Dodaj do ulubionych

Krytycznie nastawiona do rzeczywistości

03.11.09, 09:15
ostatnio jestem - tak powiedział mój mąż.
A ja na to, że nie krytycznie, tylko obiektywnie wink
Ale zdałam sobie sprawę, że rzeczywiście tak jest. Wszystko mnie wkurza.
Wszyscy mnie wkurzają. Rzeczywistość mnie wkurza i pajace, które tą
rzeczywistość kreują. I głupie ludzie mnie wkurzają i artykuły w gazetach mnie
wkurzają. I jeszcze mnie wkurza, że jak można było Baśkę zrobić z tej
pomarszczonej Braunek??? Z tą artystycznie wystrzyżoną grzywką??? No ludzie
noooo!

Chyba się starzeję, bo taki nadmierny krytycyzm do tej pory obserwowałam u
frustratów w podeszłym wieku wink
No ale z tą Baśką to naprawdę.... przegięli.
Obserwuj wątek
    • tabakierka2 Re: Krytycznie nastawiona do rzeczywistości 03.11.09, 09:17
      mam tak samoindifferent
      nawet wczorajszy urlop mnie wkurzył, wkurzyło mnie, że siedzę w domu
      i że nic mi się nie chce, a ludzie to mnie tak wkurzają, że słów
      brak.
      Wkurza mnie Baśka - Braunek, ale bardziej Kaśka! przeciez ta aktorka
      nie pasuje do roliindifferent
    • dlania Re: Krytycznie nastawiona do rzeczywistości 03.11.09, 09:20
      Baśke?
      Braunek to ja znam jako Izabelke i Oleńke... Baski nie kumam.
      Ja sie dobrze czuje.
      mathiola, szukasz zadymy, to weź zrób komus awanture i ci przejdziewink
      • mathiola Dlania 03.11.09, 09:28
        Ale ja już się pokłóciłam z kim mogłam i dalej źle wink
        A Baśka to znad rozlewiska, wczoraj obejrzałam i padłam
    • margotka28 Re: Krytycznie nastawiona do rzeczywistości 03.11.09, 09:28
      No ale przecież Baśka urodziła się przed wojną, to jak ma wyglądać?
      Musi być pomarszczona. A że podobno ładna z niej kobieta, to dlatego
      ma artystycznie wystrzyżoną grzywkę tongue_out:
      • karra-mia Re: Krytycznie nastawiona do rzeczywistości 03.11.09, 09:30
        ale Baśka to miał być taki "gnom", taka fajna mała, grubuśka babka -
        tak ja ją widziałam, a nie taka miętka memła
      • mathiola Re: Krytycznie nastawiona do rzeczywistości 03.11.09, 09:34
        Baśka do cholery ma mieć naturalne długie włosy w koka albo kucyka, z grzywką,
        ale taką normalną, jak normalni ludzie, a nie bohema artystyczna. Ma mieć
        okrągłą gładką twarz, wiadomo, że nie młodą, ale okrągłą i gładką. I ma być
        nieduża i zaokrąglona.
        A to tutaj to co to jest, dokładna odwrotność. I jeszcze tleniona!
    • karra-mia Re: Krytycznie nastawiona do rzeczywistości 03.11.09, 09:31
      Mat jak awantury ci nie pomogły, to może komuś trza manto spuścić? suspicious
    • setia Re: Krytycznie nastawiona do rzeczywistości 03.11.09, 09:34
      Baśka, Kaśka i Konrad mi pasują, cała reszta -nie smile
      śmieszą mnie tylko te rewie mody w domu nad rozlewiskiem; najmodniejsze kalosze,
      chusty, okulary, tuniki - przegięli trochę...
      • setia Re: Krytycznie nastawiona do rzeczywistości 03.11.09, 09:37
        a i jeszcze Ewelina mi pasi (wiejska sprzedawczyni), normalnie ją polubiłam smile
        • tabakierka2 Re: Krytycznie nastawiona do rzeczywistości 03.11.09, 09:38
          setia napisała:

          > a i jeszcze Ewelina mi pasi (wiejska sprzedawczyni), normalnie ją
          polubiłam smile

          a ona nie była Elwira?hmm...
          • setia Re: Krytycznie nastawiona do rzeczywistości 03.11.09, 09:42
            o, chyba tak. wiedziałam, że coś na E tongue_out
    • dlania Wiesz co math 03.11.09, 10:13
      Po godzinie na forum zmieniłam zdanie - tez mam ochote z kims sie ponaparzaćwink
      i ide se kopnąc w ściane.
      • karra-mia Re: Wiesz co math 03.11.09, 10:17
        dlania a jakie forum cię tak wnerwiło?suspicious
        musze omijac, nie mogę się stresowaćbig_grin
        chodź kobito kawy się napijemy co?
        • tabakierka2 Re: Wiesz co math 03.11.09, 10:19
          karra-mia napisała:


          > chodź kobito kawy się napijemy co?


          Karra, Ty sobie kawę daruj, bo ona utrudnia wchłanianie magnezu i
          będzie Ci oko lataćtongue_out
          • karra-mia Re: Wiesz co math 03.11.09, 10:23
            a jak ta kawkę zagryzę polową czekolady? będzie git?
      • mathiola Re: Wiesz co math 03.11.09, 10:26
        Zostaw ścianę, ona akurat najmniej winna. Poza tym silniejsza wink
        Ale niezmiernie się cieszę, że w końcu ktoś mnie zrozumiał.
    • princy-mincy Re: Krytycznie nastawiona do rzeczywistości 03.11.09, 12:52
      Najwazniejsze jest, by to sobie uswiadomic.
      Kiedys mialam taki czas w zyciu, ze wszystko mnie wkurzalo, w pracy
      nie ukladalo sie tak, jakbym chciala, na pewne rzeczy wplywu nie
      mialam, a zawsze lubilam byc Pania swego czasu i miec wplyw na moje
      zycie.
      Kumpel mi uswiadomil, ze caly czas narzekam i wszystko krytykuje. I
      uswiadomilam sobie, ze faktycznie tak jest, co mnie wkurzylo jeszcze
      bardziej, bo zawsze myslalam o sobie, ze jestem usmiechnieta
      optymistka a tu sie okazalo, ze inaczej mnie ludzie odbieraja.
      Postanowilam, ze bede mniej narzekac, czesciej sie usmiechac i
      dostrzegac mile rzeczy w moim zyciu.
      Pytalam ostatnio tego samego kumpla, czy nadal tak narzekam, a on,
      ze nie, wlasciwie to wcale.
      Wiec sukces smile
      • dlania Re: Krytycznie nastawiona do rzeczywistości 03.11.09, 13:01
        Mój mąż ma takaa pania w pracy, która czasem zabierała sie z nami samochodem.
        jezu jak pona narzekała - wchodzi i od razu: kurwa, zycie jest do dupy. Pogoda,
        pies chory, szef, politycy, zdrowie, ceny, dzieci, były mąż - wszystko było do
        bani, chuj i w ogóle bez sensu. Po kilku miesiącach zaczelismy tak jeździc, żeby
        jej nie mijac na przystanku. matko, jakie to bylo męczące.
        • mathiola Re: Krytycznie nastawiona do rzeczywistości 03.11.09, 13:06
          O! Ja poznałam niedawno taką panią.
          Nazwałam ją "matka cierpiętnica". "Ja wiem, co to cierpienie, ale nie będę się
          skarżyć" - po czym przez pół godziny skarży się na swoje ciężkie życie smile
          • mathiola Re: Krytycznie nastawiona do rzeczywistości 03.11.09, 13:08
            oczywiście takie to życie ma ciężkie jak i ja smile
          • jowita771 Re: Krytycznie nastawiona do rzeczywistości 03.11.09, 16:09
            > O! Ja poznałam niedawno taką panią.
            > Nazwałam ją "matka cierpiętnica". "Ja wiem, co to cierpienie, ale nie będę się
            > skarżyć" - po czym przez pół godziny skarży się na swoje ciężkie życie smile

            Mathiola, gdzie poznałaś moja bratową?
        • princy-mincy Re: Krytycznie nastawiona do rzeczywistości 03.11.09, 13:25
          Ja tak narzekalam tylko temu jednemu kumplowi i to glownie na gg, bo
          nie pracowalismy w jednym miejscu.
          Natomiast mielismy kiedys w pokoju dziewczyne, ktora przez 8 godzin
          pracy nadawala jak to jest ch...wo, do doopy, wszystko zle, malo
          placa, praca do niczego, wspollokatorka dziwka, ludzie z jej
          projektu upierdliwi.
          Masakra, po 8 godzinach bylam tak psychcznie zmeczona jej gadaniem,
          ze mialam ochote sobie leb strzelic albo sie rzucic z mostu.
          W koncu ktos jej zwrocil uwage na zanieczyszczanie otoczenia halasem
          i zla atmosfera, obrazila sie, przestala gadac w ogole. Wcale nie
          bylo lepiej. Na nasze szczescie niedlugo potem zmienialismy siedzibe
          firmy i na nowo sie dobieralismy w pokojach- jej w naszym juz nie
          bylo smile
      • mathiola Re: Krytycznie nastawiona do rzeczywistości 03.11.09, 13:02
        e tam, ja tylko przy mężu sobie folguję smile Gdzieś muszę bo pęknę.
        • princy-mincy Re: Krytycznie nastawiona do rzeczywistości 03.11.09, 13:26
          Ja tylko temu kumplowi nadawalam, zeby wlasnie sie odstresowac, ale
          pozniej zrozumialam jakie to dla niego meczace bylo.
          Wiec nie narzekam (prawie) wcale i mi lepiej smile
    • prigi Re: Krytycznie nastawiona do rzeczywistości 03.11.09, 15:58
      nikt nie przebije w marudzeniu mojej Marysi.planistka w moim byłym
      wydziale, kobieta dobra, każdemu nieba uchyli, ale- boszsz, jak tak
      można marudzić?!? że gorąco, ze zimno, ze sucho, ze mokro, ze błoto,
      ze piach, ze na wydruku za ciemny żołty (serio), ze tabelka troche w
      prawo, troche w lewo, troche do góy... uffff, dobrze, ze od tego
      odpoczywam. wychodziłam z jej pokoju z bólem głowy
      • l.e.a Re: Krytycznie nastawiona do rzeczywistości 03.11.09, 16:07
        A ja nie wiem nawet o jakiej wy Baśce, Kaśce gadacie tongue_out
        • opium74 Re: Krytycznie nastawiona do rzeczywistości 03.11.09, 16:20
          przychodzi baba (magielka?) do lekarza i mówi:
          -Panie doktorze, wszystko mnie wkurwia
          - jak to WSZYSTKO
          - normalnie, mąz mnie wkurwia, syn mnie wkurwia, baba na poczcie mnie wkurwia,
          pogoda mnie wkurwia itd...
          Lekarz niewiele myśląc myśli "może jej seksu brak"
          Prosi żeby położyła się na leżance i zaczyna się do ninej dobierać.
          Baba po dłuższej chwili
          - Panie doktorze, wkłada pan czy wyjmuje bo zaczyna mnie to już wkurwiać

          wink
          • dlania Re: Krytycznie nastawiona do rzeczywistości 03.11.09, 17:08
            O tak, mnie tez czasem nawet to wkładanie i wyjmowanie wkurwiawink)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka