zuzanka79
14.05.11, 16:07
To tak w woli wyjaśnienia jakby się ktoś o mnie martwił

Rok 2010, sierpień, było tak
rok 2011, 8 maj, jest tak

i z tyłu

i jeszcze drabinki
a w zasadzie już nie jest, bo pod podestem zjeżdżalni powstała piaskownica ( piasek będzie w poniedziałek), w garażu suszą się pomalowane ( przeze mnie

) deski na szkielet dachu oraz reszta elementów barierki przy schodach i przy ślizgu.
I mój mąż to wszystko własnymi ręcami w garażu zrobił.
Koszt ( drewno, farby, śruby i inne takie) na dziś bez ślizgu, i innych zabawek ( bujak, huśtawki) ok 1200 zł.
Z tyłu będzie jeszcze od dachu szła poprzeczna belka na wysokości 3 m z liną do wspinania i będzie na niej można zamontować takie cuś

co się domu w wolnym czasie szyje (wg pomysłu figrut z tego wątku
forum.gazeta.pl/forum/w,20012,109618759,109830978,Re_ZROB_TO_SAM_plac_zabaw.html )
Ach i jeszcze mamy w palnie zrobić sobie huśtawkę taką podwieszaną zamiast tych dziecięcych. Będziemy się na niej wieczorami przytulać