Dodaj do ulubionych

Szybko rzucam temat

15.03.10, 00:56
Odnośnie mojego wątku "o maj gat"
Swingers.
Dla mnie nie obce,nie wstrząsające,nie wywołujące kontrowersji(nie brałam ani ja ani M w tym udziału).
Po prostu jestem ciekawa jak się zaopatrujecie w tym temacie.
Nie pytam czy chcecie czy nie,czy robiłyście tak czy nie,
po prostu jestem ciekawa jak odbieracie temat
Obserwuj wątek
    • jola9932 Re: Szybko rzucam temat 15.03.10, 01:10
      niebezpieczne dla związku i pewnie uzależniajace
      • deela Re: Szybko rzucam temat 15.03.10, 01:15
        chcialabym ale j.w.
        • annabetka Re: Szybko rzucam temat 15.03.10, 01:27
          Ja widocznie jak to czesto laski w wywiadzie podkreślały,nie jestem dojrzała
          emocjonalnie.....
          Jeden wielki shit ,zupełnie nie kumam tej idei??? Dobra,tolerancyjna jestem
          ,niech się bawią fajnie mnie to nie kręci wręcz mam gulę w gardle myśląc że
          mogłabym w czymś takim uczestniczyćsad Nie wyobrażam sobie patrzenia na mojego
          chłopa bzykającego inną laskę...no sorry ale moja tolerancja tu się
          kończysmileDobranoc.
    • jowita771 Re: Szybko rzucam temat 15.03.10, 07:51
      Nie próbowałam i nigdy nie ciągnęło mnie w tym kierunku.
    • ez-aw Re: Szybko rzucam temat 15.03.10, 08:31
      Jeśli ktoś ma ochotę - proszę bardzo.
      Ale ja się na to nie piszę.
    • karra-mia Re: Szybko rzucam temat 15.03.10, 10:36
      niedojrzałe emocjonalnie
      niedorosłe do seksu w ogóle
      Nie trza iśc do łóżka i od razu się z tym kimś hajtac, to zrozumiane, ale uwązam, ze takie szastanie sobą na prawo i lewo jest nienormalne. I do tego jeszcze ja z kimś, mój facet z kimś i sobie na to patrzymy tak?
      Nie wywołuje to u mnie kontrowersji, bo wg mnie żadna to idea, sposób na życie, tylko takie głośne bycie "trendy".
    • kotka.zielonooka Re: Szybko rzucam temat 15.03.10, 11:05
      Ja sie nie gorsze.
      Osobiscie mi to nie pasuje, nie mam ochoty i nawet mysle z lekkim niesmakiem. Ale w kontekscie - ja i partner + inne osoby.
      Obce baby i faceci - kompletnie jest mi to obojętne.
      Nie rozumiem tez nazywania takich kobiet ktore sa "swingerskami" per "głupia cipa".
      Jak jej pasuje i sie realizuje w zyciu seksualnym i oboje sa z partnerem happy to czemu "głupia" i czemu "cipa"???
      Moze to szczesliwsza kobieta od wielu innych tradycyjnie pojmujacych zwiazek i seks.
      • cudko1 Re: Szybko rzucam temat 15.03.10, 11:46

        > Jak jej pasuje i sie realizuje w zyciu seksualnym i oboje sa z
        partnerem happy
        > to czemu "głupia" i czemu "cipa"???
        > Moze to szczesliwsza kobieta od wielu innych tradycyjnie
        pojmujacych zwiazek i
        > seks.


        dlatego, że uważa że jest lepsza od tych którę tego nie robią?? że
        jej związek jest trwalszy, są ze sobą bardziej związni niż Ty ze
        swoim czy każda para która tego nie robi??

        że uważa że cała reszta która na to się pisze jest niedojrzała??
        • cudko1 Re: Szybko rzucam temat 15.03.10, 11:49

          > że uważa że cała reszta która na to się pisze jest niedojrzała??
          >
          miało być oczywiście "nie piszę " smile
    • truscaveczka Re: Szybko rzucam temat 15.03.10, 11:06
      POmijajac wymienione kwestie - ale po co?
      • adkam77 Re: Szybko rzucam temat 15.03.10, 11:15
        Jak komuś pasuje to czemu nie. Ale myślę, że na dłuższe swingowanie
        wpływa na osobowość, że spłyca odczucia. Raz spróbować ok ale taki
        sposób na zycie chyba nie. A druga rzecz to nie rozumiem dlaczego
        one mówiły, że związki nie swingujące to związki niedojrzałe nie
        pewne swojego uczucia? Dla mnie sex z mężem to tak osobista "rzecz"
        jak szczoteczka do zębów smile ani jednego ani drugiego nikomu nie
        pożyczam wink
        • alesio23 Re: Szybko rzucam temat 15.03.10, 11:19
          Nie mogłabym patrzeć na to jak mój mąż uprawia seks z obcą babą.
          Sama też bym nie chciała( no może gdyby nie zbędne 6 kg... to kto
          wie). Poza tym partnerami moimi musieliby zostać johny deep i brad
          pitt więc raczej nie ma o czym mówić.
        • kotka.zielonooka Re: Szybko rzucam temat 15.03.10, 11:24
          adkam77 - mysle ze z kolei swingerska mogla by "odbic pileczke" i
          twierdzic ze bycie z tym samym parnterem seksualnym przez 20 lat "spłyca
          odczucia", wieje nuda itp.

          Jedyne co nie zgadzam sie i co też mi sie b. nie spodobało - z wypowiedzia tych
          pań to ich ocenianie związkow innych, niz one same mają.
          Nie mozna oceniac innych zwiazków jako "niedojrzałe" , czy "złe" tylko dlatego
          ze odbiegaja od modelu jaki sami uprawiamy . Działa to w obie strony.

          Nigdy nie odwazylabym sie nazwac zlym i niedojrzalym zwiazkiek innych ludzi
          ktorzy sa w nim spełnieni i szczesliwi - zarówno jesli jet to para co on 40 lat
          bzyka sie tylko ze soba i to pod kołderka i po ciemku (i obu stronom to pasuje)
          jak i taki który za obopólną zgodzą bzyka sie ze wszystkim co sie rucha po 10
          minutach znajomosci smile
          • kotka.zielonooka Re: Szybko rzucam temat 15.03.10, 11:26
            miało być "co się rusza" , przepraszam "brzydki" wyraz mi wyszedł przez literówkę wink
            • adkam77 Re: Szybko rzucam temat 15.03.10, 11:35
              NA pewno by mogła odbić piłeczkę. I być może miałaby rację smile W
              sumie to podziwiam ich taka ogromną pewność swojego związku, taką
              umiejętnośc oddzielenia seksu od uczucia. Ja tak nie potrafię dla
              mnie sex z męzem to coś tylko naszego i nie umiem i nie chce się tym
              dzielić. Przynajmniej na razie kto to wie co będzie za pare lat wink
              • kotka.zielonooka Re: Szybko rzucam temat 15.03.10, 11:49
                Ja tez tak nie potrafie.
                Podziwac - tez nie podziwam bo sa mi to tak kompletnie obce zachowania - ze moge
                je jedynie tolerowac na zasadzie " to nie moje" i starac sie nie oceniac smile
      • kotka.zielonooka Re: Szybko rzucam temat 15.03.10, 11:19
        Mysle ze osoby które nie maja takich potrzeb nie zrozumieja "po co" smile
        To tak samo jakby osoba z zerowym libido i kompletnie aseksualna spytala sie
        Ciebie "po co" uprawiasz seks (zakładajac ze nie dla prokreacji) - i weź jej
        teraz wytłumacz ze po to, bo ci to sprawia przyjemnosc i pdonieca smile
        • madame_zuzu Re: Szybko rzucam temat 15.03.10, 11:24
          Podpisuję sie pod kotką.

          a od siebie dodam, że byłabym ciekawa takiego doświadczenia, ( mam naturę z deka exhibicjonistyczną) jednak zbyt duże ryzyko, że relacje w związku zmienią się na gorsze.
          • adkam77 Re: Szybko rzucam temat 15.03.10, 11:39
            No w sumie to ja też byłabym ciekawa tego doświadczenia ale jak
            wspomniałam nie lubie i nie umiem dzielic się mężem. I tak bałabym
            się konsekwencji dla mojego związku.
            • kotka.zielonooka Re: Szybko rzucam temat 15.03.10, 11:52
              Ja teraz kompletnie nie mam takich potrzeb ale... nie mam pojecia co bedzie za
              np 10 czy 15 lat ?
              Moze nagle zapragnę i takich doznań zeby cieszyc sie z seksu ?smile
              Cholera wie smile [ i ciekawe tylko czy wtedy mnie ktos bedzie chciał wink]
              • doral2 Re: Szybko rzucam temat 15.03.10, 12:46
                imho takie zachowania powodują, że potem trzeba coraz mocniejszych bodźców, by
                czerpać przyjemność z seksu.
                a zatem, coraz mocniejsze bodźce mogą prowadzić do dewiacji.
                zaznaczam - mogą, nie muszą.

                jeśli ktoś lubi takie akcje, i nie powoduje krzywd emocjonalnych u innych, to
                niech sobie swingersuje do woli, mnie to ryba.
                chociaż uważam to za nienaturalne i sama bym tego nie robiła, bo czuję
                obrzydzenie do takich zachowań.
                ale jeśli nikt mi nie narzuca swoich zachowań i robi to nie krzywdząc mnie i
                moich bliskich, no to niech się bzyka nawet z pułkiem wojska. skoro to lubi.
    • slimakpokazrogi Re: Szybko rzucam temat 15.03.10, 12:51
      eeee... nie. gdybym się miała bzyknąć z innym facetem, to wolałabym,
      zeby mój chłop nie wiedział. Jesli on kogos bzyknie, też nie chcę
      wiedzieć. Dla mnie swing to takie zdrady za przyzwoleniem... nie
      można zakładać, że zdrada to sposób na życie.
    • mathiola Re: Szybko rzucam temat 15.03.10, 13:01
      Dla mnie chore.
      Ale jak chcą niech się parzą jak psy w parku.
      Mnie to nie dotyczy.
      • bei Re: Szybko rzucam temat 15.03.10, 13:08
        Jestem zbyt zaborcza, zbyt zazdrosna- by dzielic sie partnerem, dla
        mnei seks jest dopełnieniem w miłosci, jestem monogamistką, jeden
        mężczyzna w jednym czasie uczuciowymsmile

        Gdy patrzę na eksperymenty moich znajomych, zawsze doprowadzały one
        do rozpadu związku....
        • cudko1 Re: Szybko rzucam temat 15.03.10, 13:20

          > Gdy patrzę na eksperymenty moich znajomych, zawsze doprowadzały
          one
          > do rozpadu związku....

          jakie eksperymenty na ten przykład tongue_out ?? suspicious
    • tutsi1 Re: Szybko rzucam temat 15.03.10, 13:35
      nie przeszkadza mi, nie wywołuje obrzydzenia bo się sporo obracałam w ich
      towarzystwie ale na 6 znanych mi par (które nie tylko swingowały ale tez byli po
      prostu znajomymi) do dziś przetrwały tylko 2 małżeństwa reszta się rozpadła,
      żeby się w to bawić trzeba odpowiedniego charakteru z obu stron, niemniej mam
      wrażenie że temat robi się modny i ostatnio coraz więcej się o tym mówi
      ja odbieram go całkowicie pozytywnie

      a i jestem tu nowa, mam nadzieje że przyjmiecie a cv to wypełnię później bo na
      razie młody próbuje mi kuchnie zdemolowac;p
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka