28.05.10, 16:21
dziewczyny, dzis dowiedziałam się, ze 13 lipca broni sie moja grupa
seminaryjna, a ja jeszcze w polu z praca sad dopiero opracowuje wyniki..
ale nie to mnie martwi wink boję się tych pytan z zakresu studiow; przyznaje sie
bez bicia ze za dobrze sie z tym nie czuje... czy jesli nie odpowiem na zadne
pytanie ze studiow to nie zdam? wink moj promotor nie daje magistarntom pytan
ani nie ustala zadnego zakresu...
Obserwuj wątek
    • next_exit Re: obrona 28.05.10, 16:32
      Pytania z zakresu studiow to tzw egzamin magisterski. Pytania o prace -to ta
      slynna obrona. Z tego co wiem, mozna np obronic prace a nie zdac egzaminu. Jesli
      sie nie odpowie na te pytania, to raczej na pewno sie nie zda. Moja promotorka
      mowila ze przy niezdanym egzaminie jest powtorka tego egzaminu (nie trzeba sie
      znowu bawic z praca).
      • tomelanka Re: obrona 28.05.10, 16:35
        omg uncertain
        a te pytania to chyba jakies bardziej ogolne ? czy sie mam nie łudzić wink
        • next_exit Re: obrona 28.05.10, 16:39
          no teoretycznie to moga byc "z wszystkiego co bylo" wink U mnie raczej z tego co
          widze to sie praktykuje podawanie badz listy zagadnien, badz tez podawania
          gotowych pytan do opracowania.. bo tak sie uczyc 'wszystkiego' to nie da rady
          przeciez...
          • tomelanka Re: obrona 28.05.10, 16:42
            u mnie wlasnie nie ma nic takiego, dlatego panikuje, moze jak nie daja pytan to
            jakies tam przedmioty lub zagadnienia pokrewne z praca ? uncertain ech...
          • pulcino3 Re: obrona 28.05.10, 16:47
            U mnie na obronie miało być tak: 3 pytania do pracy każdy miał sobie wcześniej
            wypisać i opracować. Recenzent "miał " rzekomo pracy w ogóle nie czytać tylko
            wstęp i zakończenie, takie plotki chodziły...
            A jak wyglądała w rzeczywistości?
            promotor zadaje pytania do pracy
            recenzent zadaje pytanie z ogólnej dziedziny którą mieliśmy jako seminarkę plus
            UWAGA - wyskakuje do mnie z pytaniem :
            Pani X, na 26 str. swojej pracy napisała pani, ŻEEEE "..I TU MOJA ZŁOTA
            MYŚL!!!?" No tp proszę nam teraz to udowodnić suspicious
            fak! serio napisałąm to co mi zacytował, ale jak mu to z ust wychodziło, to za
            chuja nie wiedziałąm, o co mi chodziło , TO pisząć
            ...yyyy na czole wylazła mi taka wielka kropla potu jak z japońskich
            kreskówek...ale się wymotałam, a woda aż chlupała w moich gumijakach smile
            • doral2 Re: obrona 28.05.10, 17:23
              recenzent zawsze czyta wstęp i zakończenie, bo kto ma czas i ochotę przeczytać
              100 prac magisterskich??
              trzy pytania z czego jedno-dwa są z zakresu pracy, jedno ogólne, z zakresu
              studiowanego kierunku.
              żeby nie zdać egzaminu trzeba być kompletnym debilem, nie być nawet na jednym
              zjeździe, a pracę kupić.

              masz naprawdę duże szanse, by zdać śpiewająco smile
              • doral2 Re: obrona 28.05.10, 17:25
                aa, jeszcze jedna myśl mi do głowy przyszła - 13 lipca to chyba pierwszy termin
                obrony, bo żeby stanąć do obrony to trzeba mieć pozdawane wszystkie egzaminy,
                więc jeszcze trochę czasu jest.
                byleby pracę w terminie złożyć, możesz się załapać na jakiś późniejszy termin
                obrony.
                zawsze można złożyć podanie do dziekana o przesunięcie terminu złożenia pracy i
                bronic się we wrześniu lub październiku smile
                • tomelanka Re: obrona 28.05.10, 17:31
                  nie chcę we wrzesniu wink ostatni egzamin mam 8 czerwca, jesli sie nie uda ( a
                  polowa roku moze sie o to obawiac) to poprawa jest 21 czerwca, mi ten 13 lipca
                  odpowiada wink
                  doral, ja wiedziałam, ze Ty mnie pocieszysz, my loki sie razem musimy trzymac wink
                  prace pisze sama, a debilem to nie wiem, dopiero sie okaze big_grin

                  to na seminarium sie jakis przedmiot mialo? suspicious czy jestem kretynka i nie
                  zajarzylam? my mielismy seminarium tylko o tym, jak prace pisac wink
              • swedische.marken Re: obrona 28.05.10, 17:28
                U mnie na UW też nie podawali zakresu pytań ani tym bardziej samych pytań. I
                właśnie to słynne pytanie otrzymałam od czapy. Było ono z przedmiotu z którego
                pisałam pracę. Pisałam z prawa międzynarodowego i dostałam takież pytanie
                "sources of international law". Myślałam, że tam padnę. Coś tam trochę
                pamiętałam, więc odpowiedziałam, ale nie była to rewelacyjna odpowiedź. Drugie
                pytanie dostałam z pracy i tu już dałam popissmile

                Moja rada: zacznij odpowiadać na pytanie, na które mniej wiesz, aby ładnie
                zakończyć.

                Nie bój się.<głaszcze>
                • tomelanka Re: obrona 28.05.10, 17:33
                  jeszcze sie nie boje wink
              • dlania Re: obrona 29.05.10, 12:05
                Doral, a jakichże to wyższych uczelniach jedna osoba dostaje do wypromowania 100
                studentów?wink Wspólczuje takiemu, a ja sobie gratuluje, bo mam 14 - i każda
                pracę czytam od A do Z nie raz, a co najmniej 2, a czasem niektóre fragmenty i
                więcej razy (zanim nie będa poprawione tak, jak ja chcę).
                Moja pracę dostałam od promotorki przed obrona poprawioną co do jednego
                przecinka - twierdzisz, że jej nie przeczytała, tylko ot tak, na chybił trafił
                wstawiała te poprawki?wink
                • doral2 Re: obrona 30.05.10, 17:39
                  dlania napisała:

                  > Doral, a jakichże to wyższych uczelniach jedna osoba dostaje do wypromowania
                  100 studentów?wink Wspólczuje takiemu, a ja sobie gratuluje, bo mam 14 - i każda
                  pracę czytam od A do Z nie raz, a co najmniej 2, a czasem niektóre fragmenty i>
                  więcej razy (zanim nie będa poprawione tak, jak ja chcę).
                  > Moja pracę dostałam od promotorki przed obrona poprawioną co do jednego
                  przecinka - twierdzisz, że jej nie przeczytała, tylko ot tak, na chybił trafił
                  wstawiała te poprawki?wink


                  ekhem, ekhem... moja droga Dlaniu, ja się wypowiadałam o RECENZENTACH, a nie
                  promotorach.
                  A promotorzy czytają prace swoich dyplomantów. I poprawiają co do ostatniego
                  przecinka. Zachodzi zatem pytanie - czyja to praca, promotora czy dyplomanta??
                  • doral2 Re: obrona 30.05.10, 17:45
                    a gdy do tego jeszcze dyplomant do egzaminu musi ryć jak dziki, to tylko
                    świadczy o poziomie jego wiedzy, wyniesionej ze studiów.
                    czyli niskim.
    • jowita771 Re: obrona 28.05.10, 17:54
      Mój promotor nie dał mi pytań. Przed obrona dorwał mnie na korytarzu recenzent,
      zapytał, o co chcę, żeby mnie spytał. Zbaraniałam, powiedziałam, że nie wiem,
      wymienił temat, zapytał, czy to może być, powiedziałam, że tak, a na obronie
      spytali mnie o coś zupełnie innego, w dodatku z drugiej specjalizacji. Mieliśmy
      dwie specjalizacje, jednej nie znosiłam, więc wybrałam drugą, a te młotki akurat
      z tego pytały.
      • tomelanka Re: obrona 28.05.10, 17:56
        o nie też mam dwie specjalizacje uncertain weźcie juz moze nic nie piszcie big_grin zart wink
        • doral2 Re: obrona 28.05.10, 18:08
          nie łam się, będzie git smile
      • aguacate Re: obrona 28.05.10, 18:23
        Moj recenzent przeczytal cala prace i cale szczescie, bo miala duzo
        konstruktywnych uwag smile
        Jesli chodzi o egzamin, to u nas na dopuszczenie byl egzamin koncowy
        z glownego przedmiotu.
        Na obronie mialam przygotowany zakres na pytania promotora i
        recenzenta, i dzieki bogu, bo pytania recenzenta byly zupelnie z
        poza zakresu pracy.

        Tomelanka, powodzenia!!
    • gagunia Re: obrona 28.05.10, 18:52
      Mój promotor zapytał mnie z czego chcę odpowiadać. Wybrałam obszerny temat, z
      którego zdałam kiedyś u niego egzamin na 5. Recenzent przyczepił się do czegoś
      na rysunku, a babka z komisji zadała mi pytanie z materiału z 2 roku. O mało nie
      umarłam na zawał. Ale wybrnęłam wink

      17 czerwca mam obronę na podyplomówce. Pytań nie mam. Mówił, że da zakres
      materiału, ale na razie się nie odezwał do nikogo. Mam nadzieję, że nie będą nas
      męczyć z całości materiału tylko z pracy.
      • verdana Re: obrona 28.05.10, 21:18
        Zazwyczaj daje się pytania ze studiow "z pobliża" pracy. Recenzent,
        niestety, moze byc nadgorliwy i całą prace przeczytać, ja tam jestem
        nadgorliwa zawsze. I się czepiam.
        Ale - i tu najwazniejszy punkt - żeby oblać na obronie, trzeba na
        przyklad nie wiedzieć w ogóle o czym jest praca , albo podać zly
        tytuł (bo się dwie kupiło i jakos tak się pomylilo...). Albo miec
        wyjątkowo, ale to wyjatkowo słabą pracę, z ktorej recenzent postawil
        dwójke, ale dano do kolejnej rezenzji i tak cudem przeszła. Inaczej
        szanse na oblanie sa własciwie zerowe, nawet przy odpowiedziach
        typu "yyy...". Dlaczego? Proste - nikt takiego świństwa promotorowi
        nie zrobi - dla niego oblanie magistranta to kompromitacja.
        Tak więc spokojnie, zdasz na 100%, niezaleznie od pytań.
        • doral2 Re: obrona 28.05.10, 21:46
          ja tam miałam zestaw pytań wcześniej, a i tak dali mi pytania zupełnie inne,
          broniłam się przed dziekanem (brrr..), pracę zrobiłam na odwal się, bo mnie
          dwóch promotorów zniechęciło po drodze, i dali mi wyróżnienie za prace i jej
          obronę, kurna do dzisiaj nie wiem za co surprised
          • tomelanka Re: obrona 28.05.10, 22:25
            verdana, Twoje zdanie w tym temacie cenie, wiec mnie uspokoilas smile
            a tytul jest trzywyrazowy, wiec mysle ze zapamietam wink pisze sama od podszewki,
            choc ciezko bylo literature zdobyc, wlasciwie to gowno co udalo mi sie znalezc
            uncertain probke badawcza tez srednio uncertain drugi raz bym tego tematu nie wziela uncertain
            a jaka role ma przewodniczacy w komisji, tzn. wiem, ze przewodniczy wink ale tak
            naprawde? wink nie wiem jeszcze kto ma byc recenzentem, ale przew. ma byc taki
            spoko ksiadz wink
            • verdana Re: obrona 29.05.10, 15:22
              Zazwyczaj przewodniczacy komisji służy do wypełniania papierkow i
              żmudnego obliczania sredniej. Robi to w czasie, gdy delikwent czeka
              za drzwiami i mysli, ze cała komisja dyskutuje na temat żenującego
              poziomu jego odpowiedzi, a to tymczasem przewodniczacy usiluje po
              raz czwarty podzielić 4,12 przez trzy...
    • ez-aw Re: obrona 29.05.10, 11:53
      My mieliśmy przygotowany zakres pytań. Na niewiele się to zdało. Opis mojej obrony jest tutaj : forum.gazeta.pl/forum/w,88104,97964899,97984398,Re_Oblalam_obrone.html

      Życzę Ci byś miała łatwiej smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka