Taką mialam ochote na kanapke z paprykarzem.
Napaliłam sie jak ...noo bardzo

a tu taki syf.
Jakas rozmemłana jasnopomaranczowa breja. Nosz kurde!
Jadacie takie swinstwo?
Mozecie polecic jakis dobry?
A w ogole Kota mnie hipnotyzowala wzrokiem i przeraźliwie miauczała jak konsumowałam moją kanapke z niedorobionym paprykarzem.
Hmmmm, głodna?