lidia341 14.10.09, 18:03 Ale szlag mnie rano trafił. Do roboty jechałam równe dwie godziny. Spóźniłam się półtorej godziny. Zmarzłam jak diabli. Jechaliśmy (jechałam ze znajomymi) 5km na godzinę. Jak zwykle zima zaskoczyła drogowców. a jak u was? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
w_miare_normalna Re: Kurdę ale śnieg 14.10.09, 18:07 U mnie to śniegu nie ma Wiatr wieje i pewnie zaraz będzie padać. Odpowiedz Link
pina_colada88 Re: Kurdę ale śnieg 14.10.09, 18:12 Też mnie zaskoczyła. Do tego stopnia, że wyszłam w adidasach bo się zapomniałam. I przez bite 5h woda mi w butach chlupała. A tak poza tym, to nie pisz słowa kurdę, bo takiego nie ma. Jest tylko kurde. Odpowiedz Link
karra-mia Re: Kurdę ale śnieg 14.10.09, 18:10 zostajesz jednak, jak widzę? sorry, ale nie mogłam się powstrzymac taki ten twój post był "przejmujący" i płaczliwy, a tu taki żarcik, oj niedobra lidka, niedobra a w temacie: u mnie tez pada, mokre paskudztwo Odpowiedz Link
mamaivcia Re: Kurdę ale śnieg 14.10.09, 20:14 na WM też została ;P ja wiedziałam, że tak będzie hehehehe Odpowiedz Link
lolinka2 Re: Kurdę ale śnieg 14.10.09, 18:11 To ty jednak jesteś na forum? Nie to, żebym wyganiała czy coś.... ale tak mnie natchnęło a propos odpowiedzialności za własne słowa. Dla mnie to szalenie ważne, co mówię, traktuję to (a więc i siebie) poważnie i tego samego oczekuję od innych... i delikatnie mówiąc, chyba byłoby mi niezręcznie, gdybym spakowała oficjalnie zabawki i obiecywała, że już już za minutkę wynoszę je na własne podwórko i następnie niedługo potem postowała jakby nigdy nic... I to nie tylko twojego odejścia, lidia, się tyczy.... To też odnośnie przepraszania-a-nie-przepraszania lipcowej przez tabakierkę... bardzo podobna natura sytuacji... Ciekawa jestem waszej opinii na ten temat, dziewczyny. Odnośnie śniegu: biało u mnie, zimno u mnie i ogólnie mało przyjemnie. Ładną zimę tej jesieni mamy Odpowiedz Link
lidia341 Re: Kurdę ale śnieg 14.10.09, 18:16 No tak. A pro po mojego odejścia. Na chacie tłumaczyłam, że miałam kiepski dzień i tak mnie naszło. Ale zostaje i obiecuję, że już nie będę marudziła..... Odpowiedz Link
ez-aw Re: Kurdę ale śnieg 14.10.09, 18:20 Przecież┴ już w tamtym wątku Lidka napisała że miała chwilę słabości, przeszło jej i nie odchodzi. Jeśli chodzi o śnieg, to też padał od rana. I tez jechałam 5 na godzinę. Na szczęście tylko na moście. Na Wisłostradzie już było git. Ale i tak terasę, którą jadę 20 minut, jechałam prawie godzinę Przez to mąż spóźnił się do pracy Odpowiedz Link
amoreska Re: Kurdę ale śnieg 14.10.09, 18:34 A u nas równie paskudnie jak w chyba większej części Polski. Obrzydliwa pogoda . Właśnie sobie uświadomiłam, że teraz będziemy mieć co najmniej PÓŁ ROKU ZIMY !!! Odpowiedz Link