lubie.garfielda
09.06.10, 12:30
Wiem, że remont odnowieniowy to jest mały pikuś ale mi już ręce opadają!!!
Ostatni raz remont KAPITALNY domu robili rodzice przez dobre kilka lat w
środku lat 90. Wprawdzie nie robili tego własnoręcznie ale ówcześni fachowcy
częściej sobie bimbali niż przychodzili, poza tym rodzice chcieli dom
praktycznie przebudować.
Dom został wykończony na tip top, a jedyne czego wg mnie brakowało to wieszaki
na ręczniki w łazience.
A teraz mnie zaczyna trafiać jasny szlag! Bo jak tylko coś ruszam to się
okazuje, że reszta się rozsypuje na zasadzie domina (nie to, że przegniłe, po
prostu nierozbieralne, nie pomyślano o ewentualnych naprawach). Albo okazuje
się że ładne to jest z wierzchu a pod spadem wykonanie totalnie schrzanione!
wwwwwwwwrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr!
Rozpisałam się trochę ale nie mam z kim o tym pogadać! buuuuu