieku 21 lat osiągnęła dużo więce
          > j niż jej koleżanka w wieku 24 lat. Karolina ma na koncie 20 wygranych turniejó
          > w, była przez dwa lata liderką rankingu i czy się to komuś podoba, czy nie, jej
          > dorobek tenisowy jawi się niewspółmiernie okazalej, nie wspominając o takim dr
          > obnym szczególe, że weszła do historii tenisa.

          Z tego co pamietam to tylko 1 rok z kawalkiem byla #1 i to wtedy gdy inne nie graly i byly kontuzjowane.

          > Dodatkowo boli, że Woźniacka nie
          > jest tak utalentowana jak nasza rodaczka z papierami, a na domiar złego jest p
          > owszechnie lubiana przez otoczenie tenisowe, kibiców i media.

          Tu bym sie nie zgodzil,bo obie maja jakis talent ale nie powalajacy,poza tym obie sa nerwowe i klotliwe do bolu.

          > Niewątpliwie Aga ma nieporównywalnie większy talent od Karo, dysponuje lepszą t
          > echniką, potrafi dobrze grać i wygrywać, ale nie wielkie mecze i nie w wielkim stylu.

          Tu juz grubo przesadziles,bo Radwanska nie ma zadnej techniki,bo gdyby miala to juz dawno bylaby #1.

          > Można też zagrać wielki mecz, w wielkim stylu, nawet jak się
          > ten mecz przegra, tak jak przegrała Bouchard z Venus, czy Sloane Stephens z Se
          > reną, bo to były wielkie mecze, grane przez obie tenisistki w znakomitym stylu.

          I to wczesniej czy pozniej zaowocuje dobrym rankingiem Bouchard i Stephens.

          > Na emeryturę niektórzy chętnie by wysłali nie tylko Venus i Serenę, jeszcze Sza
          > rapową, Azarenkę i parę innych, licząc na kolejne szczęśliwe losowania pupilki
          > i wielki sukces tanim kosztem.

          Venus i Serena juz zapowiedzialy ze beda graly do Rio a Sharapova i Azarenka rzeczywiscie sie koncza na naszych oczach,ale to nigdy nie byly gwiazdy pierwszej wielkosci.

          > Tanim kosztem, to Aga tłucze punkty na cienkich rywalkach i w podrzędnych turniejach i >tanim kosztem udaje jej się utrzymać miejsce w rankingu.

          Nic dodac nic ujac.

          > Tanie mięso, niech psy jedzą.

          Ja bym nigdy wlasnego czworonoga tak nie potraktowal.
          • Gość: j. Pożytki z analfabetyzmu IP: *.dynamic.chello.pl 01.10.13, 08:32
            Gość portalu: Luka napisał(a):

            > [...] Aga tłucze punkty na cienkich rywalkach i w podrzędnych turniejach i tanim kosztem udaje jej się utrzymać miejsce w rankingu.

            maksimum pochwalił:

            > Nic dodac nic ujac.

            Jabym jednak coś dodał.

            Jak dobrze być matematycznym analfabetą! Można wtedy karmić swe uprzedzenia pseudo-argumentami i nie czuć psychicznego dyskomfortu, że że "argumenty" arytmetycznie kupy się nie trzymają. A jeszcze i drugi analfabeta pochwali!
            • maksimum Re: Pożytki z analfabetyzmu 01.10.13, 13:16
              > [...] Aga tłucze punkty na cienkich rywalkach i w podrzędnych turniej
              > ach i tanim kosztem udaje jej się utrzymać miejsce w rankingu.

