wywalony w kosmos rachunek za gaz (ogrzewanie chaty)
spalona w korkach benzyna
kilka par zniszczonych przez sól i śnieg butów
to po zakończeniu zimy.
a teraz szykują się nam braki w sklepach - głównie owoców, warzyw, wędlin i mięsa. czyli tego, co przywozi się do sklepu dosyć często, a zmagazynować nie bardzo się da.
idzie mróz, a więc stanie transport kołowy.
róbcie zapasy na zimę
idę coś strzelić na rozgrzewkę.