Jedziemy na imprezę sylwestrową. Dziś dowiedziałam się że jest to impreza w stylu lat... no właśnie, przedział jest szeroki od lat 40-tych do 80-tych. Trochę się wkurzyłam że nie powiedziano mi o tym wcześniej, ale zostałam zapewniona o tym że mam się nie przejmować, jak nie będę miała stroju to nic się nie stanie. Tylko ze ja będę się głupio czuła i chce coś na szybkiego wykombinować. Stwierdziłam że lata 80-te będą chyba najłatwiejsze aby dobrać coś ze swoich "zwykłych ubrań". Na kupno czegoś nowego nie mam ani kasy ani czasu.
Niestety nie posiadam brokatowych lub typowo sylwestrowych sukienek ani bluzek.
Tak naprawdę miałam od początku problem w czym iść.
Jeśli chodzi o styl lat 80-tych to na pewno mam w domu legginsy, czerwone trampki, kolorowe opaski. Dajcie jakieś sugestie, poradźcie co ubrać, może okaże się że mam takie ubrania w domu

Czekam na inspiracje