              A kogo Isia pobila w Seulu???
              Cala zgraje kelnerek i schorowanych graczek.
              • Gość: j. Re: Pożytki z analfabetyzmu IP: *.dynamic.chello.pl 01.10.13, 13:54
                maksimum napisał:

                > A kogo Isia pobila w Seulu??? Cala zgraje kelnerek i schorowanych graczek

                Chodzi o ranking. Ty i Luka twierdzicie, że startując w turniejach takich jak Seul Aga tanim kosztem utrzymuje miejsce w rankingu. A tymczasem zyski rankingowe z turnieju tej kategorii są dla zawodniczki czołówki, powiedzmy Top5, praktycznie niezauważalne. Ranking Agi po Seulu wzrosł z 6335 pkt do raptem 6390 pkt. A w tydzień później nieco slabszy występ w Tokio spowodował, że zleciała poniżej 6000. Tylko duże turnieje, takie jak Tokio, Pekin, Miami, Rzym - no i oczywiście Grand Slam - mają istotne znaczenie dla składu Top 5 rankingu. Jedna tylko runda w Tokio - przejście z 1/4 do 1/2 finału - dałoby Agnieszce trzy razy większy zysk punktowy netto, niż ten cały seulski tytuł. A jedna runda niżej w Wimbledonie kosztowalaby Agę 7 razy więcej. No, ale jak ktoś ma problemy z arytmetyką liczb czterocyfrowych, to tego nie widzi i wydaje mu się, że Agnieszka w Seulu zarobiła na "utrzymanie miejsca w rankingu".
          • Gość: Luka Re: Sensacje 2013. IP: *.dynamic.chello.pl 05.10.13, 22:44
            maksimum napisał: Ja bym nigdy wlasnego czworonoga tak nie potraktowal.

            Bardzo dobrze traktuję swojego psa, który jest wybredny i byle ochłapem się nie zadowoli. Polędwiczek mu nie serwuję, ale uwielbia serca i inne mięska też, byle nie świńskie i nie kurze. Pewnie dlatego kurzy rozum, ani ślepota kurza mu nie grozi.
            Nawet nie szczeka na kury, co tylko gdaczą, pierdzą i dziobią, a lądują ugotowane w rosole.
        • andy_lt Re: Sensacje 2013. 01.10.13, 10:55
          Gość portalu: Luka napisał(a):

          > Faktyczną i bezsporną sensacją żeńskiego tenisa w 2013r jest powrót do wielkiej
          > gry Venus Williams, która w wieku 33 lat, zmagając się z nieuleczalną chorobą
          > rozgrywa znakomite mecze, pokonuje w wielkim stylu vice liderkę rankingu i parę
          > innych dobrze grających, mocnych tenisistek.

          Elaborat bezproduktywny i bez żadnego pokrycia.Venus właśnie przerąbała mecz jak
          juniorka.Jej wyskok w Tokio,to żadna zwyżka formy,tylko niedyspozycja wiceliderki
          rankingu,którą możemy zobaczyć również w China Open.
          Amerykanka może zabłysnąć już tylko w jednym,dwóch turniejach w roku,podobnie jak
          czyni to wiele zawodniczek z drugiej pięćdziesiątki.
          Przypatrz się,kogóż to pokonała ta sensacja 2013 w Tokio.

          www.wtatennis.com/SEWTATour-Archive/posting/2013/1056/MDS.pdf
          Mona Barthel? - która odpada ostatnio w każdym turnieju nie póżniej niż w pierwszej
          albo drugiej rundzie.

          Azarenka bez formy,która odpuszcza Azję?

          Rumunka Halep? - której nie ujmuję tegorocznych sukcesów - ale która jest zawodniczką
          do pokonania przez każdą z pięćdziesiątki,co ostatnio udowodniła U.Radwańska.
          Lisicka owszem jest grożną zawodniczką,gotowa pokonać najlepsze(Serenę ,Agnieszkę),
          ale od takiej zawodniczki jak Venus wymaga się stoczenia wyrównanego pojedynku
          (trzysetówki jak to było w przypadku Radwańskiej na Wimbledonie) a nie meczu do jednej bramki 1:6 2:6






















          • maksimum Re: Sensacje 2013. 01.10.13, 13:32
            andy_lt napisał:

            >Jej wyskok w Tokio,to żadna zwyżka formy,tylko niedyspozycja wiceliderki
            > rankingu,którą możemy zobaczyć również w China Open.

            Przesadziles i to bardzo.

            www.wtatennis.com/SEWTATour-Archive/posting/2013/1056/MDS.pdf
            Venus pokonala:
            1r- #33 Barthel
            2r- #2 Azarenka
            3r- #13 Halep
            cf-#36 Bouchard
            pf- #7 Kvitova przegrana w 3-cim secie w tie-breaku.

            Pokaz mnie jeden turniej w ktorym Radwanska pokonala takie numerki.

            > Amerykanka może zabłysnąć już tylko w jednym,dwóch turniejach w roku,podobnie j
            > ak czyni to wiele zawodniczek z drugiej pięćdziesiątki.

            Jakies przyklady prosze.

            #48 Ulka Radwanska dokonala cudu w Pekinie.
            Pokonala #17 Halep a przegrala w dwoch setach z #18 Kirilenko. To jest dopiero wyskok.
            Pewno jak spadnie do drugiej 50-tki to bedzie jej szlo lepiej.
            • andy_lt Re: Sensacje 2013. 01.10.13, 15:32
              maksimum napisał:

              > Venus pokonala:
              > 1r- #33 Barthel
              > 2r- #2 Azarenka
              > 3r- #13 Halep
              > cf-#36 Bouchard
              > pf- #7 Kvitova przegrana w 3-cim secie w tie-breaku.
              >
              > Pokaz mnie jeden turniej w ktorym Radwanska pokonala takie numerki.

              Przedewszystkim Halep w Tokio była na miejscu 18 , Bouchard na 46,a Kvitova na 11.

              A teraz dwa turnieje w których Agnieszka pokonała zawodniczki z wyższym rankingiem.

              Tokio -2012

              1r - bye
              2r - Jankovic #24
              3r - Hampton #91
              cf - Wozniacki #11
              sf - Kerber # 6
              F - Petrova #18 (przegrana po trzysetówce)

              Tokio - 2011

              1r - Misaki Doi #108
              2r - Kerber # 33
              3r - Jankovic #11
              cf - Kanepi #43
              sf - Azarenka #3
              F - Zvonareva # 4 (wygrana Radwańskiej)

              To tak dla podniesienia adrenaliny.





















        • Gość: j. Nowe "refleksje" Luki IP: *.dynamic.chello.pl 01.10.13, 13:21
          Gość portalu: Luka napisał(a):

          > O Venus na tym forum się nie pisze, albo niewiele, bo jedyny temat jaki bywalców forum interesuje, to jak się potoczy kariera Woźniacki i kiedy Radwańska wypadnie z dwudziestki. Powód fascynacji przyszłością obu tenisistek, wynika z braku akceptacji rzeczywistości fanów Agi, którzy nie mogą pogodzić się z faktem, że Woźniacka [...] etc etc

          Faktem jest, że dwa spośród trzech największych, latami kontynuowanych wątków tego forum, poświęcone są karierom Agnieszki i Karoliny. Ale nie kibice Agi są sprawcami tego stanu rzeczy, lecz jej najwytrwalszy tutejszy opluwacz, niejaki Maciej Ż. z Nowego Jorku, występujący pod pseudonimami "MACIEJ" oraz "maksimum". On oba wątki założył i on je stale animuje, umieszczając co jakiś czas nowe wpisy. Siłą rzeczy on też jest autorem bezwzględnej większości postów w każdym z nich. Oba wątki powstały w intencji wrogiej wobec swych bohaterek - autor zajmuje się w nich ośmieszaniem i dyskredytacją Agnieszki względnie Karoliny. Jeśli ktoś nie umie pogodzić się z tym, że Caro byla przez ponad rok Pierwszą Rakietą, albo, że jest lubiana przez media, to nie kibice Agi głównie, ale sojusznik Luki w kopaniu Agi po kostkach, Maciej aka maksimum. Bzdury, które Maciej wypisuje tu o Karolinie, są nie mniej groteskowe, niż te wymierzone w Agnieszkę - a to Karolina ręczniki na turniejach sobie przywłaszcza, a to sponsorów nie ma, a to znów "stale tyje" itd itd. Ja sam, choć nie jestem kibicem Dunki, czułem się nieraz zmuszony zaprotestować przeciw tym lżywym banialukom.

          To nie jest pierwszy wpis Luki zawierający tego typu insynuacje pod adresem ogółu kibiców nielubianego przezeń zwodnika. Istnieje na tym forum zalożony przez Lukę wątek pt "Czas na refleksje", w ktorym też znajdziemy różne żólcią kreślone domysły o tym, co też myślą i czego wrednie oczekują kibice Agnieszki Radwańskiej bądź Rogera Federera. Ciekawe, jak niektórzy ludzie rozumieją słowo "refleksja".
          • Gość: MACIEJ Re: Nowe "refleksje" Luki IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 06.10.13, 01:11
            "Bzdury, które Maciej wypisuje tu o Karolinie, są nie mniej groteskowe, niż te wymierzone w Agnieszkę "-

            Najwieksi fachowcy oceniali ze Karolina ma szanse w meczu z Serena w Pekinie a ja sie z tego smialem.Jak wyszlo-wszyscy wiemy 61 64.
            Pozniej mial byc rewanz Radwanskiej na kontuzjowanej Serenie i wyszlo jak zwykle 62 62.
            Bo ponoc Isia pokazala "znakomity" tenis w meczu z Kerber.
            Ani Isia ani Wozniacki ani Kerber nie graly nigdy znakomitego tenisa a korzystaly z pokazji ze najlepsze byly kontuzjowane lub chore.
            Karolina traci sponsorow bo spada w rankingu i to jest nor-mal-ne.
            Moze lada dzien wypasc z top-10 mimo ze minela Bartoli.
            Brat sie wzial za Jankovic i zaczyna grac ze przyjemnie popatrzec,a nie jakis miekki przerzut w wykonaniu Woz-Rad-Kerb.
            • Gość: ps Re: Nowe "refleksje" Luki IP: *.tvk.torun.pl 06.10.13, 01:30
              Tak się składa, że Serena do meczu z Wozniacki w Pekinie grała słabo, więc nie dziw się, że jakieś szansę na walkę Dunce dawano. Amerykanka często tak ma, że w pierwszych rundach nie pokazuje najlepszego tenisa, dopiero potem się rozkręca. Co do Agnieszki, to akurat na tym forum nikt nie wypowiadał się na temat jej szansy na ewntualną wygraną.
              • maksimum Re: Nowe "refleksje" Luki 06.10.13, 04:34
                Serena dawno nie grala i musiala wejsc w rytm meczowy.Zazwyczaj tak bywa,ze pierwsze dwie rundy sa na rozkrecenie sie a pozniej juz idzie normalnie.Chyba ze w pierwszej rundzie trafisz na Razzano!!
                Azarenka probowala sie rozkrecic i jej sie nie udalo.
                Jestem pelen podziwu dla Sereny ze jeszcze chce grac i pokazywac dobry tenis.
                Wyobraz sobie ze jej by tu nie bylo i bylby final Radwanska-Jankovic i caly swiat by pial o tym jaka to Isia jest genialna.

                Jankovic ten rok zaczynala jako #22 a w tej chwili juz jest #8,zostawiajac Woz-Kerb za soba.
            • Gość: j. A możeby tak na temat? IP: *.dynamic.chello.pl 06.10.13, 09:08
              Trzymaj się z łaski swojej tematu postu, na który odpowiadasz. Mój post nie dotyczył typowania wyników, to była odpowiedź na jeremiadę Luki. Biedaczek był rozżalony, że pisze się na tym forum o Karoli niewłaściwie i poczynił aluzję do wątku Jak sie potoczy kariera Wozniacki? , o który obwiniał jakichś nieokreślonych "kibiców Radwańskiej". Uświadomiełm mu więc, że założycielem i animatorem tego wątku jesteś ty, a nie żaden kibic Agnieszki. Ty jesteś też autorem różnych żółciowych dyrdymałów na temat Karoliny w tym wątku zamieszczanych: o jej narzeczonym, o sponsorach, o jej tuszy itp. Nie próbuj teraz zwekslować sprawy na temat bieżących występów Karoli, bo to odrębna sprawa.
            • Gość: optymist Re: Nowe "refleksje" Luki IP: *.k1383.webspeed.dk 06.10.13, 12:38
              Ha,ha! To co pisze Maciej jest tylko bezradnym belkotem! Fachowcy twierdza, ze Caroline mimo ostatnio przegranych meczy poprawila swoj styl gry na bardziej ofensywy i nie boi sie grac przy siatce.Zakladaja, ze w przyszlym sezonie ma szanse byc w TOP5.
              Co do sponsorow to ich nie stracila - najwyzej bonus a i tak jest w milionowej klasie zarobkow poza kortem!
                • maksimum Sensacje 2013. 13.10.13, 19:06
                  # 1 Serena -3 na koniec 2012r.
                  #8 Jankovic-22
                  #11 Stephens-38
                  #13 Vinci-16
                  #15-Suarez-N-34
                  #16-Halep-47
                  #19 Flipkens-54
                  #22 Kuznetsova-71
                  #25 Vesnina-69
                  #26-Cornet- 44
                  #27 Hampton-70
                  #31-Pennetta-45
                  #32 Bouchard- 144
                  #34 Keys- 149
                  #37 Rybarikova-62
                  #39 Svitolina- 156
                  #44 Robson-53
                  #45 Mladenovic-76
                  #46 Knapp-123
                  #47 Puig- 127
                  -----------
                  #48 Mattek-Sands-173
                  #51 Meusburger-129
                  #52 Voegele -113
                  #57 Beck- 78
                  #58 Riske -179
                  #63 Muguruza- 104
                  #65 Kar.Pliskova- 120
                  #84 Vekic-118
                  • Gość: aRad Re: Sensacje 2013. IP: *.c3-0.drf-ubr1.atw-drf.pa.cable.rcn.com 13.10.13, 22:35
                    Moze lepiej juz nie baw sie w przewidywania, bo kiepsko ci to wychodzi:
                    "1- #111 16-letnia Donna Vekic,ktora wyeliminuje #10 Wozniacki. " -#84 Vekic-118
                    2- #105 17-letnia Madison Keys,ktora pokona #30 Paszek. -#34 Keys- 149
                    3- # 71 18 letnia Annika Beck, -#57 Beck- 78
                    4- #122 18-letnia Putintseva -gwiazdeczka znikla z twojego zestawienia
                    5- #356 18-letnia Yuxuan Zhang - tez juz o niej zapomniales
                    6- #112 19 letnia Muguruza - #63 Muguruza- 104
                    7- # 85 23 letnia Tsurenko - tez juz nie ma jej na liscie
                    8- #118 23 letnia Yung Jan Chan " -rowniez meteoryt

                    1- #111 16-letnia Donna Vekic.
                    Ma bardzo dobry forehand i niezly serw.Gra na poziomie #40.

                    2- #105 17-letnia Madison Keys- Gra na poziomie top-10. #34 Keys- 149

                    3- #53 18 letnia Robson. Wielki potencjal.Gra na poziomie top-30. - #44 Robson-53

                    4- #63 23-letnia Hampton,gra na poziomie top-20. -#27 Hampton-70

                    5- # 85 23-letnia Tsurenko,gra na poziomie top-30. ???

                    6- #25 19-letnia Stephens.Zaczynala rok jako #38. Bedzie jeszcze awansowac. -#11 Stephens-38

                    One powinny w tym roku poprzestawiac ranking.
      • Gość: j. Prawdziwe sensacje 2013... IP: *.dynamic.chello.pl 20.10.13, 22:14
        ... to Simona Halep i Genie Bouchard. Założyciel wątku namnożył tych "sensacji" bez umiaru, ale w większości to są najwyżej umiarkowane niespodzianki, albo w ogóle nie niespodzianki, tylko oczekiwany postęp zawodniczki, która dala o swym talencie znać już wcześniej (np Stephens albo Beck).
        • Gość: ps Re: Prawdziwe sensacje 2013... IP: *.tvk.torun.pl 23.10.13, 02:05
          Mogę się tylko zgodzić. Przecież Kanadyjka zaczynała rok poza setką, a skończyła na miejscu, które powinno jej dać numerek na AO. Halep to już w ogóle prawdziwa rewelacja. Ona do niedawna była co najwyżej średniaczką, która może i talent miała, ale nie potrafiła go wykorzystać. Do tego jeszcze niestabilna głowa, rzucanie rakietami, rozkładanie rączek i mówienie do siebie. A teraz? Mamy przed sobą spokojną, skupioną naprawdę solidną zawodniczkę z czołowej 15 rankingu. I do tego kompletną, która umie i grać w obronie, i zaatakować, wszystko to robiąc z głową. Biorąc pod uwagę, że pierwszą połowę roku Rumunka miała słabiutką, to nie zdziwi mnie, jeśli zakręci się koło czołowej dziesiątki. A wszystko zaczęło się od przełomowej wygranej z Agnieszką w Rzymie.
          • Gość: MACIEJ Re: Prawdziwe sensacje 2013... IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 23.10.13, 04:50
            Dla mnie Halep to jest rewelacja bo ona nie mierzy nawet 1,70cm i juz jest #14.
            Co ma wzrost do tenisa?
            Bardzo duzo,a przede wszystkim zasieg rak oraz mozliwosc mocnego serwowania,ktorego nie mozna dokonac ze wzrostem ponizej 1,7m
            Popatrzcie jak serwuje Errani.Przeciez to sa baloniki,ktore od razu latwo zbic,dlatego bylo tak duzo przelaman w meczu z Azarenka.
            Poza tym Halep gra z glowa i nie panikuje podobnie jak Bouchard,z tym ze Eugenie ma spora przewage wzrostu i co z tym idzie duzo mocniejsze uderzenie.
            Mysle ze Bouchard,Stephens i Halep moga wejsc do top-10.
            Z pozostalych zawodniczek duze szanse na awans maja:
            #28 Hampton
            #36 Keys
            #44 Voegele.

            One nie beda rozstawiane i beda mialy ciezsze drabinki ale mysle ze mimo wszystko dadza rade byc w top-32.
            Z top-10 prawdopodobnie wyleci Radwanska,Errani i Sharapova ze wzgledu na kontuzje.
            Radwanska juz jest skonana zyciem i ledwo zipie na korcie.Najwiekszym jej atutem jest szybkie bieganie i jak zwolni tylko troche,to leci w dol jak kamien.Dzis z Kvitova zagrala fatalny mecz,mimo ze Petra tez grala slabo.Taka gra to nie jest nawet top-20 a przeciez przez ostatnich kilkanascie dni wypoczywala.
            Errani z Azarenka(grajaca duuuzo lepiej niz Kvitova) zagrala calkiem dobry mecz,choc pod koniec 1-szego seta opadla z sil.
            Mam nadzieje ze Victoria Duval znowu zalapie sie na US Open.
            Do tenisa trzeba miec 175cm wzrostu i mocna budowe ciala,bo samym bieganiem jak Radwanska juz sie nie da rady przebic.
            • Gość: MACIEJ Re: Prawdziwe sensacje 2013... IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 27.10.13, 04:29
              # 1 Serena -3 na koniec 2012r.
              # 3 Li Na -7
              #8 Jankovic-22
              #11 Stephens-38
              #13 Vinci-16
              #14-Halep-47
              #17-Suarez-N-34
              #20 Flipkens-54
              #21 Kuznetsova-71
              #25 Vesnina-69
              #27-Cornet- 44
              #28 Hampton-70
              #31-Pennetta-45
              #32 Bouchard- 144
              #36 Keys- 149
              #38 Rybarikova-62
              #40 Svitolina- 156
              #41 Knapp-123
              #44 Voegele -113
              #46 Robson-53
              -------------
              #47 Mladenovic-76
              #48 Beck- 78
              #49 Puig- 127
              #51 Mattek-Sands-173
              #50 Meusburger-129
              #58 Riske -179
              #63 Kar.Pliskova- 120
              #64 Muguruza- 104
              #85 Vekic-118



              Najlepsze w 2013:
              1- Serena wygrala 10 turniejow
              2- Halep wygrala 5 turniejow
              3- Bouchard
              4- Stephens
              5- Li Na

              Halep gdyby wygrala wszystkie swoje mecze w Sofii,to ma szanse na wyprzedzenie Stephens i zakonczenie roku jako #11. Nawet 1 wygrana i dwie przegrane daja jej #11 w rankingu.
    Inne wątki na temat:

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka