Dodaj do ulubionych

Do mam polonistek pomocy.....

16.09.09, 22:00
Moja córka chodzi do IV klasy i ma problem z ortografią ,robie jej
dyktanda ,przepisuje tekst i niestety dalej robi byki;-(( Jak jej
pomóc, jakie ćwiczenia z nią robić żeby poprawić jej ortografie ???z
góry bardzo dziękuje za cenne rady.....
Obserwuj wątek
    • grave_digger Re: Do mam polonistek pomocy..... 16.09.09, 22:02
      a może jest dysorgtografikiem?
      • deela Re: Do mam polonistek pomocy..... 16.09.09, 22:19
        a tam zaraz dysortografikiem...
        sprobuj metoda skojarzen
        np bUty - musza miec u zeby bylo jak stope wlozyc
        półka - wyobraź sobie, że to kredens i pólki są zamknięte
        ja mialam wieczny problem z rzadko i żaden nigdy nie pamietalam ktore jak, procz
        tego ze jedno na sto procent przez rz a drugie przez ż i wymyśliłam pokrętną
        odmianę rzadko - Rozrzedzony - pierwsze R wiec rzadko przez RZ a żaden w takim
        wypadku przez ż itd
        kiedyś zapamietam jak się pisze również - na razie polegam na poprawiarce mozilli
        • tabakierka2 Re: Do mam polonistek pomocy..... 17.09.09, 08:44
          deela napisała:

          > a tam zaraz dysortografikiem...
          > sprobuj metoda skojarzen
          > np bUty - musza miec u zeby bylo jak stope wlozyc
          > półka - wyobraź sobie, że to kredens i pdeela napisała:

          >
          > ja mialam wieczny problem z rzadko i żaden nigdy nie pamietalam
          ktore jak, proc
          > z
          > tego ze jedno na sto procent przez rz a drugie przez ż i
          wymyśliłam pokrętną
          > odmianę rzadko - Rozrzedzony - pierwsze R wiec rzadko przez RZ a
          żaden w takim
          > wypadku przez ż itd


          ja tez, ja też!!!tyle, że ja sobie ustaliłam, że 'rzadka jest rzeka'
          a 'żadna żaba tam nie wejdzie'big_grin i już!smile
          mnemotechniki są zwykle najbardzie skuteczne przy takim
          zapamiętywaniu.

          podobnie jest z
          trumna - a chciałabyś leżeć w zamknietej trumnie?suspicious
    • slimakpokazrogi Re: Do mam polonistek pomocy..... 16.09.09, 22:25
      a ja już się boję... jak widzę, jak ludzie dookoła piszą... jak w
      ogóle można dziecko nauczyć poprawnie pisać???
      dopóki nie siedziłam na forach w internecie , tudzież innych grach
      to nie wiedziałam że TYLE błędów można w jednym zdaniu zrobić...
    • slimakpokazrogi Re: Do mam polonistek pomocy..... 16.09.09, 22:26
      acha, i mnie się zawsze zdawało, że czytanie dużej ilości książek
      pomaga w ortografiismile
    • kamakszi Re: Do mam polonistek pomocy..... 16.09.09, 22:32
      Przede wszstkim - powinno się dużo CZYTAĆ. Literaturę czytać - żeby nie było, że
      wystarczy blog koleżanki wink. Umysł zapamiętuje sobie, jak wyglądają prawdiłowo
      zapisane słowa - właśnie dlatego, kiedy nie jesteśmy pewni co do zapisu jakiejś
      formy wyrazowej, dobrze jest ją sobie napisać w dwóch rozważanych przez siebie
      wersjach. Intuicja i "doświadczenie oczu" podpowiada wówczas, któa forma wygląda
      na "lepszą".
      Te wytyczne nie dotyczą jednak ponoć osób z dys-. Ale tego nie wiem, nie zajmuję
      się tą kwestią.

      Dawno temu (nie wiem, jak teraz, bo akurat rynku leksykograficznego dla dzieci
      nie śledzę) były też takie słowniki ort., w których - jak pisał ktoś powyżej -
      były rysunki dotyczące wyrazów hasłowych, z które "wpisane" były trudne literki.
      Np. przy haśle "żuraw" był rysunek żurawia ujęty w "U". To świetna pomoc.
      Przypuszczam, że skoro były w czasch mojego dzieciństwa, to są i teraz - i to
      nawet lepsze.
      • agik82 poczułam się wywołana 16.09.09, 23:44
        i powiem ci, że Kamakszi dobrze prawismile

        w księgarniach można kupić fajne ksiązki z dyktandami i zabawami ortograficznymi dla podstawówki

        zajrzyj też tu:
        www.superkid.pl/pl/wierszyki-ortograficzne-1
      • ib_k Re: Do mam polonistek pomocy..... 17.09.09, 09:07
        kamakszi napisała:
        > Przede wszstkim - powinno się dużo CZYTAĆ. Literaturę czytać -


        mit! tak naprawdę nie ma to wielkiego znaczenia, zdecydowanie ważniejsze jest pisanie

        > Umysł zapamiętuje sobie, jak wyglądają prawdiłowo
        zapisane słowa - właśnie dlatego, kiedy nie jesteśmy pewni co do zapisu jakiejś formy wyrazowej, dobrze jest ją sobie napisać w dwóch rozważanych przez siebie wersjach. Intuicja i "doświadczenie oczu" podpowiada wówczas, któa forma wygląd a na "lepszą".

        częściowo prawda, ale nie doświadczenie oczu ale doświadczenie ręki ma tu decydujące znaczenie

        dlaczego tak dużo osób robi błędy? jest kilka powodów
        -pisanie na komputerze który sam poprawia lub podpowiada
        -od co najmniej 20 lat dzieci nie uczą się pisać całych słów ale wpisują w kratki brakujące litery, i nie mają tej pamięci ręki, ostatnio coraz więcej metodyków wraca do metody wielkorotnego przepisywania trudnych słów, uznając ją za najskuteczniejszą,

        i naprawdę poziom wykształcenia nie odzwierciedla tego czy robi s^ę orty czy nie
        • tabakierka2 i_bk 17.09.09, 09:22
          coś w tym jest, co piszesz.
          'za moich czasów' zalecano pisać pamietnik osobom robiącym byki. W
          większości były to dziewczynki, ale może ta metoda nie była taka zła?
    • figrut Re: Do mam polonistek pomocy..... 17.09.09, 01:36
      Osobiście nie znam lepszej metody nauki poprawnego pisania, niż czytanie,
      czytanie i jeszcze raz czytanie. Mój facet po zawodówce jak zrobi błąd
      ortograficzny, to niemal święto jest. Czyta wszystkie wojenne książki jakie
      wpadną mu w ręce. Ja osobiście dopiero na forum dowiedziałam się, że można
      zrobić masę błędów mając wyższe wykształcenie. Pewnie u jednej osoby na 100 by
      mnie to nie zdziwiło, ale u aż tylu osób ?
    • mamamira Re: Do mam polonistek pomocy..... 17.09.09, 01:55
      Postaraj się o ta książkę Jolanta Gajda - ABC Madrego Rodzica - Skuteczna
      nauka ortografii
    • kkokoszkaa Re: Do mam polonistek pomocy..... 17.09.09, 08:18
      jak byłam mała robiłam mnówstwo błędów-byk na byku -zaczęłąm czytac
      nałogowo ksiazki i przeszło, dawaj cówrce to co lubi ja zaczynałąm
      od baśni pózniej szło juz lawinowo -najwazniejsze by czytała bo lubi
      a nie ze musi
      • domiel6 Re: Do mam polonistek pomocy..... 17.09.09, 14:25
        Z czytaniem to prawda.Ja bardzo wczesnie zaczelam czytac ksiazki i problemow z
        ortografia nie mialam.
    • totorotot Re: Do mam polonistek pomocy..... 17.09.09, 22:15
      podsunac jej ciekawe lektury (w jej mniemaniu ciekawe, niekoniecznie Twoim)
      Odciac internet (uzaleznia)
      do czytania nie zmuszac, niech sama czyta z nudow
      • mamc-ia33 Re: Do mam polonistek pomocy..... 17.09.09, 22:22
        Bardzo bardzo dziękuje za wszystkie cenne rady,napewno wprowadze w
        życiewink),dzisiaj zakupiłyśmy książke "Marry Popins"jest nią
        zafascynowana jeszcze raz dziękujewink)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka