Od kilkunastu miesiecy jestesmy podpieci pod kanalizacje. Wszystko super pieknie, ale od jakis 2 miersiecy co kilka dni z umywalki i spod odpływu prysznica wydobywa sie masakryczny fetor.
Tak jakby kanalizacja miała "cofkę".
Co z tym zrobic? Kretem zalewam regularnie.
Pomozcie, bo jak rano myje zęby to mam odruch wymiotny i łzy w oczach