Dodaj do ulubionych

Etyka w szkole

29.02.12, 14:13
Wymyśliłam sobie, że od września w szkole starszego będę uczyć etyki, jako dodatkowa praca miałoby to być. Zrobię podyplomówkę i będzie si. Pogadałam z dyrektorem, on bardzo na tak, powiedział nawet, że jak już zacznę pracować, to mi kolejne dwa semestry zrefunduje w jakiejś części. A na początek moi rodzice osobiści dali mi tysiaka na studia. Czyli sielanka.
Mieszkam w Poznaniu, czyli nie takim znowu małym mieście.
Pojechałam na Uniwersytet Adama Mickiewicza. Owszem, kierunek jest, chętnie zaczną, tylko musi się uzbierać 50 chętnych. Od pół roku jest 5 + ja.
Poszłam więc na prywatną Wyższą Szkołę Nauk Humanistycznych i Dziennikarstwa. Owszem, kierunek jest, chętnie zaczną, tylko musi się uzbierać 20 chętnych. Ja jestem pierwsza zainteresowana.
(I nawet taniej o 3 stówy! i bliżej)
No i chuj mnie strzela. Bo tak - etyki w szkołach nie ma, bo nie ma nauczycieli. Nauczycieli nie będzie, bo kierunku nie otworzą. Więc etyki nie będzie. Czyli co? Wszyscy na religię!
Jutro idę gadać z dyrem, jak on to widzi, czy w ogóle widzi...
Obserwuj wątek
    • olinka20 Re: Etyka w szkole 29.02.12, 18:38
      Dawno, dawno temu jak chodziłam do liceum etyke wykładał doktor filozofii ( zreszta miał tez mgr z fizyki oszołom wink ).
      Wiec chyba nie trzeba miec podyplomowki konkretnie z etyki?
      • kaja2002 Re: Etyka w szkole 29.02.12, 18:54
        Z tego co wiem trzeba. Ewentualnie filozofię. Ideał jest po filozofii, ja mam pedagogiczne - w tandemie możemy nauczać smile
        Znalazłam już wyjście - i kolejną paranoję. Na UAM są dwie możliwości studiowania etyki podyplomowej. Jedna na Wydziale Nauk Społecznych, druga na Wydziale Teologicznym. I na tym drugim - proszę bardzo, oblężenia w miarę, co roku otwierają kierunek, pani zaprosiła mnie serdecznie od października. Na czym to polega?? Lepiej się reklamują?
        poznan.naszemiasto.pl/artykul/520686,edukacja-dwie-etyki-na-uam-jaka-ma-byc-wykladana-w-szkolach,id,t.html
    • hamerykanka Re: Etyka w szkole 29.02.12, 18:55
      Moze tez byc i tak, ze jak w koncu zrobisz te podyplomowe, okaze sie, ze dyrektor nie zatrudni cie, 'bo nie ma pieniedzy', 'bo nie ma etatu', lub 'bo nie ma zainteresowanych'. Gdziesz czytalam juz taki watek jak dziewczyna po etyce probowala znalezc prace w szkolach (nie w jednej) i wszedzie ja odsylali. Bodajze mowa byla, ze nieoficjalnie po prostu dyrektorzy bali sie reakcji ksiezy.
      Mnie i tak szlag na to wszystko trafia. Na studiach mialam etyke-zgadnij kto prowadzil? Ksiadz! I tematy dyskusji, a potem zaliczenia byly oczywiscie, jak to okreslil, z jego podworka, np jak religia chrzescijanska wplywa na postawe etyczna spoleczenstwa.
      Obrazil sie na mnie jak zaczelam pytac o etyczne aspekty konkwisty i sprzedawanie dzieci jako niewolnikow Arabom (konkwista dziecieca to byla)....
      • kaja2002 Re: Etyka w szkole 01.03.12, 09:44
        Weź nie strasz! wink
        Dyrektor jest antykościelny, nawet w niektórych klasach krzyże nie muszą wisieć! smile
        Bardzo się napalił na pomysł etyki. Poza tym czwarty rok działam w radzie rodziców i na tym samym osiedlu pracuję w przedszkolu, które ściśle ze szkołą współpracuje. To facet bardzo konkretny, który załatwił już wiele "niezałatwialnych" spraw, więc myślę, że i to się uda. Obecnie w szkole na religię nie chodzi już ośmioro dzieci. Gdyby etyka była, na pewno byłoby więcej - choćby mój osobisty syn i syn jego wychowawczyni - już się deklarowała. Wszystko to wygląda zachęcająco. Boję się tylko, że na wydziale teologicznym jak zaczną się tematy drażliwe, typu aborcja, eutanazja, in vitro, antykoncepcja, pornografia, to chuj mnie strzeli i nawrzucam im faków ;/ i skończy się moje studiowanie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka