moonshana 03.03.10, 08:34 tak na marginesie, kuźwa ich je...na mać! do tej pory wkładałam bagno i się nie zagnieżdżały. a teraz zrobiły mi ażurek w ubraniach. co na to łajdactwo jest najlepsze? parszywce obrzydliwe a niech ich mać zdechnie! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bernimy Re: mole mam 03.03.10, 08:39 Miałam w pierwszym wynajmowanym miszkaniu, bo babcia dawała mi włóczki, których zresztą nie chciałam Współćzuję. Ale bagno jest chyba najlepsze plus dodatkowo jakieś środki anty. No i mole nie lubią ostrych zapachów, więc jak najbardziej mydła możesz powkładać. Odpowiedz Link
mme_marsupilami Re: mole mam 03.03.10, 09:28 Nawkladalam do szaf mydla i woreczkow z plynem do plukania tkanin. Pachnie i nie wiem co to mole. Kiedys wkladalam woreczki z lawenda. Odpowiedz Link
doral2 Re: mole mam 03.03.10, 10:46 współczuję. one kochają wełniane rzeczy, więc ci zeżrą, o ile nie wywalisz tych wełnianych rzeczy. rada rodem z chmielewskiej - mole pokochać. ale nie wiem czy to coś zmieni Odpowiedz Link
moonshana Re: mole mam 03.03.10, 11:05 Chmielewska jeszcze wymrażała mole na balkonie w workach też niegłupio, ale jak na złość, mrozy się skończyły Odpowiedz Link
madame_zuzu Re: mole mam 03.03.10, 11:25 bagno, lawenda ( wszystko co ma zapach lawendy- teraz nawet naftalinę robią pachnącą. Jak to nie pomoze to ja wziłęabym wszystkie, ale to wszystkie rzeczy z szafy i je dała do pralni ( lub co sie da sama wyprała), po czym takie odmolowane wsadziłabym do szafy w której wytrułabym wsio co sie da i nawieszała specyfików antymolowych. Niue wiem sama. Nie miałam nigdy w szafie moli, miałam za to w szafce z mąka,makaronami i kaszami tutaj poksutkowało jedynie wyrzucenie na smietnik całej zawartosci szafki ( a miesiac pozniej i szafki, bo mole gdzies w srodku scianek miały jaja i znow sie zalęgły) Odpowiedz Link