beata985 26.07.10, 20:49 jjuż jadły tego sezonu???/ bo ja właśnie rozpoczęłam ucztę.... mniammmmm Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
olinka20 Re: a kukurydzę to magielki 26.07.10, 20:58 Nie. A jak robisz? Bo czasem na targu widze, ale nie wiem jak to to przygotowac. Odpowiedz Link
doral2 Re: a kukurydzę to magielki 26.07.10, 20:58 oszfaken, jeszcze nieeee~!! musiałaś mi smaka narobić, he?? Odpowiedz Link
doral2 Re: a kukurydzę to magielki 26.07.10, 21:05 Olinka, normalnie gotujesz w osolonej wodzie i już. można polać masłem, ale uważam że masło psuje smak kukurydzy.. Odpowiedz Link
olinka20 Re: a kukurydzę to magielki 26.07.10, 21:07 A potem jesz jak w kreskówkach? Od prawa do lewa? Odpowiedz Link
redlinka Re: a kukurydzę to magielki 26.07.10, 21:09 ja np.od lewa do prawa że też na noc narobiła smaka;-P Odpowiedz Link
grave_digger Re: a kukurydzę to magielki 26.07.10, 21:17 ja nie lubię tej słodkiej amerykańskiej. czekam na zwykłą polską. Odpowiedz Link
doral2 Re: a kukurydzę to magielki 26.07.10, 21:29 polska to pastewna... grabarzowa dawaj na czata Odpowiedz Link
asiaiwona_1 Re: a kukurydzę to magielki 26.07.10, 21:54 ja już jadłam - nad morzem zrobiłam sobie otwarcie sezonu bobowo- czereśniowo-kukurydzianego Odpowiedz Link
prigi Re: a kukurydzę to magielki 26.07.10, 21:54 jadły, jadły przepis na szybko ugotowaną kukurydzę: -wrzucasz do wrzącej NIEOSOLONEJ wody kukurydzę (w osolonej dłużej się gotuje) -po ca 7 min wyciągasz, solisz i wcinasz ps. nie czekaj, jak mój kumpel,do momentu, aż kolba zmiękknie, bo możesz się nie doczekać- on gotował 3 godziny i w sumie spalił garnek Odpowiedz Link
beata985 Re: a kukurydzę to magielki 26.07.10, 22:04 ja gotuję na parze kilka minut potem polewam osolonym masłem mniam żałuję, że jedną wstawiłam trzeba na targ ruszyć po zapasy Odpowiedz Link
beata985 Re: Beata 26.07.10, 22:26 a no to jak dziewczyny pisały ok 10 min ja jak czasem zapomnę to i półgodziny gotuję ale nic jej nie jest...no chyba że przypalę ale to garnek tylko ew bo kuku w górze siedzi Odpowiedz Link
olinka20 Re: Beata 26.07.10, 22:34 Ech, ja juz 2 garnki mam na sumieniu... 3 moj chłop by nie wytrzymał. Bo kuchnia to jego królestwo Odpowiedz Link
kotka.zielonooka Re: Beata 26.07.10, 22:49 Nie Ale ja mam problem bo ja lubie taka zwykła pastewna kukurydze co to trzeba gotowac 4 godziny w garnku Nie lubie tej amerykanskiej - cukrowej Tylko takie co chyba w PL to dla swinek sie gotuje Ale taka uwielbiam - przypomina mi wakacje na wsi w dziecinstwei (jako dziecko 100% miastowe bardzo przezywałam wyjazd na wies i wszystko mnie tam fascynowalo ) Niestety zwyklej pastewnej kukurydzy w warszawskich sklepach ni ma a i rodziny "na wsi" tez juz nie mam - pozostał smak-wspomnienie z dziecinstwa moze dobrze ze nie moge go zweryfikowac z rzeczywistym ? Odpowiedz Link
grave_digger Re: Beata 27.07.10, 08:06 u nas jest ta zwykła pastewna dla ludzi ino później niż ta słodka. tej słodkiej nie tykam. błee. czekam na naszą zwykłą poslką Odpowiedz Link
beata985 olinka 27.07.10, 08:04 to wlej dużo wody, wtedy podskakująca pokrywka przypomni ci o garnku no albo zegare nastaw na 10 min. ja stawiam na największym palniku, do patelni leje ok 1cm wsokości wody i na to kładę takie sitko do gotowania na parze. palnik na najwiekszą moc i jak się zagotuje, para zacznie się już wydobywać mocno spod pokrywy to wyłączam i samo dochodzi sobie.... Odpowiedz Link
olinka20 Re: olinka 27.07.10, 10:17 Ja spaliłam takie normalne gary, a nie do gotowania na parze, bo zwyczajnie sie zaczytałam Dobrze, ze chłopu spaliłam najzwyklejsze z IKEa a nie jego ukochane tefale, bo by mnie powiesił Odpowiedz Link
beata985 Re: olinka 27.07.10, 15:18 na parze gotowac można w zwykłych garnkach...nie trzeba jakichs wymyslnych a na zaczytanie to chyba tylko zegarek albo timer pomoże skoro taki niereformosalny egzemplarz z ciebie... Odpowiedz Link