dziewczyny poradźcie, bo umrę... wczoraj dopadła mnie gorączka... 38 stopni,
ale ok poszłam spać i obyło się bez leków... nic więcej mi nie było... ok 1.00
się obudziłam, gorączka mniejsza, ale dopadł mnie ból głowy... tak mocny że
nie spałam praktycznie resztę nocy...
teraz wstałam a głowa nadal boli, makabrycznie... czuję ból nawet w szczęce...
mam w domu aspirin c i ibuprom... które jest bezpieczniejsze?
ostatni raz w ciąży byłam daaawno temu i nie pamiętam zwyczajnie... a niektóre
z was są na bieżąco

poratujcie bo z bólu mam łzy w oczach...