Dodaj do ulubionych

Pierwszy taki dzień w życiu:)

18.12.09, 08:10
Córka pojechała na wycieczkę, mąż do pracy. A ja? Zostałam w domusmile Pierwszy
dzień własnego L4"ciążowego". Póki co chodzę w majtkach, zjadłam już pół
czekolady, ogarnęłam dla spokoju sumienia rozgardiasz u córki. Obiad
ugotowałam wczoraj....Co ja teraz biedna pocznę z taką kupą czasu?
Do porodu zostało mi kilka dni...
Obserwuj wątek
    • ciociacesia ja mam kilka propozycji 18.12.09, 08:13
      polez
      poczytaj
      pooogladaj powtórki klanu
      napisz bajke
      zjedz wiecej czekolady
      zjedz sledzia
      popij coca cola
      polez
      posiedz
      jezu, jak ja ci zazdroszcze
      • lysa.spiewaczka Re: ja mam kilka propozycji 18.12.09, 08:20
        Z tego wszystkiego pasuje mi tylko czekoladasmile
        Mam mniej więcej taki plan: posprzątam resztę mieszkania, wezmę prysznic,
        wciągnę gacie, żeby w majtkach nie chodzić cały dzień, poczytam coś na necie,
        podenerwuje sie ze już święta a my nie mamy kasy na lozeczko, na prezenty i
        resztę okolodzieciowych gadżetów i....starczy...
        <nicnierobienie mnie zabija>
        • ciociacesia chcesz łozeczko? 18.12.09, 08:23
          moge pozyczyc na wieczne nieoddanie
          i materac kokosowo gryczany raz uzyty. serio. młoda na nim tylko raz spała
        • kkokoszkaa Re: ja mam kilka propozycji 18.12.09, 08:25
          jesli jestes z dolnego ślaska to moge ci pozyczyć łózeczko -białe
          drewniane. jak chetna to napisz
          • lysa.spiewaczka Dzięki za łóżeczka:) 18.12.09, 08:30
            Męża mi okradli niedawno, wiec cała kasa na święta plus łóżeczka itp została
            gdzieś przepita w jakimś monopolu pewnie, w jeden wieczór...
            Ale moze juz dzis albo w poniedzialek pieniadze bede...Do tego czasu sie denerwuje.

            Do 11tej nie spie, bo na 7.50 wyprawialismy z mezem corke na wycieczkesmile

            TV - brak.

            24 grudnia ide na KTG, mam zabrac ze soba torbe doszpitalna.
            To beda dziwne swieta.
    • bernimy Re: Pierwszy taki dzień w życiu:) 18.12.09, 08:18
      Co porobisz? Maseczkę, paznokcie (chyba tylko u rąk), torbę spakujesz, prezenty
      popakujesz big_grin
      • tabakierka2 Re: Pierwszy taki dzień w życiu:) 18.12.09, 08:21
        to dlaczego Ty nie śpisz jeszcze?
        ja na L4 spałam do 11stejwink

        poleż sobie, TV włącz i nie rób absolutnie nic! ależ Ci zazdroszczę!
        • bernimy Re: Pierwszy taki dzień w życiu:) 18.12.09, 08:27
          Kochan Rysko, tuż przed porodem to daję Ci gwarancje, że sobie nie pośpisz do
          11.00 na L4!!!
          • tabakierka2 Re: Pierwszy taki dzień w życiu:) 18.12.09, 08:29
            bernimy napisała:

            > Kochan Rysko, tuż przed porodem to daję Ci gwarancje, że sobie nie
            pośpisz do
            > 11.00 na L4!!!

            dlaczego?suspicious
            • lysa.spiewaczka Re: Pierwszy taki dzień w życiu:) 18.12.09, 08:32
              Bo po pierwsze bedziesz probowala odszukac jakakolwiek pozycje by moc lezec w
              lozku, po drugie masz glowe zajeta innymi myslami, po trzecie mozesz miec
              klopoty ze snem jako takim...
              • tabakierka2 Re: Pierwszy taki dzień w życiu:) 18.12.09, 08:39
                lysa.spiewaczka napisała:

                > Bo po pierwsze bedziesz probowala odszukac jakakolwiek pozycje by
                moc lezec w
                > lozku,

                a na boczku? bo rozumiem, że pozycja na brzuchu odpada.

                po trzecie mozesz miec
                > klopoty ze snem jako takim...
                >

                oj, to jeszcze mi się w życiu nie zdarzyło.
                No, może kilka razy, jak wstałam o 11, połozyłam się o 22, bo
                chciało mi się spać, nie mogłam zasnąćtongue_out ale poza tym nigdysmile
                wyśpij się, bo jak dziecko się urodzi, to się chyba nie wyśpisz...

                a znasz płeć? a masz imię?
                • lysa.spiewaczka Re: Pierwszy taki dzień w życiu:) 18.12.09, 08:48
                  Na boczku? zalecają spanie wyłącznie na lewym, mnie pasuje wyłącznie na
                  prawym...Ale przykulanie się z jednego boczku na drugi to jakiś kwadrans jęków i
                  steków...no chyba, ze cie maż kulnie raz a porządniesmile
                  To będzie syn. I jeśli nie ulegnę pokusie zmiany to bedzie miał na imię Gustaw.
                  W rodzinie sie już przyjeło i inaczej sie o dziecku nie mowi. Mnie wiec kusić
                  zaczeło, żeby nieoczekiwanie zmienicsmileZobacze, czy bede w nastroju do figli po
                  porodziesmile
                  • lolinka2 Re: Pierwszy taki dzień w życiu:) 18.12.09, 10:41
                    eeee
                    urodziłam dwie córki
                    fakt, że przy drugiej pracowałam do końca, ale przy pierwszej L4 mialam calą
                    ciążę.... uwierz mi, że spałam jak niemowlę smile (w drugiej ciąży weekendy też
                    lubiłam przespać).
                  • kowalowa Re: Pierwszy taki dzień w życiu:) 19.12.09, 02:51
                    nie ulegaj pokusie zmiany...Gustaw - "zajebiste" imie...sama
                    wiem...mamagustawa vel kowalowa wink
      • babowa Re: Pierwszy taki dzień w życiu:) 18.12.09, 08:21
        ty spiewaku wez sie za porzadna robote by na swieta wrócic do domusmile
        zazdroszcze tych kilku dni do godz zero
    • przeciwcialo Re: Pierwszy taki dzień w życiu:) 18.12.09, 08:39
      Rodzić możesz chocby jutro. Małe sprzątanie i na świeta bedziecie w
      zwiekszonym składzie.
      • lysa.spiewaczka Re: Pierwszy taki dzień w życiu:) 18.12.09, 08:50
        Może faktycznie - wezme sie dzis jeszcze za lodowke.
        • kkokoszkaa Re: Pierwszy taki dzień w życiu:) 18.12.09, 08:56
          gustaw jest suuper imieniem mi sie barzdo podoba- zdania nie
          zmieniaj- ja jak juz miałm po trminie porodu masował namietnie
          sutki -skutek taki ze nastepny dzin dziecko było na swiecie. trzym
          sie
          • bryanowa-1 Re: Pierwszy taki dzień w życiu:) 18.12.09, 10:28
            poszlajaj sie po forach róznych potem cos zjedz,przespij sie ,znowu na fora i
            znowu cos zjedz i tak az maz przyjdzie albo dzien sie skończy he he,przyjemnosci
    • zuzanka79 Re: Pierwszy taki dzień w życiu:) 18.12.09, 12:02
      Ja ci dam dobrą radę. U mnie było tak: w poniedziałek (3 tyg. do
      porodu) poszłam z małżem na działkę, znalazłam leżącą między
      grządkami kopaczkę, wyplewiłam koper, pojechałam z dzieckiem na
      karate. We wtorek pojechałam z małżem na zakupy, nałaziłam ( a
      raczej nakulałam wink )się jak głupia, pojechałam do teściowej na
      obiad, teść mi ciśnienie podniósł, wieczorem polazłam na czata ,
      pogadałayśmy z babami o skurczach przedwstępnych, bo mi się
      wydawało, że to co mam to to, wzięłam no-spę i fenoterol, położyłam
      się spać stoczywszy jeszcze z małżem kłótnię, że do szpitala nie
      jadę bo nie pora, a poakować się będę w czwartek jak mi gin krążek
      wyciągnie. O 04:00 odeszły mi wody, spakowałam się piorunem,
      dziecku starszemu opiekę zorganizowałam, uszykowałam ubranka do
      przedszkola,wyjechaliśmy z domu o 04:45, o 05:18 urodziła się
      Marysia - trzy minuty po przyjęciu na oddział. Ledwie zdążyłam tongue_out
      Zostały ci może do umycia jakieś okna ? wink
      • tabakierka2 zuzanka?? 18.12.09, 12:05
        jaki krążek wyjał Ci lekarz?
        • babowa tabaka 18.12.09, 12:18
          bez obrazy ale ty faktycznie zielona bardzo big_grin
          • tabakierka2 Re: tabaka 18.12.09, 12:22
            babowa napisała:

            > bez obrazy ale ty faktycznie zielona bardzo big_grin

            ja tam się nie obrażam, lepiej byś mi napisała co to za krążek, a
            nie drwi z maglowej koleżankiuncertain foch i wuj, normalnie!smile
        • zuzanka79 Re: zuzanka?? 18.12.09, 12:34
          tabakierka2 napisała:

          > jaki krążek wyjał Ci lekarz?

          Oświecę Cię, a co mi tam, taki:
          https://jkalinka.pl/files/u1/persar.jpg

          A nie wyjął, bo nie zdążył. Krążek wypchała główka gdzieś między
          Izbą Przyjęć a traktem porodowym. Leżał sobie potem na noszach (
          widziałam na własne oczy big_grin )
          • tabakierka2 Re: zuzanka?? 18.12.09, 12:36
            ale co to za krążek i po co?
      • lysa.spiewaczka Re: Pierwszy taki dzień w życiu:) 18.12.09, 12:18
        Problem w tym, ze moje zycie jeszcze do wczoraj wygladalo b.intensywnie i
        nic.Etat na calego, dodatkowe zajecia corki( wdrapanie sie na jej lekcje z
        angielskiego w ciazy to jak zdobyc K2), a wieczorem mysl kobito jaki tu artykul
        na rano naskrobac( dzwonic, pospotykac sie z kim trzeba). Caly czas na max
        obrotach, wiecznie do tylu z czasem itp...W międzyczasie przeprowadzka i remont.
        Jakos mi to porodu nie przyspieszylo.
        Okna myl maz calkiem niedawno. Juz wole poczekac az kasa splynie. Bede miala
        lozeczko, choinke i prezenty dla bliskich - moge rodzicsmile

        • zuzanka79 Re: Pierwszy taki dzień w życiu:) 18.12.09, 12:27
          Jeśli urodzisz przez Święta to będziecie mieli najpiękniejszy
          prezent smile
          • lysa.spiewaczka Re: Pierwszy taki dzień w życiu:) 18.12.09, 12:34
            ale nie ma go gdzie polożyć, ani lozeczka, ani choinkismilesmile
            No i jest jeszcze jeden argument ZA porodem przedswietamismile
            Siostra zza granicy przybywa wraz ze swym zagranicznym narzeczonym, ktorego
            zamierza nam zaprezentowacsmile Dobrze by bylo juz sie pochwalic nowym narybkiem,
            bo potem to chyba dopiero na wiosne zawitaja...
            To ja chyba przyjrze sie tym oknom, czy aby nie sa do poprawki...
            • tabakierka2 Re: Pierwszy taki dzień w życiu:) 18.12.09, 12:38
              lysa.spiewaczka napisała:

              > ale nie ma go gdzie polożyć, ani lozeczka, ani choinkismilesmile
              >

              oj tam...Maryja z Józefem też nie mieli gdzie połozyć Dzieciątkabig_grin
              • lysa.spiewaczka Re: Pierwszy taki dzień w życiu:) 18.12.09, 12:40
                :d
                • doral2 Re: Pierwszy taki dzień w życiu:) 18.12.09, 19:40
                  Spiewaczko, ale daj nam znać, jakby co, albo jakby nic smile
                  • lysa.spiewaczka Re: Pierwszy taki dzień w życiu:) 19.12.09, 14:27
                    poki co...jakby nic...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka