19.12.11, 16:10
głowy,miał ktoś?
Obserwuj wątek
    • schiraz Re: Rezonans 19.12.11, 16:36
      Ja miałam. Jeśli masz jakieś pytania śmiało pytaj smile
      • hedna Re: Rezonans 19.12.11, 16:46
        Opowiedz mi dobra kobieto jak to jest bo mam jutro po południu rez. i dostaje szaleju z nerwów.Okropnie się boję wjazdu w ten cholerny tunel,nie znoszę mieć nic blisko twarzy
        • schiraz Re: Rezonans 19.12.11, 16:56
          Spokojnie, to nie jest przyjemne badanie, ale nic nie boli. Nie wiem na jakim aparacie będziesz mieć robione i gdzie. Ja miałam na takim "zamkniętym", więc najpierw miałam zrobione wkłucie do żyły (w razie gdyby był potrzebny kontrast). Potem pielęgniarka kazała mi zdjąć wszystkie gumki i spinki z głowy, położyłam się na takiej ławce, głowę mocuje się między takimi poduszkami (coś jak te rozbudowane kołnierze ortopedyczne okalające głowę z wszystkich stron). Rezonans nie trwa długo ( w przypadku głowy),ale nie możesz się poruszyć, bo trzeba będzie zaczynać od nowa. Kazano mi zamknąć oczy i ich nie otwierać przez całe badanie, więc nie wiem, co tam było nade mną. W środku jest ciepło, ale nie duszno, są nawiewy powietrza. Ja dostałam słuchawki z muzyczką, co bardzo mi pomogło, choć było słychać hałas, w środku jest głośno, nastaw się na to. Do ręki dostaniesz taką gruszkę, jak nie będziesz mogła wytrzymać to naciśniesz i od razu przerywają badanie. Lekarz mówił mi, że na pięć osób dwie przerywają i lekarze spokojnie to przyjmują, nie są źli, więc w razie czego nie miej obiekcji. Choć oczywiście byłoby super, jakby się udało. Aha, na pierwszym rezonansie miałam zakładaną na twarz taką plastikową maskę, jeśli nie lubisz mieć czegoś przy twarzy to to może być problem. Rezonans można też wykonać w narkozie. Jeśli jutro z jakiegoś powodu uznasz, że nie dasz rady to od razu pytaj lekarza o to. I pamiętaj - spokojnie, nic nie boli, uciążliwe jest leżenie bez ruchu, ale wykonalne, powietrza jest dużo, zamknięte oczy, i nastaw się na hałas.
    • jowitka345 Re: Rezonans 19.12.11, 16:51
      miałam jakieś 9 lat temu.
      • zoja.pl Re: Rezonans 19.12.11, 17:03
        Ja miałam całkiem niedawno.
        Najpierw mi ubrali taką specjalną kamizelkę, taką ciężką. Chyba po to żebym się nie napromieniowała za bardzo smile Potem położyłam się na to łóżko, dość wąskie jest. Też się tego bałam. Ale ja nie miałam na szczęście żadnej osłonki czy czegokolwiek blisko twarzy. Po prostu na łóżku leżałam. No i wjechałam w ten "tunel", ale też strasznie nie było, bo okazało się że ten tunel jest baaardzo szeroki, nade mną był taki jakby w kształcie łuku. Dostałam też wenflon i podłączyli mi kroplówkę z czymś i pani mnie uprzedziła że będę miała takie wrażenie że bardzo chce mi się siku. No i rzeczywiście tak było, takie mega mocne parcie na pęcherz. No ale że byłam uprzedzona, wiec się nawet nie wystraszyłam, choć to było najdziwniejsze. Poza tym to urządzenie w trakcie badania trochę hałasuje, ale da się przeżyć. Samo badanie było dość szybko, co było dla mnie miłym zaskoczeniem. Generalnie, nie taki diabeł straszny smile Też sobie wyobrażałam nie wiadomo co.
        Na pewno będzie dobrze, trzymaj się smile
        • sewa.49 Re: Rezonans 19.12.11, 17:45
          Mialam rezonans glowy i nic nie boli wink
          Badanie trwalo okolo 15 minut. Dostajesz sluchawki na uszy i slyszysz dzwieki o roznym natezeniu. Trzeba lezec nieruchomo. Do reki dostajesz pilot z przyciskiem dla pewnosci siebie. Po nacisnieciu badanie bedzie przerwane. Personel obslugujacy rezonas wszystko Ci wyjasni. Spokojnie i nie denerwuj sie. Na podstawie wyniku badan lekarz radiolog wstepnie potrafi okreslic diagnoze. Trzymam kciuki za pozytywny wynik.
          W moim przypadku wynik okazal sie koszmarem sad
    • hedna Re: Rezonans 19.12.11, 17:41
      o matko! a ile to moze trwać ? i z jakiego powodu miałyście tę przyjemność?
      • sewa.49 Re: Rezonans 19.12.11, 17:52
        Mialam rezonans z powodu roznych dolegliwosci. Gwaltowne bole glowy, sztywnosc karku, zachwiania rownowagi, motoryki, problemy z koncetracja, z wyrazaniem wlasnych mysli, zapominaniem podstawowych rzeczy. Najwazniejsza jest prawidlowa diagnoza, pozniej jest leczenie wink
      • jowitka345 Re: Rezonans 19.12.11, 17:53
        Nic nie pisałam ile trwa badanie i jak to jest bo tyle lat minęło, ze mogło sie zmienić ale i ja zapomniałam.. więc nie było to nic nieprzyjemnego, bolesnego itp..
        Ja miałam badanie bo strasznie mnie głowa bolała bardzo długo i bardzo często i żadne leki nie pomagały i po ok m-cu różnych domysłów, brania leków, stawiania różnych diagnoz neurolog skierowała mnie na rezonans. U mnie wynik był ok a bóle głowy okazały się migrenowe i miałam wtedy pierwszy atak... tyle lat minęło i takie bóle jak wtedy miałam może jeszcze za dwa razy... raz nawet wylądowałam na Izbie przyjęć z podejrzeniem zawału ( miałam na lewe oko mroczki i lewa ręka mi zdrętwiała, dostałam tlen przez godzinkę i minęło) tylko teraz już nie szlajam sie po lekarzach bo wiem, ze po paru dniach mina te bóle ale sa strasznie upierdliwe sad
    • grave_digger Re: Rezonans 19.12.11, 19:04
      miałam rezonans głowy z powodu co miesięcznych migren. nie wykrył nic, prócz kilkumilimetrowej torbieli na szyszynce bez związku. będę żyła 100 lat wink
      • ala_bama1 Re: Rezonans 20.12.11, 09:17
        Miałam rezonans ok. 3miesiace temu(bóle, zawroty głowy, dretwienia kończyn, mroczki przed oczami)Badanie trwało krótko i nie było straszne, tunel waski, ale da się przeżyć, Dostaniesz przycisk w razie dyby się coś działo. Kontrast był podawany do wcześniej założonego wenflonu w trakcie badania, też bylo ok. Badanie wyszło super żadnych zmian, ale to już inna historia.Powodzenia
    • hedna Re: Rezonans 20.12.11, 09:38
      Trzymajcie za mnie kciuki o 15ej bo się boję jak stąd na Marsa!
      • milva_barring Re: Rezonans 21.12.11, 07:53
        Hedna, jak się czujesz po?
        • hedna Re: Rezonans 21.12.11, 10:43
          Dałam rede.Najgorszy ten strachsad uczucie jak żywcem w trumnie.MOcno to przeżyłam,do tej pory jestem roz...na. Szczęśliwie cały czas miałam w ręce ten dzwonek dla bezpieczeństwa,nie skorzystałam,ale bez bez tego nie było by szans.Moja wrodzona niecierpliwośc kazała mi w którymś momencie otworzyć oczy,myślałam ,że oszaleje! Wyniki za 7 dni roboczych,denerwuję się,chociaż neurolog twierdzil ,że nie sądzi ,zeby tam coś wyszlo,ale dla spokoju....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka