byłam wczoraj na koncercie Heya. Wnioski: jestem stara dupa-
patrzyłam na skaczące nastolatki i myslałam , ze jak mi któres na
stopę nadepnie to się wkurzę. Myślałam tez, ze mój mały, śliczny
synek tez będzie taki pryszczaty i zapity za kilkanaście lat, a ja
tego nie chcęę

No i wniosek drugi: Nosowska jest zajebista babka, nic się nie
zmienia, pięknie śpiewa,chętnie bym się z nią piwa napiła i pogadała.
jakby ktoś nie znał Heya:
to jeden z moich ulubionych
www.youtube.com/watch?v=PHMs5mAH0KQ
no i ten, wolę od oryginału:
www.youtube.com/watch?v=pCeetupwpPo