Dodaj do ulubionych

Po czyjej stronie racja - lekarza czy pacjenta?

09.11.09, 17:23
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7234271,Medycyna_i_obyczaje__Lekarz_do_pacjenta__won_stad.html
Chodzi mi o motyw czapki. To, że lekarz nie powinien odezwać się w sposób, w jaki to zrobił, nie ulega dla mnie wątpliwości. Ale ten argument pacjenta: "lubię siedzieć w czapce i basta"?
Obserwuj wątek
    • karolciaa23 Re: Po czyjej stronie racja - lekarza czy pacjent 09.11.09, 17:27
      wg mnie kultura wymaga ściągania czapki w takich miejscach jak np. przychodnia
      lekarska
      • jowita771 Re: Po czyjej stronie racja - lekarza czy pacjent 09.11.09, 17:33
        Według mnie tez kultura wymaga ściągnięcie, ale wyobrażam sobie, że ktoś może
        mieć z tym problem, obsesję, że go zawieje albo coś w podobnym stylu. I kto jak
        kto, ale lekarz powinien to zrozumieć i darować sobie uczenia kultury dorosłego
        człowieka. Mógł sobie pomyśleć, że dziwak i tyle. A tak to lekarz wyszedł na
        gorszego buraka niż pacjent. I chyba jakieś straszne kompleksy musi mieć, skoro
        go tak zabolał ten "brak szacunku". Bez przesady, facet tylko nie zdjął czapki.
    • olinka20 Re: Po czyjej stronie racja - lekarza czy pacjent 09.11.09, 17:34
      I pacjent powinien zdjąc czapkę i niewybaczalne jest zachowanie
      lekarza.
      Ja bym mu pewnie w pysk strzeliła za to "won, wynocha", ale ja w
      goracej wodzie kąpana jestem.
      • caffe_mocca Re: Po czyjej stronie racja - lekarza czy pacjent 09.11.09, 17:40
        Pacjent powinien zdjac czapke.
        Ale - jesli nawet tego nie zrobil - reakcja lekarza jest ... ponizej
        jakiegokolwiek poziomu.
        Gabinet lekarski to nie prywatny warzywniak gdzie mozna powiedziec do klienta
        "won" i go "nie obsłużyć".

        Ciekawe co by bylo gdyby ten pacjent byl b. chory i np po wyjaciu z gabinetu
        padł na zawał serca. Pan Doktor miałby bardzo duze kłopoty .

        ps. rozumiem ze przemeczeni, zestresowani lekarze to "tez człowiek" ale niestety
        - swiadomie (chyba?) wybrali bardzo trudny zawód - polegajacy na kontaktach z
        pacjentami ktorzy moga byc rózni - niegrzeczni, brudni, chorzy (smile), cierpiacy,
        rozdraznieni, ze swoimi "fiołami" - i niestety... trzeba sie do tego dostosowac.
        Albo zmienic zawod - na np. latarnika morskiego smile wtyedy nie bedzie sie mialo
        kontaktu z uperdliwymi ludzmi smile

        ps. A moi pacjenci sa czasami bardzo niegrzeczni - gryza , plują , syczą,
        warczą i drapią smile
        I - co za skandal! smile) - nie zdejmuja w trakcie wizyty futer smile
        Ale nie narzekam smilesmilesmile
        • olinka20 Caffe 09.11.09, 17:44
          Akurat co do brudu nie moge sie z Toba zgodzić.
          Na miejscu lekarza brzydzilabym sie brudnego pacjenta.
          Zreszta ostatnio byla afera, jakis lekarz nawoływał do pacjentów aby
          sie myli i nie chodziło o zapyziałego dziadka czy babcię po 90 ale
          m.in. o eleganckie panie po 40 gdzie spod pach waniało, oj waniało.
          • caffe_mocca Re: Caffe 09.11.09, 18:44
            olinka smile - "Normalny" wink człowiek ma prawo sie brzydzic brudnego i
            smierdzacego.
            Lekarz - NIE.
            Jesli jest w sytuacji gdzie brudny i smierdzacy musi miec udzielona pomoc
            lekarska - lekarz MA OBOWIAZEK tej pomocy mu udzielic.
            Łacznie ze sztucznym oddychaniem smile
            Jesli nie umie przełamac obrzydzenia - nie moze byc lekarzem smile
            • funkcjonariusz_angua Re: Caffe 09.11.09, 19:09
              To, że ma obowiązek udzielić pomocy brudnej osobie jest prawdą, ale
              ma też prawo opierdzielić pacjenta chorego nie obłożnie za to, że się
              nie myjetongue_out
              Co do obowiązku robienia sztucznego oddychania- gówno prawda. Nikt
              nie ma obowiązku ratowania innych z narażeniem własnego zdrowia, a
              robienie sztucznego oddychania metodą usta-usta bez maski jest
              narażeniem zdrowia.
              • caffe_mocca Re: Caffe 09.11.09, 19:25
                moze w masce :0
                mega smrodu to nie zabije smile
                a opierdzielic - pewnie tez moze ale ... nie wywalic za drzwi i nie udzielic pomocy
      • amoreska Re: Po czyjej stronie racja - lekarza czy pacjent 09.11.09, 18:38
        CytatI pacjent powinien zdjąc czapkę i niewybaczalne jest zachowanie
        > lekarza.


        Dokładnie, Oli. Właśnie: i, i.
    • figrut Re: Po czyjej stronie racja - lekarza czy pacjent 09.11.09, 18:00
      Przeczytałam artykuł i myślę, że lekarz sam sobie zapracował na taką prowokację
      i zdecydowany sprzeciw pacjenta. Jak wynika z artykułu, lekarz należy do gburów
      którzy nie szczypią się z kulturą w stosunku do pacjentów. Cytat : "zmarszczki
      to sobie prasuj na własny koszt" - rzecz nie w dosadnym prasowaniu zmarszczek,
      ale w bezczelnym tykaniu pacjentce. Lekarz może i dobry, ale widocznie zbyt dużo
      sobie pozwalał wymagając, aby go szanowano kiedy on nie miał szacunku do
      pacjentów. Każdemu w końcu nerwy puszczą i się postawi, choćby takie ściągnięcie
      czapki nic go nie kosztowało.
      • verdana Re: Po czyjej stronie racja - lekarza czy pacjent 09.11.09, 20:09
        Zdejmowanie czapki jest pewnym obyczajem - tak naprawde nie jest
        istotne (poza kosciolem) czy sie czapke zdejmie czy nie, najwyżej
        mozna pomysleć, ze ktos nie zna dobrych manier.
        Zachowanie lekarza - czyste, niewybaczalne chamstwo.
        • amoreska Re: Po czyjej stronie racja - lekarza czy pacjent 09.11.09, 20:16
          Nie tylko w kościele istotne jest zdjęcie czapki. Wyobrażasz sobie np., że przychodzi do ciebie student na egzamin i zdaje go przed tobą w czapce??

          Zachowanie lekarza, jak napisałam wcześniej, chamskie. W tym momencie rozważam jednak bardziej zachowanie pacjenta.
          • triss_merigold6 Re: Po czyjej stronie racja - lekarza czy pacjent 09.11.09, 20:35
            Generalnie sobie wyobrażam. W róznych - moim zdaniem idiotycznych -
            strojach studentów na egzaminach widziałam.
            Lekarz - kawał chama. To nie prywatny folwark, żeby strzelał fochy.
            • nolus Re: Po czyjej stronie racja - lekarza czy pacjent 09.11.09, 21:30
              pacjentowi można zarzucić brak kultury(chociaż to zależy dla kogo), lekarzowi
              chamstwo. czyli racja jest po stronie pacjenta. swoją drogą, można by było
              założyć wątek o nieprzyjemnych/chamskich odzywkach lekarzy,trochę by tego było...
              • czarodziejka000 Re: Po czyjej stronie racja - lekarza czy pacjent 09.11.09, 21:43
                Moim zdaniem trafil swoj na swego...
                Chanskie zachowanie pacjenta i chamskie zachowanie lekarza,a slowa przepraszam
                powini obaj uzyc.
                • nolus Re: Po czyjej stronie racja - lekarza czy pacjent 09.11.09, 21:45
                  nie zgadzam się, reakcja lekarza na zachowanie pacjenta jest grubo przesadzona.
          • turzyca Re: Po czyjej stronie racja - lekarza czy pacjent 10.11.09, 00:01
            Wyobrażasz sobie np., że przy
            > chodzi do ciebie student na egzamin i zdaje go przed tobą w czapce??

            Nigdy nie wiesz, jakiego wyznania jest student. To raz. A dwa - moze wlasnie mu
            sie zrobilo "cos" na glowie, czego zdecydowanie pokazywac nie nalezy, a mowic
            tez niezrecznie.
    • moonshana Re: Po czyjej stronie racja - lekarza czy pacjent 10.11.09, 08:56
      ja to widzę tak:
      pacjent nie ma OBOWIĄZKU ściągania czapki. to zależy od wychowania, kultury
      osobistej i mnóstwa innych rzeczy.
      lekarz nie ma PRAWA wymagać od pacjenta zdjęcia czapki.
      lekarz składając przysięgę - raczej nie mówi "i będę leczył tylko i wyłącznie
      pacjentów których kultura osobista odpowiada MNIE -LEKARZOWI "
      lekarz zachował się poniżej krytyki. najwyraźniej uznał że pacjent nie okazał mu
      szacunku . a o tym że na szacunek trzeba zasłużyć -pan doktor raczej nie wie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka