Dodaj do ulubionych

Brakuje mi doby, łaaaa

19.10.11, 23:39
Żeby nie siedzieć w domu i nic nie robić otwarłam sobie mały sklepik, wiecie taki mały, taki mój, żeby coś tam zarobić, a żeby się z szefostwem wiecznie nie użerać, no i żeby czasu dla dzieciaków było więcej niż mniej. Sklep działa, z szefostwem się nie użeram, z czasem dla dzieciaków jako tako, ale czasu dla siebie ani minuty, po prostu nie występuje, nawet u was od trzech miesięcy jestem przelotem i po łebkach, eh, jak to zrobić żeby doba była dłuższa albo żeby wszystko robić dwa razy szybciej, ma któraś przepis? Tylko nie pisać, że mniej spać ;D
Obserwuj wątek
    • olinka20 Re: Brakuje mi doby, łaaaa 20.10.11, 09:49
      Cieszyc sie, ze interes hula.
      Kiedys to ogarnieszwink
    • karolina17w Re: Brakuje mi doby, łaaaa 20.10.11, 10:09
      Ja co prawda nie mam własnego interesu ale już od 2 lat tak mam. Praca, dziecko, dom i wieczorem padam na twarz ze zmęczenia a to jedyny czas w ciągu dnia, kiedy mogę zmyć naczynia, poprasować stertę ubrań i inne. Nie wiem co to odpoczynek sad Czasem uda mi się przez 0,5 - 1h poczytać książkę.
      • doral2 Re: Brakuje mi doby, łaaaa 20.10.11, 10:14
        przestać robić rzeczy, które są zbędne, a które wydaje nam się, że POWINNYŚMY zrobić.
        zaprząc chłopa do pomocy.
        poprosić babcię, mamę czy siostrę o pomoc w czymś tam.
        ale proponuję zacząć od zaprzestania robienia zbędnych rzeczy.
    • madame_zuzu Re: Brakuje mi doby, łaaaa 20.10.11, 11:22
      Odpusciłabym sobie prasowanie, sprzatanie co dzien i inne takie od których braku swiat nam sie nie zawali na głowe.
    • karolina17w Re: Brakuje mi doby, łaaaa 20.10.11, 12:00
      No właśnie nie sprzątam codziennie, raz na tydzień mam 2 godzinki na porządku typu odkurzanie, mycie podłóg, kurze, łazienka itd. W tygodniu sprzątam doraźnie - jak kurz się okłada,, to ścieram, jak trzeba to zamiotę, ciuchy zamiast na półkach walają się na dnie szafy. Prasuję raz na tydzień przez ok. 1-2 h i tylko to co musi być wyprasowane.

      Mój dzień wygląda mniej więcej tak:
      ok. 7:30 (hurra, do niedawna do była 6-6:30) pobudka, picie dla syna, szykuję ubrania dla niego i siebie, łazienka, małemu tata robi jeść. Ok. 8:30 wychodzimy. Po drodze kupuję małemu bułki maślane, idę z nim do przedszkola. Potem do pracy. Wracam ok. 17, przejmuję małego od mojej mamy. Dom mamy 2-piętrowy, nasze pokoje są na dole, mały lubi być u góry. Zmywam na bieżąco ( a przynajmniej staram się). Małego kładziemy ok. 20:20 - 20:30. Zazwyczaj zasypia ok. 21. Wtedy idziemy na górę, ja zmywam, chłop sprząta zabawki po zabawie, jeśli trzeba zbiera pranie. Jem kolację, prysznic i robi się 22. Chwila książki, lub po prostu siedzę i idę spać.

      Jedynie w weekend siedzę dłużej tak do 23, dłużej jeśli mam możliwość wyspania się rano.

      Na moje nieszczęście muszę się dokształcić do pracy, we własnym zakresie, po godzinach. A nie mam kiedy. Nawet jeśli jakoś wygeneruję wolny czas wieczorem na naukę to i tak oczy mi się kleją i nie przyswajam informacji tak jak trzeba. Dobrze że nie poszłam na studia, a miałam takie plany, bo bym chyba trupem padła ze zmęczenia.
      • doral2 Re: Brakuje mi doby, łaaaa 20.10.11, 14:03
        ja bym wstawała o 6.30 i wtedy w ciszy i spokoju pouczyła się tego, co muszę.
        poza tym to widzę, że twój dzień wygląda tak normalnie, jak u każdego...
        można jeszcze zrobić modyfikację - jedno kładzie dziecko, drugie w tym czasie zmywa.
        można jeszcze kupić zmywarkę, o ile są fundusze..
        • karolina17w Re: Brakuje mi doby, łaaaa 20.10.11, 15:05
          doral2 napisała:

          > poza tym to widzę, że twój dzień wygląda tak normalnie, jak u każdego...

          To akurat wiem smile Ośmielę się stwierdzić, iż niektórzy mają gorzej smile I o tyle dobrze, że nauczyłam się mieć w dupie to, że w domu nie jet idealnie czysto. Jedynie brakuje mi więcej czasu dla siebie, ale pocieszam się, że za jakieś 15 lat... big_grin
          • grave_digger Re: Brakuje mi doby, łaaaa 20.10.11, 17:17
            nie wiem o co chodzi z tym brakiem czasu, bo ja jestem sama z dwójką dzieci i mam czas zrobić wszystko w domu, przy dzieciach po pracy i jeszcze mam czas na forum wink a was jest dwójka do jednego. może organizacja zła? albo za wolno robicie? wink
            i ja nie prasuję i mam zmywarkę smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka