no wiec sie doczekalam tego usg w 12tyg. to moje pierwsze, wiec tak
naprawde to dzisiaj sie dowiedzialam, ze z dzieckiem wszystko ok. No
wiec ok. wszystko w normie, dzidzius skacze sobie i macha raczkami.
Sympatyczne to przezycie.
Tylko jak to zwykle ze mna bywa nie moglo byc idealnie i bez stresu,
bo przeziernosc karkowa jest 2,15. Lekarz tlumaczyl, ze tak ma byc,
ze to calkiem w normie, ze do 14 tc. to ona rosnie, no i niby mu
wierze, ale nie do konca... Wszedzie czytam, ze to w normie i z
wiekszym wynikiem rodzily sie zdrowe dzieci i w zasadzie sie nie
stresuje, no moze troszke...
Ale ja zawsze mam pod gorke. Moj syn mial wynik 1.0, a po testach z
krwi wyszlo mi ryzyko ZD 1/80 i zrobilam amnio i cale szczescie maly
zdrowy.
Teraz poszlam od razu zrobic test z krwi (pappa chyba po polsku?) i
wyniki za jakies 10 dni. Wiem, ze te wyniki tez nie daja pewnosci,
wiem, ale wole zrobic wczesniej, zeby w razie czego zrobic amnio jak
najszybciej.
No, ale generalnie jestem zadowolona i ciesze sie, ze z malym
wszystko ok. Termin na 8/10/2010. Trzymajcie kciuki.