Dodaj do ulubionych

Balsamowanie w upały

05.06.11, 16:44
Swego ciała, oczywiscie.
Wkurza mnie, goraco jak ... a tu jeszcze balsam na celulit, balsam zeby mi skóra nie odpadła z suchosci i na koniec filtr 50.
Mam wrazenie, ze sie lepie.
Kurde, jak to obejsc?
Obserwuj wątek
    • deela Re: Balsamowanie w upały 05.06.11, 17:15
      ja sie nie smaruje
      opalam sie bez filtrow (oczywiscie nie w poludnie), cere mam normalną a cellulit zanika sam z się - już prawie go nie mam
      im mniej tego gowna tym chyba lepiej dla skóry
      balsamu uzywam tylko do nóg i tylko po goleniu - czyli ze dwa razy w tyg
      • olinka20 Re: Balsamowanie w upały 05.06.11, 17:19
        Deela to gratuluje bo mi nie zanika, a wrecz przeciwnietongue_out
        A jak nie posmaruje jakims dodatkowo to mi moja atopikowa skóra pęka.
      • karra-mia Re: Balsamowanie w upały 05.06.11, 19:21
        o to ja podobnie jak deela
        mam jakieś tam balsamy, leżą i się starzeją, zupełnie odwrotnie niż jabig_grin
        nie balsamuję się, opalam się bez, bo zazwyczaj dzieje się to poza mnąwink
        nie balsamuję się nawet po goleniubig_grin
    • dziewczyna.bosmana Re: Balsamowanie w upały 05.06.11, 17:23
      A czy ten z filtrem nie nawilża skóry poza tym że chroni od słońca?? Wydaje mi się że nawilżający spokojnie możesz sobie odpuścić, antycelulitowego chyba nie stosujesz na całe ciało??
      • olinka20 Re: Balsamowanie w upały 05.06.11, 17:31
        Z filtrem to głownie na ramiona, rece i kark.
        Na celulit to głownie udka, łydki, pupa i brzuch.
        Łydki i uda musze potem jeszcze nawilzyc, bo po 1. antycelulit wysusza, a po2. taką mam głupią wyschnieta skórę.

        Taaak, to moje jedyne dzisiejsze problemywink
    • madame_zuzu Re: Balsamowanie w upały 05.06.11, 17:49
      nie kładź kilku warstw. Ja smaruję się tylko UV. NIc poza tym. Nie wytrzuymałabym w upale mając na sobie jakąś warstwę balsamową.
      A jak juz musisz, to weź sobie mieszaj jeden z drugim. Czyli nawilżający z antycellulitowym na nogi- jedna warstwa mniej tongue_out
      • ciepla.kawa Re: Balsamowanie w upały 05.06.11, 20:06
        Ja mam taką metodę - żadnymi filtrami się się smaruję i udaję, że nie mam celulitu wink I się nie stresuję.
        • ceres9 Re: Balsamowanie w upały 05.06.11, 21:31
          smaruj sie smaruj dziewczyno bedziem piekne za pare lat a nie pomarszczone jak te tamte u gorytongue_outtongue_outtongue_out
          a na cellulit to se na noc aplikuj, na to juz w nocy filtrow nie musisz;p
    • beata985 Re: Balsamowanie w upały 05.06.11, 22:28
      celulitem to bym sie potraktowała na noc...
      ale ja już dawno odpuściłam...żadnej różnicy nie widać to po co przepłącaćtongue_out
      • doral2 Re: Balsamowanie w upały 06.06.11, 08:20
        używam jedynie balsamu brązującego.
        celulitem sie nie przejmuję, bo właściwie to nie wiem jak on wyglada, więc nie jestem pewna czy go mam czy nie. smile

        kiedys kupiłam krem na celulit , ale śmierdział jak cholera i do tego mazał, więc z radością go wyrzuciłam do śmieci.
    • marghe_72 Re: Balsamowanie w upały 06.06.11, 08:56
      suche olejki do ciała są super.
      • kisos Re: Balsamowanie w upały 16.06.11, 10:16
        a co to są suche olejki do ciała?
        • olinka20 O takie 16.06.11, 10:28
          www.i-apteka.pl/product-pol-3185-NUXE-Huile-Prodigieuse-suchy-olejek-100ml.html
          Sie zastanawiam nad kupnem własnie, bo czytałam, ze niezłe.
          • kisos Re: O takie 16.06.11, 12:45
            dzięki. choć, kurde, właśnie sobie wprojektowałam nową potrzebę, ech...
    • hermina5 Re: Balsamowanie w upały 15.06.11, 18:30
      A po co ci tego tyle? Celulit nie znika od zadnego balsamu, za to całkiem niezle od regularnego biegania lub jazdy na rowerze ( ale nie 3 km , tylko 33 km)

      Są juz dobre emulsje do opalania, które nawilżaja, nie musi być 50, moze być 30.
    • mol_chemiczny Są kosmetyki o różnej konsystencji 16.06.11, 10:56
      Może używasz tłustego kremu przeciwsłonecznego zamiast żelu? Można dostać nietłuste środki z bardzo wysokim filtrem, choć czasem trzeba sporo wydać.
    • pszczolaasia Olinka 16.06.11, 11:05
      czego uzywasz na skore atopkia? do nawilzenia?
      i dlaczego filt 50? ze wzgledu na skore czy uczulenie masz?
      pytam bo brodze troche we mgle. moja corka ma azs i jak przychodzi wiosna i lato to zaczynam plakac razem z nia i sie drapac. ja z nerwow a ona bo swedzi i sie drapie mi do krwi i te pieprzone suche placki jej sie pojawiaja...nie sadze ze to alegia na slonce...w kocnu witamina D tez jej sie przyda...chyba ze przy azs jest wymog blokady a ja o tym nie wim..? bo ja stosuje 25.
      • olinka20 Re: Olinka 16.06.11, 14:49
        Na AZS mam aktualnie SVR, fajny, ale zostawia skóre lekko wilgotną i trzeba chwile odczekac az sie wchłonie.
        A co do filtrów to własnie to niedawno odkryłam, ze przynajmniej mi pomaga stosowanie wysokich i nieopalanie sie.
        Jak byłam opalona( i jak sie opalałam) to wiecznie od potu miałam podrapane placki do krwi, teraz max osłaniam sie od słonca, plus max filtr.
        Na razie jest ok, moze spróbuj. Bo to moze nie byc alergia na słonce, ale alergia na pot plus słonce.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka