mamavinca
12.01.10, 11:03
Przychodzi facet do apteki po prezerwatywy, a tam młoda i ładna
aptekarka. Facecik stremowany mówi nieśmiało:
- Poproszę palto, ale wie pani nie na mnie całego, ale takie
mniejsze...
Aptekarka podaje paczuszkę i mówi:
- Jeśli potrzebuje pan futrzany kołnierzyk to kończę pracę o godz.
20...