Dodaj do ulubionych

Dysplazja u młodego psa

22.02.12, 20:26
Ile taki pies moze pozyc?
Aktualnie ma 4 lata i wazy okolo 26 kg ( schudł jak go zaczelo bolec z 30 kg) to przede wszystkim boser ( ale kilka ras ma w sobie).
Bliski mi pies, wiec pocieszcie.
Obserwuj wątek
    • red-truskawa Re: Dysplazja u młodego psa 22.02.12, 23:11
      zalezy od stopnia zaawansowania dysplazji i od tego czy beda go operowac czy tylko na lekach doustnych.
      • olinka20 Re: Dysplazja u młodego psa 22.02.12, 23:18
        Nie wiem jakie zaawansowanie, ale na razie na lekach jest.
        Dopiero jak mrozy sie zaczeły to pies miał atakiuncertain
        • opium74 Re: Dysplazja u młodego psa 23.02.12, 09:03
          ale miał robiony RTG w znieczuleniu??
          Bo jak nie to nie można określić stopnia dysplazji a co za tym idzie zaproponowac prawidłowego sposobu leczenia/postępowania.
          Znam kilka psów z dysplazja i biegac przy rowerze nie biegają ale w miarę normalnie żyją.
          Jeden ma C obustronne a drugi D/C
          • olinka20 Re: Dysplazja u młodego psa 23.02.12, 09:40
            Tak, miał w znieczuleniu.
            W sumie nie dopytałam włascicieli czy C czy D czy ine cus, bo sami z nosami na kwinte czekali, az pies sie dobudzi, zeby mogli go zabracsad
            Ale pocieszyłas, ze normalnie zyja.
            Bo wszystkie mi znane przypadki to były starsze psy, u ktorych wszystko postepowało błyskawicznie.
    • stillgrey Re: Dysplazja u młodego psa 23.02.12, 10:22
      Moj owczarek niemiecki mial poczatki dysplazji kiedy byl szczeniakiem. Dostawal arthroflex doustnie przez kilka miesiecy i nie bylo sladusmile Nie wiem jakby bylo w pozniejszym wieku bo dozyl niestety tylko do 4lat - wstrzas anafilaktyczny po antybiotyku sad
      • opium74 Re: Dysplazja u młodego psa 23.02.12, 10:33
        ale chwilunia... mnie się wydaje że dysplazja stawu /najczęsciej biodrowego/ to schorzenie które sie nie "pojawia" tylko się "ma" najczęstszą przyczyną /około70%/ to obciążenia genetyczne.
        A dysplazja jest rodzajem zwyrodnienia stawu polegającym na tym że panewka jest "za płytka" i główka kości udowej zamiast ładnie w niej pracowac to się "slizga"
        No i teraz jak jest to niewielki stopień a psu to przeszkadza to się podaje leki z\ glukozaminą itp. oraz objawowo.okresowo p/bólowe p/zapalne.
        Jesli wada jest poważna to stosuje się różnego rodzaju operacje /jest kilka sposobów zaleznych od stopnia dysplazji i zasobności portfela właściciela/ i pies po takim zabiegu może długodystansowcem nie być, w zawodach fresbie nie startowac ale całkiem normalnie żyć.
        Natomiast znam kilka psów które pomimo znacznej dysplazji mają ładnie umięśnione ciało, trzymają wagę /nie sa zatuczane/ i żyją sobie całkiem OK.
        można też stosowac fizjoterapię. W Warszawie jest trochę tego typu gabinetów. Wiem że fajnie wyposażony jest "Psychodnia"

        Truskawko - jeśli coś pokręciłam to wyprostuj prosze smile
        Truskawko ps2. - jako kobiecie w stanie błogosławionym chyba nie wypada tak już machac cyckami?? Stateczny suwaczek bys sobie stawiła bo oczy bolą big_grin
        • stillgrey Re: Dysplazja u młodego psa 23.02.12, 12:29
          Zapewne masz racje, a ja cos poplatalam, bo to mialo miejsce 10 lat temu i od tego czasu tematem sie nie interesowalam. Byc moze u mojego psa bylo to jakies zapalenie stawow, chociaz pamietam, ze na pewno wet wskazywal na dysplazje. Grunt, ze udalo sie wyleczyc i oby z psem olinki znajomych bylo podobniesmile
        • olinka20 Re: Dysplazja u młodego psa 23.02.12, 14:02
          Tak Opium, genetyczne ( tak lekarz powiedział ) i ze czesto pierwsze objawy pojawiaja sie przy mrozach ( co wlasnie u niego tak wygladało).
          A, ze to pies wziety "z ulicy" to nie wiadomo było kim są rodzice.
          I z tego co wiem, jest mały stopien ( nie wiem czy to w stopniach sie podaje, chodzi mi o to, ze mała dysplazja).
          Dostaje glukozamine.
          • red-truskawa Re: Dysplazja u młodego psa 23.02.12, 15:35
            To nie moja działka,ortopedia, ale mój szef jest jednym z lepszych w Polsce, pierwszy robił TPO i endoprotezy (nawet jeden znany prof z Wrocka sie do niego nie umywa) wiec powtórze co wiem od niego- dysplazja jest genetyczna, ale najnowsze badania dowadza, ze wlasnie wiekszosc nie zalezy od genetyki a od uwarunkowan srodowiskowych.
            Zwyłe zdjecie , czyli takie wykonywane w pozycji lezacej na plecach z łapami wyciagnietymi do tyłu, nie koniecznie musi pokazac dysplazje, bo dysplazja to nie tylko wadliwa budowa panewki miednicy oraz zla korespondencja głowy kosci udowej i własnei tej panewki, to tez stopien rozwoju torebki stawowej, jej napiecie, itd czyli to "współpraca" wszytkich składowych stawu. Teraz robi sie tak zwane zdjecia metoda Pen Hipp, to jest seria zdjec dynamiczych, które wierniej oddaja budowe całego stawu. U nas niestety zwiazek kynologiczny bazuje na zwykłych zdejeciach , ktore niestety czesto sa mylne.
            Psa natomiast zaczynaja bolec stawy gdy dochodzi w nich do stanów zapalnych.

            no to sie wygadałam wink

            PS a cyckami sobie macham, bo teraz to dopiero mi urosły smile a co tam, a niby czemu ciezarnej nie wypada.
            Ale fakt, nuda jedzie i trzeba poszukac czegos nowego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka