17.03.10, 16:32
która z was ma bliznowce?
ja mam takiego łokropniastego na ramieniu. z 11 lat temu usuwałam inny
bliznowiec, który powstał po szczepieniu na gruźlicę i urósł mi nowy pięć razy
większy.
idę dziś do chirurga pełna nadziei, że jestem już na tyle stara, że 'pan
doktór' mi powie, że jak mi tego usunie to nowy bliznowiec już tak duży nie
będzie.
wiem, że takie mam ciało - zdolność do bliznowaceń. ale żebym przynajmniej
miała taką pręgę jak po cesarkach to bym była przeszczęśliwa a nie takie
rozlane gówno.

a jutro idę jeszcze do dermatologa, niech mi przepisze coś na moje czółko w
czerwone plamki.

odnowiłam się wewnętrznie, teraz odnawiam się zewnętrznie. jeszcze 'schuść' by
się przydało tongue_out

ten rozwód wyszedł mi na zdrowie.
Obserwuj wątek
    • i_b13 Re: bliznowce 17.03.10, 17:14
      ja mam, po cesarce najładniejsza szrama mi została, a ciął gin zwany
      cesarzem, po wyrostku - paskud co mi jeszcze się rozciągnął w ciąży
      i rozstępami otoczył, po operacji kręgosłupa też brzydki. To chyba
      taki urok, że się brzydko zrasta...
      • migotka-2 Re: bliznowce 17.03.10, 17:19
        Na mnie to się wszystko jak na psie goi, nawet wczorajsza opryszczka już zaczyna
        się zirrnicośtam dlatego nie wypowiadam się w temacie. Ale powodzenia jak
        najbardziej życzę!
      • ololla Re: bliznowce 17.03.10, 17:20
        Ja mamsad
        20cm od mostka w dół.Po pierwszej operacji był ogromny więc mi go "chcieli"
        zlikwidować. Tak zlikwidowali,że w sumie był tak samo ogromny.
        Później prywatnie robiłam kilkadziesiąt zabiegów laserami i efekt był super.
        Do ciąży. Po ciąży lekko się blizna rozeszła ale i tak nie jest źle.
      • swedische.marken Re: bliznowce 17.03.10, 17:21
        ja nie mam, ale po operacji nogi smarowałam się zaciekle dermatixem, cholerstwo
        drogie, ale uważam, że skuteczne. później wynalazłam cica care- takie plastry
        silikonowe (też niestety do najtańszych to nie należy), które nakładasz na
        bliznę, ja to zaklejałam jeszcze zwykłym plastrem coby się trzymało i uważam,że
        rewelacja.

        więc może teraz spróbujesz tego? po usunięciu bliznowca.
        • marjanka_boss Re: bliznowce 17.03.10, 18:26
          Ej, a te plastry nadawać się będą na nos dla dziecka?
          Bo Ada próbowała se dorobić ekstra dziurkę i ciągle ma bliznę.
          Niby smaruję Jej to jakimś żelem silikonowym, co wali cebulą, ale wielkich
          efektów nie widzę.
          A trochę kiepsko żeby została z taką blizną na środku twarzy wink

          m.
          • agik82 Re: bliznowce 17.03.10, 18:42
            mojej młodej smaruję nogi po oparzeniu Dermatixem- drogi jak cholera, ale naprawdę skuteczny, blizny stopniowo stają się bledsze, gładsze i zanikają
            jest jeszcze Contratubex, ale dużo osób ma po nim uczulenie, i Cepan- dla mnie g... warty

            poczytaj jeszcze tu:
            forum.gazeta.pl/forum/f,35623,OPARZONE_DZIECI.html
            • marjanka_boss Re: bliznowce 17.03.10, 18:51
              No właśnie dostałam ten silikonowy bo to lepsze niż Cepan (przez ten silinon
              podobno)
              A cebulą wali tak samo. ;P

              Kasa tutaj nie gra roli, Andrzej kupi wink

              Dzięki!
              m.
            • zebra51 Re: bliznowce 17.03.10, 18:52
              niestety, jak sie ma sklonnosc do bliznowcow contratubex nie pomaga.
              U mnie, gdy smarowałam bliznę contratubexem, bliznowiec rozmiekczył
              się dziwnie i zaczął ponownie narastać.
              Mam paskudne blizny, po oparzeniu wrzątkiem w dzieciństwie sad
            • swedische.marken Re: bliznowce 17.03.10, 18:52
              do marjanka boss: dla dziecka też chyba można. to kupujesz taki płat (mały) i
              sama ucinasz ile potrzeba aby bliznę zakryć.
              tu masz sklep, taki mały płat 6cm*12cm i
              większe.Tekst
              linka
              i jak utniesz to dotąd nosisz dopóki się klei jeszcze, a później
              nowe zakładasz.czyli tak prawie codziennie nowy "opatrunek".ucinasz tylko tyle
              aby bliznę zakryć, nie mniej nie więcej


              • marjanka_boss Re: bliznowce 17.03.10, 18:56
                Ok, wielkie dzięki!
                To jeszcze tylko jedno pytanie - skoro piszesz, że stosowałaś i Dermatrix i te
                plastry, to które uważasz za skuteczniejsze?
                Czy może warto kupić oba? (jak pisałam, kasa nie gra roli, więc jak ma być
                lepszy efekt, to kupię)

                m.
                • marjanka_boss Re: bliznowce 17.03.10, 18:57
                  Dermatix of kors.

                  m.
                • aguacate Re: bliznowce 17.03.10, 18:59
                  To ja sie dopisze i wyzale: mam okropna blizne po wyrostku.
                  Wstretna! I miesnie chyba zle zszyte, bo mi wystaje taka "gulka" sad
                  Czy 15 lat po operacji, da sie jeszcze cos z tym zrobic ?
                • swedische.marken Re: bliznowce 17.03.10, 19:57
                  do marjanka:
                  uważam, że te plastry są jednak lepsze bo działają cały czas.24h/dobę ( na
                  początku nie możesz od razu tyle nosić, o trzeba skórę przyzwyczaić) przykleisz
                  to i cały czas ma wpływ. maść- posmarujesz i ona później się ściera.

                  chociaż dermatixu też 2 tubki zużyłam, a dopiero później przerzuciłam się na
                  plastry. więc reakcja była złożona. ten dermatix to baardzo malutki jest.
                  • marjanka_boss Re: bliznowce 17.03.10, 20:03
                    Aaa, ok.
                    Dziękuję jeszcze raz.

                    m.
    • prigi Re: bliznowce 17.03.10, 19:00
      ja mam po wyrostku. nauczyłam się z nim żyć, ale nie było to łatwe w
      wieku nastoletnim. ma ca. 20 cm i jest ogromną pionową krechą. aby
      uniknąć bliznowca po wycięciu tarczycy bliznę smarowałam
      controtubeksem, od którego dostałam potwornego uczulenia i zakupiłam
      w końcu dermatix-efekty są. a to najważniejsze
    • grave_digger Re: bliznowce 17.03.10, 19:35
      a więc jestem po wizycie - 70 zł nie moje
      i nadzieje gościu spuścił jak gówno w klozecie. powiedział, że urośnie taki sam
      i do tego większy, bo cięcie będzie dłuższe, by wyciąć to co jest.
      polecał laser, ale drogi, więc podziękowałam.
      i powiedział o tych plastrach silikonowych co marken pisze. pokazał na kompie
      jakąś bliznę przed i po i było całkiem super. jak uzbieram to kupię ten plaster
      - ten większy będzie mnie kosztował około 350 zł. więc chyba poczekam na zwrot
      podatku wink

      i tak w ogóle, cieszę się, że nie jestem sama z tym bliznowcem tongue_out

      idę szukać zdjęć na necie jak działa ten plaster....
      • swedische.marken Re: bliznowce 17.03.10, 19:59
        grave a jak duży wymiarowo jest ten Twój bliznowiec?

        • grave_digger Re: bliznowce 17.03.10, 20:03
          długi na ok 10 cm i szeroki na 2-3 cm. ogromny sad ale wygląda lepiej niż kiedyś.
          kiedyś był wypukły i czerwony. teraz jest stary tongue_out i płaski dlatego pokładam
          nadzieje w tych plastrach.

          ja go latem wstydzę się pokazywać, więc zaklejam plastrem opatrunkowym.
          • swedische.marken Re: bliznowce 19.03.10, 13:44
            grave_digger napisała:

            > długi na ok 10 cm i szeroki na 2-3 cm. ogromny sad ale wygląda lepiej niż kiedyś
            > .
            > kiedyś był wypukły i czerwony. teraz jest stary tongue_out i płaski dlatego pokładam
            > nadzieje w tych plastrach.
            >
            > ja go latem wstydzę się pokazywać, więc zaklejam plastrem opatrunkowym.

            grave, ja bym się tak nie napalała na te plastry jednak. ten bliznowiec jest
            dość spory. moja blizna nie jest niewidoczna, jest płaska, taka na równi ze
            skorą i jasna. taka kreseczka widoczna z bliska.mam nadzieje, że jasno to
            zobrazowalamsmile ale nie sądzę,że istnieje coś co zrobiłoby ja całkowicie niewidoczną.

            ja te plastry stosowałam od razu po operacji, tzn jak lekarz powiedział, że już
            można. nie wiem jak to zadziała na "starą" bliznę. bądź cierpliwa, bo na pewno
            potrzeba będzie sporo czasu
            • grave_digger Re: bliznowce 19.03.10, 14:03
              nie pozostało mi nic innego, więc będę cierpliwa. gorzej nie może być, a lepiej
              być może wink ale dopiero jak przyoszczędzę to kupię ten plaster.
            • donerkasia Re: bliznowce 19.03.10, 14:07
              ja mam w bliznach (grube, wypukłe) całe ramię i cała prawą łydkę - od kolana po
              kostkę) - po poparzeniu, do tego po wyrostku i cc.

              pokochałam. a w zasadzie kochałam zawsze, bo jakoś nigdy mi to nie przeszkadzało
              kiedyś chcieli mi zrobić na tę rękę i nogę plastykę...nie zgodziłam się.
    • ceres9 Re: bliznowce 18.03.10, 10:41
      big_grin ja nie mam natomiast ciesze sie iz sie odnowilas wiec sie tu wpisze o;p
      • pulcino3 Re: bliznowce 18.03.10, 10:48
        Po rozwodzie czułam się tak świetnie, jak nigdy wcześniej , wręcz promieniałam.
        W pracy podejrzewali, że mam kogoś , że niby taka "zakochana", a ja
        najzwyczajniej odnalazłam wewnętrzna harmonię i spokój, a że przez wcześniejsze
        nerwy schudło mi się to i się za mnie konkretna laska zrobiła....echh to były czasy
        • grave_digger Re: bliznowce 18.03.10, 11:07
          pulcino, a co sprawiło, że już tak nie jest?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka