Gość: marwis
IP: 194.183.32.*
30.04.08, 01:37
Jeszcze się okaże, wstrzymajcie się od lansowania Chelsea na siłę. Jest w tym
taka prawda jak to że Torres w pierwszym meczu nie zagroził poważnie bramce
Chelsea, przecież Hiszpan był sam na sam z Cechem tylko tamten w dobrym stylu
strzał obronił. Bzdury piszecie panowie dziennikarze...