miałam 20 lat

dowiedziałam sie ze po raz pierwszy będe mamą
olałam studium policealne z myślą...eeee przecież za rok pojde na studia...
a teraz...
mam 30 lat
po raz trzeci zostanę mamą...
nie poszlam na studia:p
olałam swoje ambicje...zagubiłam, sie troszkę... w sumie jestem szczęśliwą matko kucharko sprzataczko praczką

aaa i "żono" kochanką zamieszkującą z dala od wielkiego miasta na własne życzenie;
nie jest żle...ale zawsze mogło być lepiej
tak myślę, ze może po 40 przyjdzie czas dla mnie i tylko dla MNIE aaa nie tych malych wstrętnych "bachorów"
taki oto bilans...
ps. nie mam dzisiaj urodzin

tak mnie naszło myśląc kiedy zaszłam w pierwszą ciąze
a jak u Was?
co było 10 lat temu?
dziękuję za uwagę
pozdrawiam