jaką najgłupszą rzecz zdarzyło się Wam zrobić w kuchni/ podczas gotowania?
ja pamiętam jak pierwszy raz smażyłam z chłopem wątróbkę. smażyliśmy i
smażyliśmy, godzina, półtorej godziny - a ta sucz ciągle twarda była!
doszliśmy do wniosku że na pewno ze starej świni była
wiedzę ,że wątróbkę po obsmażeniu należy udusić zyskaliśmy dużo później