wilowka 11.06.10, 18:23 I nie narzekam na dni takie jak dziś. Właśni konsumuję kaszankę na gorąco, słoninkę i kalafiora.Czy ktoś jeszcze nie stęka z gorąca ? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
slimakpokazrogi Re: Lubię upał 11.06.10, 20:53 gruba bedziesz. o. ja chce zimeeeeeeeee ale dobra - od jutra ma się ochładzać Odpowiedz Link
jowita771 Re: Lubię upał 11.06.10, 21:32 Ja lubię. Męczy mnie, ale kojarzy mi się z czasami, kiedy pracowałam w ciepłych krajach i było mi tak dobrze. Chciałabym na trochę cofnąć czas i znowu tam być. Odpowiedz Link
kama_msz Re: Lubię upał 11.06.10, 21:36 ja lubię, ja jedyne co mi przeszkadza, to że jak jest gorąco mam wrażenie przez cały czas, że mam brudne ręce no ale zakupiłam chusteczki nawilżane - sztuk 24 za oszałamiającą cenę 1,50 i brudne ręce mi nie groźne;P Odpowiedz Link
medussa7 Re: kama 11.06.10, 22:42 Ja! Od trzech dni chodzę uradowana, żyć mi się chce, świat jest piękny i też kojarzy mi się to z najpiękniejszymi pobytami w ciepłych klimatach. I wreszcie nie jest mi zimno!!! Odpowiedz Link
tyssia Re: kama 12.06.10, 17:12 hehehe mam to samo upały lubię do czasu jak juz za długo to okropnie sie czuje Odpowiedz Link
bei Re: Lubię upał 11.06.10, 22:40 forum.gazeta.pl/forum/w,88104,112762033,112778993,Re_jak_sobie_radzicie_z_tym_UPALEM_.html uwielbiam upały- pozbywam się tłuszczyku, jestem pełna energiii nie czuje potrzeby jedzenia Odpowiedz Link
szalona.manuela Re: Lubię upał 11.06.10, 22:50 Jeśli siedzę w domu, to nie narzekam. Jeśli jadę gorącym autobusem, to wolałabym chłodną jesień Odpowiedz Link
setia Re: Lubię upał 11.06.10, 23:34 ja też lubię upały, ale najbardziej lubię je spędzać na łonie natury, nie w zasmrodzonym mieście, a niestety ostatnio nie mam możliwości wyrwać się gdzieś na wieś Odpowiedz Link
halkatia Re: Lubię upał 11.06.10, 23:40 Ja też lubię upał. Zwłaszcza wtedy kiedy siedzę w wannie napełnionej lodowatą wodą i trzęsę się z zimna(co w ciągu ostatnich kilku dni zdarzyło mi się kilkanaście razy) Odpowiedz Link
wilowka Re: najeeli - w kauflandzie, dział dziecięcy:) 12.06.10, 09:16 Ręce też myje co 15 minut, i dużo piję (wody, bo to w pracy) Ale cały czas na dworze siedzę w pracy. Jak jest zimno to autentycznie mam stany depresyjne. Odpowiedz Link
pulcino3 Re: najeeli - w kauflandzie, dział dziecięcy:) 12.06.10, 12:18 ja tez lubie upały, ale co mnie wkurwia, ze mimo 30 st. na plusie, ja nie mam zmiejszonego apetytu,jak wracam do domu to tylko bym jadła i jadła Odpowiedz Link
bswm Re: najeeli - w kauflandzie, dział dziecięcy:) 12.06.10, 19:15 pulcino3 napisała: > ja tez lubie upały, ale co mnie wkurwia, ze mimo 30 st. na plusie, ja nie mam > zmiejszonego apetytu,jak wracam do domu to tylko bym jadła i jadła Oj, dokładnie, coś w tym jest. Ale ja za radą koleżanki kupiłam sobie spirulinę i mi zmniejszyła apetyt zauważalnie. Polecam Odpowiedz Link
tysia77 Re: najeeli - w kauflandzie, dział dziecięcy:) 12.06.10, 22:33 A jaką kupiłaś?Znalazłam kilku producentów Odpowiedz Link
bswm Re: najeeli - w kauflandzie, dział dziecięcy:) 13.06.10, 11:47 tysia77 napisała: > A jaką kupiłaś?Znalazłam kilku producentów Spirulina BIO 120 g (około 300 sztuk po 400 mg), posiadająca certyfikat czystości biologicznej BIO Od: ZnaturyZDROWIEpl Odpowiedz Link
doral2 Re: Lubię upał 12.06.10, 21:43 to są upały?? to jest gówno, a nie upał. dla mnie jest ciepło od 30 stopni w górę, a upał zaczyna się dopiero w okolicach 45 stopni. co zresztą wielokrotnie testowałam na pustyni sonora. w takich temperaturach najlepsza jest woda w basenie, oscyluje w okolicach 30-32 stopni i jest jak zupa lubię taką pogodę, ba, wręcz kocham. wolę 45 stopni na plusie, niż minus 30 i śnieg po pachy Odpowiedz Link
wilowka Re: Lubię upał 12.06.10, 22:31 Noo takiego to ja nie znam, ale sądze, że i tak lepiej bym go zniosła niż mróz, albo np 16 - 17 stopni w pomieszczeniach Odpowiedz Link
bswm Re: Lubię upał 13.06.10, 11:48 No i już po upałach... w trójmieście 14 stopni i wiatr, zmarzłam przechodząc z domu do garażu, buuu Odpowiedz Link
tysia77 Re: Lubię upał 13.06.10, 13:15 A umnie(Śląsk)nadal ciepło,choć nie tak gorąco jak wczoraj. Odpowiedz Link