asiaiwona_1 14.09.09, 12:58 Byłyśmy wczoraj w kościele poświęcić tornister. Jest komunia. Młoda przygląda się tym co idą do komunii. Nagle pyta: "mamo, czy jak ja będę w drugiej klasie to też będę takie coś jeść?" Ledwo się powstrzymałam, żeby się nie roześmiać Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
exotique Re: Kolejne z serii "mądrości katolickich" mojej 14.09.09, 13:14 bedziesz mogla, tylko o dokladke nie pros Odpowiedz Link
liwilla1 że co? 14.09.09, 13:25 > Byłyśmy wczoraj w kościele poświęcić tornister. ze WTF? nie wiedzialam, że cuś takiego się robi Odpowiedz Link
asiaiwona_1 Re: że co? 14.09.09, 13:26 to była normalna msza dla dzieci, tyle że z poświęcem tornistra Odpowiedz Link
liwilla1 Re: że co? 14.09.09, 13:34 a czemu ma służyc takie poświecanie tornistrów? pomóc w zdobywaniu dobrych ocen czy jak? Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: że co? 14.09.09, 13:37 liwilla1 napisała: > > a czemu ma służyc takie poświecanie tornistrów? pomóc w zdobywaniu dobrych ocen > czy jak? święci się też rowery komunijnei samochody - żeby 'zwiększyć' bezpieczeństwo poruszania sie generalnie chodzi o poczucie, że Pan Bóg jest obecny w życiu dzieci tak z grubsza, nie wchodząc w szczegóły. Odpowiedz Link
asiaiwona_1 Re: że co? 14.09.09, 13:45 thx tabaka, trzymam kudłatka na ręku i jednym palcem trudno pisać złożone wypowiedzi. Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: że co? 14.09.09, 13:51 asiaiwona_1 napisała: > thx tabaka, trzymam kudłatka na ręku i jednym palcem trudno pisać > złożone wypowiedzi. a masz jakieś fajne nowe fotki Kudłatka? Odpowiedz Link
liwilla1 Re: że co? 14.09.09, 14:01 asiu, srry, ze takie dyskusje w Twoim watku o mlodej (zreszta usmialam sie nad bystra szelma ) ale czy taki swiecenie przedmiotow codziennego uzytku nie traci pewnego rodzaju zaklinaniem losu czy innym szamanstwem? i czy faktycznie takie ceregiele są potrzebne prawdziwej wierze? no chyba, że to forma "zabawy" i oswajania dzieci z wiara. Odpowiedz Link
asiaiwona_1 Re: że co? 14.09.09, 14:07 generalnie to tornistry były chyba "tak o", bo ksiądz głównie mówił, że pobłogosławi dzieci na nowy rok szkolny, a tornistry (i książki i zeszyty) pokropił coby "wspomagały" ucznia w przynoszeniu dobrych ocen. Myślę, że to właśnie oswajanie dzieci z wiarą. Odpowiedz Link
doral2 Re: że co? 14.09.09, 17:17 a ja myślę, że to wczesnodziecięca indoktrynacja ale tekst twojej córki mnie położył Odpowiedz Link
dlania Re: że co? 14.09.09, 17:46 Liw, a co to wg ciebie jest prawdziwa wiara i dlaczego niby kłóci sie z szamaństwem? Znaczy co, szamaństwo to nie wiara? Odpowiedz Link
liwilla1 Re: że co? 14.09.09, 18:48 Dlania, jasne ze szamanstwo to tez moze byc prawdziwa wiara. ale chodzilo mi o to jak rozumiec akt swiecenia tornistrow patrzac przez pryzmat kosciola katolickiego, jego nauk o talizmanach i innych. srry, ze tak nieskladnie pisze, ale sie spiesze z mgr Odpowiedz Link
figrut Re: Kolejne z serii "mądrości katolickich" mojej 14.09.09, 18:58 U nas też takie święcenia były, ale nie poszłam z młodym, bo sensu w tym jakoś nie widzę Odpowiedz Link