ktora, nie przejmuje sie przedswiatecznym galopem po sklepach, nie zamierza sprzatac chalupy od piwnicy po strych, nie kleczy od piatku na kolanach pucujac na blysk podloge (domestosem czy nie), nie upiekla 5000 aniolkow, nie zrobila pierniczkow i nie wkleila ich zdjec na Fotoforum ? Sa tu takie czy tylko ja mam blogie poczucie lenistwa i nadal nie czuje atmosfery Swiat ? Dzis ociagajac sie ubralam choinke.