Dodaj do ulubionych

biedna podłoga

14.01.10, 19:07
tak sobie siedzę przy komp. i oto mój wzrok padł na kawałek podłogi
przy komodzie. piękna błyszcząca mozaika. już zapomniałam jaka ona
była ładna, ta podłogasmile a taka ładna została tylko w częściach mało
używanych przez psa, psia jego mać! nawet nie zdawałam sobie sprawy
że przez dwa lata ( bo dwa lata upłynęły od cyklinowania i
lakierownia) to bydlę narobiło tyle rys. ehhh, dobrze że się w
panele nie wrobiłam, bo one do cyklinowania nie bardzo...
a jak tam Wasze bydlęta?smile szkodzą wyposażeniu wnętrz?
Obserwuj wątek
    • grave_digger Re: biedna podłoga 14.01.10, 19:13
      a właśnie paneli by nie porysował.
      • moonshana Re: biedna podłoga 14.01.10, 19:19
        no jak by nie porysował?! znajomi właśnie zmieniają podłogę bo im
        pies przez 6 lat tak panele załatwił że sodomia i gomoriasmile a miały
        być takie trwałe, niezniszczalne. a tu ch...
    • olinka20 Re: biedna podłoga 14.01.10, 19:15
      Moje bydlatko jest leciutkie- 7 kilo, wiec nie robi jakis
      specjalnych szkód na panelach.
      Ale zawsze jak jest umyta podłoga to przeleci sie po niej 700 razy z
      zasyfiałą zabawką i szlag trafia moja cieżka pracę.
      Dlatego bardzo rzadko myje podłoge smile
      • doral2 Re: biedna podłoga 14.01.10, 19:21
        moje bydlątka po 4 kilo ważą, to i szkód na panelach nie porobiły.
        za to odkurzacz i wrotki pod donice zdemolowały mi panele uncertain
    • figrut Re: biedna podłoga 14.01.10, 19:31
      Mam panele. Przez 3 lata po tych panelach biegał husky i żadnej rysy po tym
      bieganiu. Mam dwie paskudne po gwoździku który zakotwiczył się pod starymi
      meblami i podczas przesuwania widoczne rysy porobił. Następne też będą panele,
      bo kładzie się je w kilka godzin, są śmiesznie tanie w stosunku do żywotności i
      odporne na zarysowania. Jedyny defekt to lekko wytarte brzegi paneli zaraz przy
      wejściu do mieszkania (na stykach), ale przez 7 lat to niewiele.
    • mathiola Re: biedna podłoga 14.01.10, 19:36
      My mamy naszego wariata nieco ponad miesiąc. I otóż na razie mam zjedzony regał
      z książkami (zdjęcie w wątku o natchnionej Zośką), przeżute firanki, obgryziony
      kosz na drewno do kominka, zjedzonych kilka grzbietów książkowych, kwiaty
      musiały wywędrować piętro wyżej i stoją bez sensu poupychane, do tego
      podziurawione są wszystkie chyba bluzki i spodnie dzieciowe.
      Nie wiem czy o czymś zapomniałam, jeśli zapomniałam, to lepiej dla niego wink
      A podłogę na dole na szczęście mam gresowe.
      Aha, przypomniałam sobie! Bydlak zeżarł mi trzy pelargonie, które przyniosłam na
      przezimowanie do domu i nawet kwitnąć zaczęły! Wszystko opierdzielił. A jak
      jedna z wysiłkiem odbiła jednym nowym listkiem, tego też zeżarł! Ugh.
      • olinka20 Math 14.01.10, 19:44
        On jest chyba jeszcze gorszy niż słynny Marley smile
        • mathiola Re: Math 14.01.10, 19:47
          Kto to jest Marley?
          Może i gorszy niż Marley, ale sto razy lepszy niż jego siostra bliźniaczka, na
          którą miałam okropną ochotę, bo w niej się zakochałam. Na szczęście poszła do
          znajomych iiii.... ta to dopiero demolkę robi, ja pierdzielę. Na moje oko ma ADHD big_grin
          • doral2 Re: Math 14.01.10, 19:51
            moje bydlątko tylko rogi ścian poobgryzało z gipsu uncertain
          • olinka20 Re: Math 14.01.10, 19:51
            Polecam wszystkim zaokchanym w psach- nie tylko w labkach

            www.filmweb.pl/f411302/Marley+i+Ja,2008" border="0" alt="https://www.filmweb.pl/f411302/Marley+i+Ja,2008">
          • olinka20 jeszcze raz 14.01.10, 19:52
            www.filmweb.pl/f411302/Marley+i+Ja,2008
            • mamolka1 Re: jeszcze raz 14.01.10, 19:59
              A ja tam wolę książkę -połknęłam w wieczór i spłakałam się jak dziecko..
            • haja197222 Re: jeszcze raz 14.01.10, 20:01
              Bydlątko prawie 50 kg. Paneli nie rysuje, pazury ma prawidłowo pościerane, w domu też niczego nie niszczy.
      • stillgrey Re: biedna podłoga 14.01.10, 19:56
        A jak Ci z dobroci serca radzilam klatke to nie chcialasbig_grin
        • mathiola klatkę? 14.01.10, 20:08
          Żeby ją pożarł?? wink
      • przeciwcialo Re: biedna podłoga 15.01.10, 13:00
        O czym/kim ty piszesz?
        • tabakierka2 math 15.01.10, 13:02
          jakiej rasy jej Twój psiur?
          • mathiola Re: math 15.01.10, 13:08
            spaniel
            • przeciwcialo Re: math 15.01.10, 13:30
              Ma juz drugiego spaniela. Pierwszy to jedynie skarpetkiojcu zjadał.
              Boszzzz....co za egzemplarz??? Cały rudy czy cały czarny? A moze nma
              ciapki.
              Pokaz psine, uwielbiam spaniele.
              • mathiola No kuźwaaa 15.01.10, 13:35
                Dwa razy już pokazywałam! smile Znajdź se. Wąte o... eee.... o czym to był wątek???
                No, że pokażcie swoje pupile wink
                • przeciwcialo Re: No kuźwaaa 15.01.10, 13:55
                  Musiałam przegapic. Człowiek na tydzień dwa zniknie i milion watków
                  mu przeleci wink
                  Poszukam.
                  • przeciwcialo Wpisałam twój nick w wyszukiwarkę 15.01.10, 14:08
                    i wyszło mi milion postów. Przeglądnęłam 20 kilka stron i się
                    poddaje.
    • moonshana Re: biedna podłoga 14.01.10, 20:03
      wniosek panelowy:
      -albo znajomi kupili jednak ciulowe
      - albo my kupiliśmy ciulowy lakier
      - albo zatłukę kundla bo właśnie ujrzałam jak on się porusza. nie po
      raz pierwszy ale teraz mi zaskoczyło: otóż gad mając do przebycia
      np. 3 metry bierze rozbieg ( odpychając się pazurami) po czym
      próbuje wyhamować ( za pomocą pazurów). chodzić, dziadu jeden, nie
      umie. tylko biegać z użyciem startera pazurowego i hamulcasmile
      ale, nic więcej nie niszczy. śpi sobie pod grupą kwiatów, ogólnie
      kwiaty lubi. każdy nowy przyniesiony okaz dokładnie ogląda. kiedyś
      gapił się na fikusa przez godzinę. 3 razy zmnieniał pozycję coby
      kwiatka ze wszystkich stron obejrzeć. miłośnik flory po prostu.
      • haja197222 Re: biedna podłoga 14.01.10, 20:10
        Pazury mu przytnij, albo niech gania po betonie wink
        • moonshana Re: biedna podłoga 14.01.10, 20:20
          przycięte ma. no trudno, coś musi niszczyćsmilesmilesmile
    • osa551 Re: biedna podłoga 14.01.10, 20:34
      Mam dwa bydlaki po 40 kilo, w trakcie remontu zdecydowaliśmy się na podłogi z
      gatunku "przemysłowe" przy okazji testując posiadany kawałek (próbkę) i usiłując
      porysować go psimi pazurami.

      Nie udało nam się zniszczyć tej próbki - próbowaliśmy różnymi sposobami. Na
      razie jeszcze remont trwa, ale wygląda na to, że podłoga jest w miarę trwała i
      będzie trzymać fason.

      Pocieszeniem jest również to, że jest tańsza od parkietu.
    • fajka7 Re: biedna podłoga 15.01.10, 01:02
      Suka nasza zaszkodzila wyposazeniu wnetrz sciagajac wraz z obrusem
      ze stolu kilka eksponatow, w tym moj portfel skorzany z zawartoscia
      kilku stow. W ogole portfele zezarla mi 2.
      Nie domknelam raz drzwi do lazienki, gdzie byly schowane buty- moje
      pierwsze porzadne skorzane kozaki wtedy byly grane. Tzn. musze oddac
      jej sprawiedliwosc- zezarla tylko jeden. I jeszcze jedna pare
      obrobila takich ze do dzis mi ich brakuje, a to dawno bylo.
      Meble wszystkie - cokolwiek miescilo sie w gebie i odstawalo.
      W 1 noc duzy stol i 6 krzesek obstrugala na szczapy (wszystkie nogi).
      Drogie kable od rtv byly tez.
      Od kabli sie odwalila, gdy ja w koncu prad porazil, bo za
      przedluzacz sie wziela.

      Nasz najnowszy "slodziaczek" pierwsza rzecza, ktora zrobil bylo
      zaoranie doniczek stojacych na podlodze, no ale szkody nie bylo.
      Dziecku w rowerze opitolil taki pasek, co to bede musiala go
      zamawiac specjalnie. Na razie nic wiecej, ale on jeszcze nie ma
      wzrostu pelnego i nie wszedzie dosiega. Chociaz do stolu skoczyl po
      koszyk wiklinowy i mu sie udalo.
      • mathiola Re: biedna podłoga 15.01.10, 12:37
        > Meble wszystkie - cokolwiek miescilo sie w gebie i odstawalo.
        > W 1 noc duzy stol i 6 krzesek obstrugala na szczapy (wszystkie nogi).
        > Drogie kable od rtv byly tez.
        > Od kabli sie odwalila, gdy ja w koncu prad porazil, bo za
        > przedluzacz sie wziela.

        UMARŁAM big_grin big_grin
        Dzięki Bogu, że nasze bydlę w nocy śpi jak dziecko smile
        • fajka7 Re: biedna podłoga 15.01.10, 18:55
          No, jaja byly.
          Obecny nasz Bronx wydaje sie mega spokojny w porownaniu z Babą i
          teraz nie wiem, ktore z nich to ten zdrowy psychicznie smile
          Ja sie zbroje jak na wojne na jego zmiane zebow. Dostal do
          dyspozycji kuchnie na noc, a tam same metalowe nogi z ikei.
          Tylko pojawia sie pytanie - jesli to nie kwestia pokusy, a po prostu
          on poczuje mus, to co wpierniczy?
          Na szczescie wyprowadzamy sie i w nosie mam te graty, nawet gdyby
          sie do drzwiczek dobral od szafek - dlatego wzielismy go teraz, zeby
          sie wyzyl zanim wstapi na 'marmury' heh
          W kazdym razie poki co - odpukac - Bronx jak na laba jest aniolem.
      • osa551 Re: biedna podłoga 15.01.10, 12:42
        pierwszy pies wychowany w kojcu zrobionym w przedpokoju - żadnych strat, przy
        drugim uznałam, że kojec to więzienie, efektem były:

        - pilot od DVD
        - przedłużacz
        - 1 nowiutki but
        - kapeć
        - gipsowe narożniki wraz z aluminiowymi profilami ...

        + dopóki nie odgrodziłam ogrodu regularne wyrywanie kwiatów
        • moonshana Re: biedna podłoga 15.01.10, 13:14
          osa551 napisała:
          > + dopóki nie odgrodziłam ogrodu regularne wyrywanie kwiatów
          e tam, pies pewnie nie wyrywał tych kwiatków, tylko je przesadzałsmile osa551, źle
          rośliny posadziłaś i tylesmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka