Dodaj do ulubionych

Młoda chora,lekarz mało powiedział i w sumie nie

20.01.10, 17:46
wiem co jej jest.
Wczoraj rano lekko pokasływała,popołudniu poszłą lepić bałwana z dziećmi z bloku i ok.godzinę po powrocie zaczęła kaszleć dość często i mówić jak stary alkoholik(taka chrypa)
W nocy gorączka 38,rano nadal chrypa.Polazłam z nią zamiast do przedszkola to do lekarza.Powiedział że gardło zaczerwienione i przepisał Eurespal,Acodin,Clemastinum(czy jak to tam szło) i antybiotyk Augmentin.
Pytam czy do prezedszkola może chodzić-nie może.
Pytam czy jutro może ze mną jechać autobusem do wcha(w piątek kolejne 2 egz więc muszę jutro a Młoda się uparła że też chce do Babci)-może.
Więc o co kurwa chodzi?
Obserwuj wątek
    • lolinka2 Re: Młoda chora,lekarz mało powiedział i w sumie 20.01.10, 17:55
      o nadużywanie antybiotyków
      o olewczą politykę lekarzy...

      no - z grubsza o to.
      • semida Re: Młoda chora,lekarz mało powiedział i w sumie 20.01.10, 18:03
        To jeden z najlepszych lekarzy w mieście podobno...
        Na moje pytania odpowiadał półsłówkami a na to czy konieczny jest antybiotyk powiedział że tak,ponieważ lepiej żeby się nic więcej nie rozwinęło jak to tak szybko postępuje.
        • e_r_i_n Re: Młoda chora,lekarz mało powiedział i w sumie 20.01.10, 18:06
          Jakie szybko?
          Zgadzam się, największy problem to fura lekarstw na przeziębienie.
        • lolinka2 Re: Młoda chora,lekarz mało powiedział i w sumie 20.01.10, 18:12
          najlepsi są ci uznawani za najgłupszych przez opinię publiczną smile

          i jest to stwierdzenie, które potwierdziło mi się już wielokrotnie...
    • karra-mia Re: Młoda chora,lekarz mało powiedział i w sumie 20.01.10, 18:10
      zgadzam się z loli
      przepisał leki, a w zasadzie nie powiedzial, na councertain
      u mojego zaczęło się tak zapalenie krtani, o ile dobrze pamiętam.
      Ja w razie niepewności dzwonię zawsze do pediatry prywatnie, on mi
      syna uratował, właśnie po takiej olewczej wizycie w poradni.
    • lolinka2 Re: Młoda chora,lekarz mało powiedział i w sumie 20.01.10, 18:19
      ja właściwie jak mi dziecko pow 1 r.z. choruje, zostawiam je po
      prostu w domu
      temperaturę obniżam, syropek na kaszel podaję... i czekam.
      Wirusowa infekcja powinna skonczyć się uprzejmie sama... bakteryjna
      będzie się dalej rozwijać... pojawią się inne objawy.

      Po co żałować dziecku lekkiej infekcji? nie zabije go to, a wzmocnić
      może!
      • semida Re: Młoda chora,lekarz mało powiedział i w sumie 20.01.10, 18:31
        Lolinka wszystko fajnie,tylko ja jutro muszę jechać 200km autobusem.Z dzieckiem.
        A dziecko gada jakby chlało przez ostatni rok.
        Z przedszkola zadzwoniliby po mnie po godzinie.
        Chciałam się dowiedzieć czy mogę jechać z nią mimo chrypy.Mogę.Do przedszkola jednak chodzić nie może.
        Mam ten antybiotyk,dziś wieczorem ma dostać pierwszą dawkę i nie wiem czy jej dać skoro Młoda może spokojnie jechać autobusem w skupisku ludzi przez 5h.
        Teraz córka śpi.Nigdy nie spała mi o tej godzinie.
        • circa.about Re: Młoda chora,lekarz mało powiedział i w sumie 20.01.10, 19:02
          Z takimi objawami, to ja w ogóle z dziećmi do lekarza nie idę - starsza ma 8,
          młodszy prawie 3.
          Leczę objawowo - jak gorączka i złe samopoczucie, daje nurofen, jak kaszlą -
          syrop. I to wszystko, żadnej wit c, rutinoscorbinu, wapna, uodparniaczy, bo
          zauważyłam, ze gdy tak cuduję, to infekcja dłuzej trwa i najczęściej kończy się
          antybiotykiem. W tej chwili Młody ma 3 dzień chrypę i w sumie miałam jutro iść
          go pokazać pediatrze, ale widzę, że juz mu przechodzi, więc zamiast do
          przychodni, pójdę na spacer.

          >>Semida - niech się ta Twoja lekarka zdecyduje, czy to bakteria (wtedy
          antybiotyk i siedzimy w domu), czy wirus - wtedy też siedzimy w domu z małą
          przerwą na spacer i czekamy aż przejdzie.
          Przyznam szczerze, że jeśli w dniu, kiedy masz jechać, dziecko będzie miało
          gorączkę, to bym nie pojechała.
        • lolinka2 Re: Młoda chora,lekarz mało powiedział i w sumie 20.01.10, 19:08
          a dziecko sierotka bez tatusia jest?
          ahaaaaaa.......
    • dorotamakota1 Re: Młoda chora,lekarz mało powiedział i w sumie 20.01.10, 19:17
      Objawy opisane przez Ciebie wskazują na typowe zapalenie krtani. Ale tego nie
      leczy się antybiotykiem???
      Ja chyba na razie nie podałabym tego szajsu aczkolwiek miała bym pod rękąwink.
      A czym ty jutro jedziesz? samochodem?
    • majmajka Re: Młoda chora,lekarz mało powiedział i w sumie 20.01.10, 19:19
      Sem, ale czemu Ty sie dziwisz, ze do przedszkola nie moze isc? Ma pozarazac inne dzieci? Z goraczka do przedszkola? Do autobusu z goraczka tez nie rozumiem....
      A musi ona jutro w ogole jechac? Bo co, bo ona tak chce? Dzieci nie powinny rzadzic, z reguly na dobre im to nie wychodzi. Jak chora i bierze antybiotyk to bajki niech oglada w TV i owoce je...
      • semida Re: Młoda chora,lekarz mało powiedział i w sumie 20.01.10, 19:44
        Jechać ogólnie nie musi.
        Bardzo fajnie że lekarz powiedział że nie może do przedszkola(nie zaraza)ale do autobusu juz może.Tam może zarazac?
        Poza tym nie wiem czy jej nic nie będzie więcej jak pojedzie tym autobusem.
        Z Tatusiem może zostać i owszem ale obiecałam jej kilka dni temu że teraz na pewno ze mną pojedzie do Babci.OBIECAŁAM.
        • majmajka Re: Młoda chora,lekarz mało powiedział i w sumie 20.01.10, 19:51
          Choroba = sila wyzsza. Wytlumacz, przekupwink i niech zdrowieje w odpowiednich warunkach, bo nadkazi Ci sie w tym autobusie i bedziesz miala problem.
        • migotka-2 Re: Młoda chora,lekarz mało powiedział i w sumie 20.01.10, 19:59
          Nebulizator posiadasz? Jak nie to zapytaj o możliwość wypożyczenia. Może dacie
          radę na soli fizjologicznej. Dobrze byłoby włączyć pulmikort , ale to już na
          receptę chyba że ubłagasz w aptece. Daje się to na kilogram dziecka więc musisz
          dokładnie poczytać. A jakbyś wypożyczała to koniecznie maseczkę kup nową.
          Powinno pomóc po pierwszym razie.
      • beata985 Re: Młoda chora,lekarz mało powiedział i w sumie 20.01.10, 19:45
        objawy typu-chrypa alkoholika czy szczekający pies-mogą wskazywać na
        zapalenie krtani.
        do przedszkola nie, bo-niekoniecznie musia zarażać innych ale po to
        by nie obniżyć odporności i nie wylądować w szpitalu. ale to samo
        powinno obowiązywać z zabraniem dziecka na uczelnie???
        wiec nie wiem zgłupiałam

        bratowa dzisiaj została zmuszona do zabrania córki z przedszkola
        bo kaszle
        . wkurzyła się bardzo, bo dopiero co ją po chorobie
        zaprowadziła a kaszel to pozostałość. Wkurzyła się poszła do lekarza
        i ten jasno powiedział, że może pójśc do przedszkola. Nie każdy
        kaszel =dziecko zaraża.
        • dorotamakota1 Re: Młoda chora,lekarz mało powiedział i w sumie 20.01.10, 21:07
          Ale w zdecydowanej większości kaszel = niedoleczenie...
          Wysyłając niedoleczone dziecko nie narażamy innych dzieci na zarażenie ale swoje
          własne na kolejną chorobę.
          • karra-mia Re: Młoda chora,lekarz mało powiedział i w sumie 20.01.10, 21:18

            > Ale w zdecydowanej większości kaszel = niedoleczenie...

            nieprawda. Kaszel może się po chorobie utrzymywac jeszcze nawet
            kilka tygodni, mimo że dziecko jest całkowicie zdrowe.
            • dorotamakota1 Re: Młoda chora,lekarz mało powiedział i w sumie 20.01.10, 21:27
              Jednak to nie jest taki kaszel przy którym Panie z przedszkola dzwonią po rodzica.
              Wiem o czym piszę i proszę mi tu nie wpieraćwinksmile.
          • lolinka2 Re: Młoda chora,lekarz mało powiedział i w sumie 20.01.10, 21:20
            nadreaktywna śluzówka oskrzeli - do 6 tyg po infekcji
            • majmajka Re: Młoda chora,lekarz mało powiedział i w sumie 21.01.10, 07:25
              Kobity, dziecie Semidy dopiero od wczoraj zaczelo byc chore i ma swiezy kaszel i chrype. Takie dziecko powinno zostac w domu.
              • lysa.spiewaczka Re: Młoda chora,lekarz mało powiedział i w sumie 21.01.10, 08:57
                Przy rozwijającej się chorobie wszelkie obietnicy typu wizyta u babci, lody czy
                inne figloraje schodzą na plan dalszy, moim zdaniem. Dziewczynka powinna
                zrozumieć. Zrealizuje się je potem. Może wystarczył by telefon do/od babci(dziś
                jest świetny pretekst) i się córka wypłacze do słuchawki, że chciała przyjechać,
                a babcia przez słuchawkę wnusię pożałuje i utuli?
                Siła wyższa.
    • mathiola Semida 20.01.10, 22:46
      No raczej nie dawałabym antybiotyków w takim wypadku. Za wcześnie, za szybko.
      Najlepszy lekarz? Pamiętam, jak w kolejce do rejestracji jedna pani mówiła
      drugiej pani: ja do tego x to nie chcę, on tak strasznie długo leczy dzieci!
      Pani y to jest dobry lekarz - raz dwa da antybiotyk i za dwa dni dzieciak zdrowy...
      No ręce mnie opadli - ja chodzę z dziećmi do pana x a chorowały kiedyś tak, że
      uuuh. Leczone głównie wziewami i innymi cudami. Antybiotyk to było naprawdę
      sporadyczne wydarzenie w ich życiu. I dzisiaj są odporne, niepodatne, zdrowe jak
      konie - chociaż akurat właśnie mi niedomagają zdziebko, jakieś karary się
      przypałętały, fuj.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka