Dodaj do ulubionych

Dziecko- diabeł

29.09.11, 22:17
Dziś po raz pierwszy widziałam takie dziecko, które miałam ochotę potrząsnąć porządnie a matkę wysłać na terapię ze sobą a później z tym małym potworem.
Ja czekałam sobie na ławeczce żeby odebrać Starszego ze szkoły a Młodszy odpłynął w wózku.
Gnój (bo inaczej tego indywiduum nazwać nie można) popychał dzieci, pluł jak nie chciały dawać mu swoich zabawek, popychał i przewracał dzieci, kopał, gryzł, szczypał i wyciągał łapy żeby bić (nie tylko dzieci).
Po zwróceniu uwagi matce żeby ogarnęła tego potwora, mamusia poganiała za nim po placu zabaw wołając "Wiktorku, zatrzymaj się, Wiktorku, mamusia prosi" po czym jak go w końcu dopadła to ją opluł, strzelił z plaskacza w ryło i spierdolił na zjeżdżalnię.
Kilka babć i mam zmyło się z placu wraz z przychówkiem, kilkoro dzielnie zostało na placu boju.
Jeden ojciec był odważniejszy i jak parę razy gnojek zaczepiał jego dziecko w końcu się wkurwił i coś do niego powiedział (bo do mamusi to sobie można było pogadać uncertain a efekt był taki "no Wikroku, przecież mamusia prosiła" ). Gnój na słowa skierowane do niego pomachał przed facetem łapami (gościu miał niezłą koordynacje i nie dostał ani razu) a następnie zdenerwował się że nie trafia to plunął mu prosto w twarz. Twarz faceta przybrała kolor purpury i złapał szczyla za ramiona na co mamusia się obudziła drąc japę i biegnąc na ratunek temu pomiotowi diabła. Rozpętała się awantura z wyzwiskami więc się zmyłam żeby mi mojego diablątka nie obudzili (chociaż przy tamtym moje to święte dzieci są).
Mam nadzieję że gościnnie w nasze strony przywędrowali, bo jak staną się stałymi gośćmi placu zabaw to chyba po straż miejską albo policję trzeba będzie dzwonić bo najchętniej sama bym go przez kolano przełożyła i dupsko stłukła.

p.s. na oko 3 lata miał, niewyraźnie mówił bardzo, chociaż dużo i szybko
Obserwuj wątek
    • mona_mayfair Re: Dziecko- diabeł 29.09.11, 22:34
      Ja widzialam dzis takiego diablego pomiota w nieco starszej wersji ( z 6 lat mial chyba). Ale mamusia tez nie lepsza, 4-ro latke sama na placu zabaw zostawiła, na środku blokowiska..
    • amoreska Re: Dziecko- diabeł 29.09.11, 22:52
      Być może za 10 lat zamknie nauczyciela w toalecie, a mamusia przyleci udowadniać, że to zamek w drzwiach był zepsuty...
      • doral2 Re: Dziecko- diabeł 30.09.11, 10:04
        uuuu, to mamusia ma przerąbane.
        powinna obejrzeć "matkę królów".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka