mona_mayfair 23.03.10, 17:50 Jak przyprawiacie mielone? Sypiecie na oko, odmierzacie jakos, czy ( o bleee) probujecie tej surowizny? Ja mam z tym odwieczny problem, wszystko co z mielonego jest przyprawiane na oko. Raz wyjda dobre, raz przesolone, a raz bez smaku, taka loteria Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
inia33 Re: Pytanie kulinarno-techniczne. 23.03.10, 17:53 próbuję, ale tylko odrobinę, właściwie dotykam czubkiem języka... Odpowiedz Link
doral2 Re: Pytanie kulinarno-techniczne. 23.03.10, 18:00 na oko. a jak małżonek pod ręką jest, to robi za degustatora, bo on surowe mięso kocha. Odpowiedz Link
mona_mayfair Re: Pytanie kulinarno-techniczne. 23.03.10, 18:01 Ja jakos nie mooooge Ale mialam kiedys kolezanke, ktora surowe mieso i ciasto na kopytka rąbala rowno Odpowiedz Link
elske Re: Pytanie kulinarno-techniczne. 23.03.10, 18:10 Mięso mielone przyprawiam na oko, a pózniej wcinam surowe. Odpowiedz Link
jkk74 Re: Pytanie kulinarno-techniczne. 23.03.10, 18:34 przyprawiam na oko... zresztą nie tylko mielone, inne potrawy też Odpowiedz Link
arallia Re: Pytanie kulinarno-techniczne. 23.03.10, 18:35 Próbuję zawsze odrobinkę, bo jeśli na surowo wali słonością i ostrością to po usmamżeniu akurat będzie Odpowiedz Link
margotka28 Re: Pytanie kulinarno-techniczne. 23.03.10, 18:38 na oko, a lata praktyki swoje zrobiły mi zawsze dobre wychodzą Odpowiedz Link
exotique Re: Pytanie kulinarno-techniczne. 23.03.10, 18:46 PONIEWAZ poza poledwica nic surowego nie tkne- to mielonych nie robie. robilam 2 razy- raz bez smaku, drugi raz mocno przesolone. i odpuscilam. tym bardziej ze nie lubie skubanych Odpowiedz Link
gorgolka Re: Pytanie kulinarno-techniczne. 23.03.10, 19:44 a moja mama od lat smaży próbnego i jak coś to doprawia tak samo z plackami ziemniaczanymi i innymi rzeczami, surowizny nie tknie. A ja tak końcem języka próbuje a potem się z mężem odkażamy nalewką na wszelki wypadek. Moja znajoma tak się odkaża zawsze gdy rozbija jajka i np obliże palec z rozpędu czy coś - ona przejścia z salmonellami miała więc tak profilaktycznie naleweczkę rypnie sobie dla kurażu Odpowiedz Link
bei Re: Pytanie kulinarno-techniczne. 23.03.10, 19:57 Dosmaczam ostrożnie ziołami- wszyscy sie dziwia, ze nie było soli a smaczne. Sol używam tylko do kiszenia ogórków, i do masy solnej... Odpowiedz Link
d_dora Re: Pytanie kulinarno-techniczne. 23.03.10, 20:58 próbuję. czasem az za często bo lubie takie miesko. a ciasto na kopytka też wcinam. i farsz do gołąbków Odpowiedz Link