sewa.49 27.12.11, 16:13 sie zbliza Osobiscie swietowac bede w domku z mezem i przyjaciolmi. A maglownice gdzie beda balowac? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
schiraz Re: Sylwester 27.12.11, 16:43 Jutro wyjeżdżamy na działkę, w okolice Wałcza. Posiedzimy tam do Nowego Roku, także szampan i oglądanie fajerwerków w ścisłym gronie rodzinno-dzieciowym oraz wśród znajomych, którzy też zjadą, może jakieś ognisko, jest cieplutko Odpowiedz Link
paciaty Re: Sylwester 27.12.11, 17:23 Proszę o definicję słowa "balować" -ostatni raz w czymś takim uczestniczyłam przed 1-szą ciążą czyli jakieś 5,5 rioku temu U nas Sylwester w domu z mężem i dzieciem-puści się jakieś fajerwerki, może na lampkę Martini se pozwolę, jaikiś film się obejrzy i pewnie koło 22 padniemy Odpowiedz Link
magiczna_marta Re: Sylwester 27.12.11, 20:20 muhahahahaha, jakoś mi ciężko uwierzyć przywiązali Cię do kaloryfera czy jak? Odpowiedz Link
mearuless Re: Sylwester 27.12.11, 20:31 wariatka no tak...gdzies bym wybyla ale jakos tak wyszlo Odpowiedz Link
grave_digger Re: Sylwester 27.12.11, 19:04 gdzieś ze znajomymi - nie ważne gdzie, ważne, że z nimi. pierwszy sylwester od 6 lat. Odpowiedz Link
asiaiwona_1 Re: Sylwester 27.12.11, 19:10 w domu z dziećmi + znajomi z jeszcze mniejszymi dziećmi, więc już zapowiedzieli, że godzina 20 i oni wracają do domu Pozostanie mi potem szybko "uśpić" dzieci, a potem już tylko ... dziki sex do białego rana Odpowiedz Link
doral2 Re: Sylwester 27.12.11, 19:18 jak co roku przy ognisku z sąsiadami nie muszę się ekspensować na suknie balowe, wystarczy że kalosze z błota otrzepię Odpowiedz Link
asiaiwona_1 Re: Sylwester 27.12.11, 19:27 pamiętam doral, że ci zazdrościłam tych ogniskowych sylwków. Wydają się być sto razy lepsze niż bale w sztywnych kieckach. Odpowiedz Link
dziennik-niecodziennik Re: Sylwester 27.12.11, 19:57 w domu z męzem i dzieckiem. ale ostatnio sie okazuje ze bardzo udzo znajomych nigdzie sie nie wybiera i mam wrazenie ze urzadzimy jednak zlot gwiazdzisty (u nas bo tylko my mamy dziecia i musielibysmy przed 20 byc w domu ). Odpowiedz Link
ciepla.kawa Re: Sylwester 27.12.11, 20:06 Standardowo - w domu. Poza tym nie znoszę sylwestra, dla mnie to noc jak kazda inna. Odpowiedz Link
amoreska Re: Sylwester 27.12.11, 22:14 A ja bym gdzieś poszła (nie na drogi bal), tylko jakoś nie ma gdzie... Odpowiedz Link
eniac_woman Re: Sylwester 27.12.11, 20:07 Raczej spędzimy go w domu, nie chce nam się "tracić" weekendu i możliwości odespania, w tygodniu zazwyczaj padamy na twarz. Odpowiedz Link
fajka7 Re: Sylwester 27.12.11, 21:41 W naszym salonie w miłym gronie. Nie uznaję odpłatnych zabaw sylwestrowych w lokalach, a w każdym razie nie w takich na jakie naszą paczkę stać Odpowiedz Link
olinka20 Re: Sylwester 27.12.11, 22:25 Domowka u kumpeli, włąsnie uzgadniam co chlop ugotuje Odpowiedz Link
ann-a69 ja chce potańczyc , a maz woli na kanpie..... 28.12.11, 08:39 My nie mamy dzieci. Ja bym gdzies poszla potańczyć, ale maż nie lubi. Nie chce mi się siedzieć z nim i dwiema koleżankami przed telewizorem. One też nie tańczą. Liczę na to ze jeszcze go gdzies wyciągnę... Zadna domówka sie niestety nie zapowiada , jest możliwość pojscia do malego klubu. Macie takie dylematy ? Odpowiedz Link
ez-aw Re: ja chce potańczyc , a maz woli na kanpie..... 28.12.11, 10:08 Ann-a69 napisała: >Macie takie dylematy ? Mam. U mnie tez mąż nie lubi tańczyć. Jakiś czas temu doszliśmy do porozumienia. Jeden rok siedzimy w domu (sami, ze znajomymi - nie ma znaczenia), bez tańców. Następnego roku gdzieś idziemy (lokal). Ponieważ parę lat temu spodobała mu się impreza Sylwestrowa na statku, przestał robić problemy. Staramy się przestrzegać tych ustaleń, choć czasem życie wejdzie w paradę i następuje zmiana planów. Odpowiedz Link
ann-a69 Re: ja chce potańczyc , a maz woli na kanpie..... 28.12.11, 11:19 dobre, podoba mi się , . Ale w tamtym roku siedzieliśmy, to w tym wypada/ wolalabym/ jednak wyjść... Odpowiedz Link
tysia77 Re: ja chce potańczyc , a maz woli na kanpie..... 28.12.11, 11:25 My nie mamy takich dylematów,oboje nie lubimy tańczy. Pomysł na Sylwestra w kinie nam się spodobał. Odpowiedz Link
opium74 Re: ja chce potańczyc , a maz woli na kanpie..... 28.12.11, 11:40 Nie dośc że i babcie i dziadek chętni do opieki nad młodym to jeszcze w przedszkolu jest "noc sylwestrowa" Dzieciaki można zostawić o 16 w sylwestra i odebrać w Nowy Rok do 12:00. Mają zapewnione jedzenie, zabawy, wieczorem toaleta, przytualanie i czytanie bajek. Wszytsko w towarzystwie pań które znają - koszt to chyba 40zł My jednak zostajemy w domu Odpowiedz Link
eniac_woman Re: ja chce potańczyc , a maz woli na kanpie..... 28.12.11, 14:34 opium74 napisała: > Nie dośc że i babcie i dziadek chętni do opieki nad młodym to jeszcze w przedsz > kolu jest "noc sylwestrowa" Dzieciaki można zostawić o 16 w sylwestra i odebrać > w Nowy Rok do 12:00. Mają zapewnione jedzenie, zabawy, wieczorem toaleta, przy > tualanie i czytanie bajek. Wszytsko w towarzystwie pań które znają - koszt to c > hyba 40zł > > My jednak zostajemy w domu Ty mówisz poważnie??? Nie słyszałam jak żyję o takim rozwiązaniu ;| Odpowiedz Link
schiraz Re: ja chce potańczyc , a maz woli na kanpie..... 28.12.11, 15:16 Myślę, że poważnie, u nas w prywatnym przedszkolu też jest taka opcja. I z tego co widziałam sporo dzieci zapisanych było. Odpowiedz Link
eniac_woman Re: ja chce potańczyc , a maz woli na kanpie..... 28.12.11, 16:51 schiraz napisała: > Myślę, że poważnie, u nas w prywatnym przedszkolu też jest taka opcja. I z tego > co widziałam sporo dzieci zapisanych było. Jak się tak głębiej zastanowić, to dziwię się, że państwowe przedszkola na to nie wpadły, bo pomysł jest wybitnie na czasie i na pewno może cieszyć się popularnością. Odpowiedz Link
beataj1 Re: Sylwester 28.12.11, 11:55 Miała być impreza sylwestrowa na promie pływającym po zatoce gdańskiej ale zanim kupiliśmy bilety zrobiłam test ciążowy. Jest: nasiadówka w domu w dwie osoby przed telewizorem Odpowiedz Link
dziewczyna_bosmana Re: Sylwester 28.12.11, 20:12 Idę z mężem do NOTu - Nocne Oglądanie TV Odpowiedz Link
akasya Re: Sylwester 28.12.11, 23:10 Po traumatycznym sylwestrze sprzed kilku lat (trafiłam na domówkę dresów i blachar ale takich serio, serio bo jak weszłam to najpierw myślałam, że to bal przebierańców, ale prawda była okrutna) oprotestowałam jakiekolwiek imprezy sylwestrowe dopóki nie zmienią daty na letnią. I w tym roku miało być podobnie, ale niespodziewanie wyskoczyła opcja imprezy z całkiem ciekawą grupą znajomych bliższych i dalszych Tak więc stolyca city zaprasza w klimacie rocka (mam tylko nadzieję że nie zapeszyłam właśnie i impreza będzie udana...) Odpowiedz Link
zoja.pl Re: Sylwester 29.12.11, 19:51 Na Ukrainie. Już się modlimy aby cało wrócić Uszykowałam sobie strój w stylu lat 80-tych. Mam nadzieje na super zabawę Odpowiedz Link