semida 01.01.10, 23:10 Zasneliśmy o 4 nad ranem,wstalismy o 13 w poludnie i od 18 chlejemy. Tak tak,patologia semidowa Pozdrawiam wszystkie opijajace. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mathiola Re: A my nadal opijamy Nowy Rok:) 01.01.10, 23:17 A gdzie córkie sprzedaliście i czemu ja nie mogłam swoich? Odpowiedz Link
semida Re: A my nadal opijamy Nowy Rok:) 01.01.10, 23:33 Córka zasnęła o 4 rano razem z nami a teraz śpi z Babcią a my chlejemy. Odpowiedz Link
mathiola Re: A my nadal opijamy Nowy Rok:) 01.01.10, 23:37 > Córka zasnęła o 4 rano razem z nami a to niestety nie mieści się w mojej sztywnej główce. Ale dobrej zabawy życzę Odpowiedz Link
bswm Re: A my nadal opijamy Nowy Rok:) 01.01.10, 23:17 Stary niedawno wrócił z pracy, też zaraz zaczniemy opijać Odpowiedz Link
arallia Re: A my nadal opijamy Nowy Rok:) 01.01.10, 23:28 To i ja patologia. Nie ma u mnie 1 stycznia bez szampana, którego robię sama (stary nie lubi, synowi łyczka daję) Więcej dziś nie piszę, bo trzeciego robię Odpowiedz Link
mearuless Re: A my nadal opijamy Nowy Rok:) 01.01.10, 23:34 no to pozdrow ose mnie swoja watrobe i trzustke tez ucaluj z zyczeniami zdrowia w 2010r Odpowiedz Link
aguacate Re: A my nadal opijamy Nowy Rok:) 01.01.10, 23:46 A to sie przylaczem, jesli mozna, wlasnie czerwone argentynskie napoczelam, pod ten 2010 Odpowiedz Link
e.logan Re: A my nadal opijamy Nowy Rok:) 02.01.10, 11:18 No kazdy swietuje jak lubi.Jesli dla ciebie dobra zabawa to wlasnie taka to ok. Osobiscie korzystam z alkoholu, jednak to co opisałas nie jest dla mnie do przyjecia. Odpowiedz Link
mandziola Re: A my nadal opijamy Nowy Rok:) 02.01.10, 22:41 A dlaczego? Bo ktos raz na jakiś czas potrzebuje mocnych wrazeń? Sorry Logan nie rozumiem tego świetego oburzenia. Odpowiedz Link
e.logan Re: A my nadal opijamy Nowy Rok:) 03.01.10, 14:40 Gdzie ty tam widzisz moje obudrzenie??Dwukrotnie upojenie to mocne wrazenie? To jakie wrazenia maja alkoholicy ekstremalne?.. Odpowiedz Link
mandziola Re: A my nadal opijamy Nowy Rok:) 03.01.10, 21:08 Dla niektórych widocznie tak. Alkoholicy nie maja żadnych wrażeń, bo musza nakarmić nałóg. Czy dwukrotne upojenie w ciągu 2 dni to już alkoholizm?? Czy to, że dziecko uczestniczy w imprezie a na stole stoi butelka alkoholu to patologia? Czy to, że dziecko 4 letnie pójdzie spac w Sylwestra o 4 oznacza, że rodzice je zaniedbują??? Litości... Odpowiedz Link
e.logan Re: A my nadal opijamy Nowy Rok:) 03.01.10, 21:13 A gdzie ja to wszystko napisałam??........... Odpowiedz Link
doral2 Re: A my nadal opijamy Nowy Rok:) 03.01.10, 21:20 eeetam, szukacie dziury w dupie. Odpowiedz Link
mandziola Re: A my nadal opijamy Nowy Rok:) 03.01.10, 21:22 Oj tam Logan podpięłam sie pod Ciebie po znajomości...A opisałąs to tu:"jednak to co opisałas nie jest dlamnie do przyjecia. " Odpowiedz Link
semida Re: A my nadal opijamy Nowy Rok:) 03.01.10, 21:26 Ogo,to ja już pod alkoholiczkę podchodzę widać Dziecko(moje)raz w roku jak pójdzie spać o 4 rano to nic się mu nie stanie.W zeszłym roku miała 3 lata i była z nami strzelać"kepardy-tak to nazywa" na rynku.Poszłą spać około 2. Na drugi dzień polazła spać już normalnie a my "chlaliśmy"-wow No ale sama napisałąm ze to patologia semidowa P.S.I tak,dziecko widziało że pijemy alkohol,wolę tak niż żeby członkowie rodziny pili alkohol gdzieś po kryjomu Odpowiedz Link
mathiola Re: A my nadal opijamy Nowy Rok:) 03.01.10, 21:36 Semida nie unoś się Mi nie mieści się w głowie bo moje dzieci jak w wojsku idą spać, żebym ja mogła balować Ja nie umiem pić kiedy plączą mi się pod nogami niedorostki. No ale nie będę przecież Opieki wzywała, wyluzuj. Tym bardziej, że sama święta nie jestem. I co najważniejsze - plączące się pod nogami do 4 dziecko by mnie umordowało po pachy. A nie po to jest Sylwester, no nie? Odpowiedz Link
semida Re: A my nadal opijamy Nowy Rok:) 03.01.10, 21:40 Math nie unoszę się Tym bardziej że nie byłam najebana tak aby się słaniać na nogach.Przy dziecku jednak jakieś hamulce się ma a jak dziecka nie da się nigdzie "upchnąć" to "pije" z nami. Co do tego najważniejszego-dziecko tańcowało z niepijącą ciocią prawie pół nocy,prawie niepijąca Babcia zajmowałą się nim następne pół nocy-więc luuuz Odpowiedz Link
mathiola Re: A my nadal opijamy Nowy Rok:) 03.01.10, 22:06 Ale jakby poszła spać jak Bóg przykazał, byłoby ci lepiej, prawda? Odpowiedz Link
semida Re: A my nadal opijamy Nowy Rok:) 03.01.10, 22:12 Byłoby.Ale nie było. Więc cieszę się z tego co jest/było A tak na poważnie to Młoda była tak napalona na "kepardy" że żadna siła nie zmusiłaby jej aby poszłą spać"normalnie". Już od 19 wieczorem pytała kiedy będzie strzelanie kepard.Na nią czasami nie ma siły P.S.Marzę o Sylwestrze bez jakichkolwiek zobowiązań.W tym roku miał taki być ale nie wyszło.Może w przyszłym... Odpowiedz Link
mathiola Re: A my nadal opijamy Nowy Rok:) 03.01.10, 22:19 A moje swoje kepardy dostały o 20 I były zachwycone, że dostały. I Jeszcze był specjalny poczęstunek, potem paciorek i lulu I nie ma zmiłuj, noooooo, mamusia i tatuś też chcą mieć wolne - i one to wiedzą. Bo im często przypominam A po 24 i tak się obudziły, bo się wystraszyły fajerwerków i miałam deczko przerąbane Odpowiedz Link
semida Re: A my nadal opijamy Nowy Rok:) 03.01.10, 22:26 Jestem jakaś dziwna bo chciałam mej Młodej pokazać cały kalejdoskop fajerwerków.No ale młoda jeszcze jestem,przy następnych dzieciorach będę wiedziałą co robić Odpowiedz Link
mathiola Re: A my nadal opijamy Nowy Rok:) 03.01.10, 22:38 > .No ale młoda jeszcze jestem,przy następnych dzieciorach będę wiedziałą co robi > ć NO!! Odpowiedz Link