jednej strony do drugiej
w sensie jedna strona (załózmy kobieta, załózmy ja

) nie
interesuje się seksualnie partnerem, no nie pociąga jej, wręcz myśl
o seksie z tym drugim jest dla niej hmmm nieprzyjemna,
owszem lubi tą osobę, szanuję baaa nawet miło spędzają czas, ale nie
interesuje jej jej partnera fizyczność no w ogóle, amen
więc tu moje pytanie - możliwy taki związek, małżeństwo?? szczęśliwe
i zgodne??