Dodaj do ulubionych

żur, kiełbasa, jajec górka

04.04.12, 20:06
idą święta, kurka rurka smile

na jakim etapie szaleństwa przedświątecznego jesteście?
wyrabiacie się na zakręcie, czy tak średnio?
Obserwuj wątek
    • olinka20 Re: żur, kiełbasa, jajec górka 04.04.12, 20:16
      Umyłam dzisiaj parapety i schody przed domem.
      I tyle.
      Wyjezdzamy w sobote o 7 rano, wiec nie zamierzam sprzątacwink
      Aha, pizame w motylki zakupiłam, na wyjezdzie bede sie lansic!
    • nini6 Re: żur, kiełbasa, jajec górka 04.04.12, 20:20
      Jakie świeta, ja nic nie wiem..?
    • akasya Re: żur, kiełbasa, jajec górka 04.04.12, 20:57
      Taaaa, ja jestem na etapie kupowania sandałów na lato i innych ciuchów/dodatków tego typu tongue_out Fajną kolekcję ma CeCeCe. Aha, no i przygotowuję się psychicznie na wyżerkę big_grin
    • mearuless Re: żur, kiełbasa, jajec górka 04.04.12, 21:03
      no...ja jestem na etapie mysleniabig_grin

      i mysle bardzo intensywnie, czym zastapic majonez w jajkach faszerowanych.
      z jogurtem mi nie smakuja,masla nie moge.
      macie jakies pomysly?
      moze musztarda jakas delikatna-czyli jaka?
      • olinka20 Re: żur, kiełbasa, jajec górka 04.04.12, 21:08
        A jogurt naturalny plus musztarda?
        Bo sam jogurt za mdły, a musztarda jesdnak ma specyficzny smak. Nawet najłagodniejsza.
        • upartamama Re: żur, kiełbasa, jajec górka 05.04.12, 09:20
          a może zrobisz farsz z żółtka i tuńczyka i odrobinką sera żółtego dla sklejenia?
    • mme_marsupilami Re: żur, kiełbasa, jajec górka 04.04.12, 21:06
      Zrobilam grubsze porzadki, nie z okazji swiat, poprostu.
    • fajnyrobal Re: żur, kiełbasa, jajec górka 04.04.12, 21:31
      Się nie wyrabiam i... wisi mi to. I tak przez dwa dni idę na wyżerkę do rodziców, a sprzątanie, nie sajonc nie ucieknie tongue_out
      • ez-aw Re: żur, kiełbasa, jajec górka 04.04.12, 21:41
        Poprałam firanki, kupiłam pyszne jajeczka czekoladowe w fajnych papierkach oraz kupiłam małą babeczkę do święconki. W piątek rano wyjazd smile
    • ellgie Re: żur, kiełbasa, jajec górka 04.04.12, 21:55
      Siedze i czytam forum. A koty (takie z kurzu) przewalają sie po kątach.
      Mam przepis na sernik.
      Narazie tyle zrobiłam hehe
    • ellgie wielka środa 04.04.12, 21:58

      Wielka Środa, zwana tez żurową rozpoczyna Wielki Tydzień i posiada swoja własne, do dziś w niektórych regionach kultywowane, zwyczaje.
      Jako że w tradycji chrześcijańskiej jest ona obchodzona ku pamięci sprzedania Chrystusa przez Judasza za 30 srebrników, najpopularniejszym obyczajem jest palenie kukły obrazującej właśnie Judasza. Kukłę zrobioną ze słomy i starych szmat, obrzucano 30 kawałkami potłuczonego szkła symbolizujących srebrniki, a następnie palono lub zrzucano z wieży kościoła.

      Innym zwyczajem było tak zwane palenie żuru, stanowiącego podstawę kuchni postnej. Jeden z chłopców wynosił dzban z żurem poza granice wsi, w umówionym miejscu najstarszy kawaler rozbijał nagle dzban i jego zawartość rozlewała się na ubranie chłopca. Świadkiem widowiska była cała młodzież z danej wsi, która później rozpalała ognisko nad rozlanym żurem. Młodzi ludzie skakali przez ognisko, śpiewali, tańczyli, a na końcu zapalali stare miotły brzozowe i wyrzucali w górę, tworząc w ten sposób ówczesne fajerwerki.

      Na opolszyźnie zwyczaj palenia żuru przybierał nieco inną formę. O zmierzchu wynoszono z domu oraz zbierano z obejścia wszelkie stare, nieużyteczne już przedmioty i je podpalano. Od stworzonego w ten sposób ognistego stogu młodzież zapała stare miotły i biegła z nimi na pola.

      Obyczaj nakazywał aby w Wielką Środę rozpocząć generalne sprzątanie, tak aby na Wielkanoc wszystko było czyste i naprawione. Palenie żuru jest więc oznaką takich porządków - obrzędowe spalenie śmieci ma na celu wypędzenie wszystkiego co stare, złe, niepotrzebne, aby zrobić miejsce na nadchodzący nowy czas. Chodzenie z zapalnymi miotłami po polach, ma z kolei zapewnić urodzaj podczas przyszłego zbioru.
    • best-agulina Re: żur, kiełbasa, jajec górka 04.04.12, 22:04
      Umyłam okna, firanki i zasłonki uprały się same - powiesiłamsmile i to na tyle, mam w planach zrobić babkę( ja z tych dwóch lewych rąk do pieczenia ) tak więc to dla mnie wyzwanie. A powinnam zrobić o wieeeele więcej. Jakieś przesilenie wiosenne czy jak! Nic mi się nie chce, nawet świąt mi się nie chce, wszytko jakieś takie cholernie męczące jest.
      • tysia77 Re: żur, kiełbasa, jajec górka 04.04.12, 22:11
        Ja posprzątałam trochę dokładniej,kupiłam nowe talerze i roletę do kuchni. Prezent dla dziecka już czeka,teraz jakieś małe zakupy zostały.
        • cudko1 Re: żur, kiełbasa, jajec górka 05.04.12, 08:28
          ja w tym roku spędzam święta na intensywnej terapii u taty więc w zasadzie całe plany poszły w łeb, nie robię zakupów, nie sprzątam, nie myślę w ogóle o tym
          • paciaty Re: żur, kiełbasa, jajec górka 05.04.12, 08:39
            Eeee...wczoraj odkurzyłam i pomyłam podłogi(nie wiem po grzyba, do Świąt będzie syf jak był), okna pomyłam przedwczoraj, firanki poprane, stary powiesił. Jakieśtam kurze i ogólny ład jutro..
            Gotowanie, szlag by to, zostaniemy o suchym chlebie chyba...nic nie kupione, nic nie pomyślane, czarna...
            • asiaiwona_1 Re: żur, kiełbasa, jajec górka 05.04.12, 08:54
              dziś wieczorem przyjeżdżają goście. A tymczasem u mnie:
              - dziś zamierzam zetrzeć kurze i poodkurzać
              - dziś wieczorem chłop jedzie zrobić zakupy
              - muszę dziś jechać z Kudłatem do lekarza
              - nie mam pomysłu na dzisiejszy obiad

              jednym słowem w czarnej doopie jestem...
    • margotka28 Re: żur, kiełbasa, jajec górka 05.04.12, 09:27
      dom mam sprzątnięty, bo miałam mały remont no i trzeba było się odgruzować. Tynki robię po świętach, więc okien nikt nie myje bo i po co wink
      zakupów nie mam, bo nie mam czasu ich zrobić. Siostra wzięła na siebie przygotowanie żarła.
      Aha - wcozraj ugotowałam 6 jajek, żeby dzieci pisanki zrobiły. Ale nie wykazały entuzjazmu, więc chyba będzie bez pisanek.
      • rudamarta4 Re: żur, kiełbasa, jajec górka 05.04.12, 14:13
        Ja jestem w czarnej dupie. Zamierzam dziś myć okna i na zakupy pojechać. Okien mam aż dwie sztuki, ale strasznie mi się nie chce, bleeee.
        Mam pomysł na koszyk ze święconką, wieczorami produkuję jaja cekinowe i karczochowe.
        Nadal nie wiem czy pojadę do siostry, bo u niej cztery psy i aktualnie 8 kotów, na moje nie ma już miejsca. Poza tym mój kot jest chorowity, dla niego taka podróż to stres i znów będzie sikał krwią.
        Pewnie zrobię sernik i jakieś drugie ciasto, żurek i sałatkę i będziemy leżeć do góry brzuchami.
    • dziewczyna_bosmana Re: żur, kiełbasa, jajec górka 05.04.12, 15:32
      Ja się jutro zacznę pakować na wyjazd do teściów tongue_out
      • a-ronka a czy.............. 05.04.12, 16:10
        idąc do teściów na proszone śniadanie/wigilię/imieniny zastajecie pusty stół ?
        Chodzi mi o to,że wchodzicie na zaproszoną imprę a tam zero nakrycia,teściowa w podomce a wedlina w kawałku.
        Teść prosi aby pomóc ! matce nakryć,mąż idzie kroić wędlinę a teściowa w rozmemłaniu siada do stołu bo nie zdążyła.
        Impra na 11.00 rano zamiast wstać o 8 ( nie pracuje ) to kobieta śpi do 10.00 a potem liczy na pomoc.
        Dodam,że baba zdrowa,nie zapracowana ot taki smrol-leń.
        Trwa to 16 lat i olewam to ale jak pójdę w niedzielę i znów nie będzie naszykowane to wyjdę. Powiem,że wrócę jak się wyrobi.
        Nie chodzi mi o całokształt bo ja też mam 2 ręcę i mogę pomóc ale to jest jawne olewanie gości.
        • mearuless Re: a czy.............. 05.04.12, 19:09
          wiesz co...
          a mi sie wydaje ze ona traktuje was jak najblizszych.
          a przy najblizszych mozna wiecej.
          jak organizuje impre dla znajomych to pewnie inaczej to wyglada.

          z mojego punktu widzenia to nawet mile uczucie gdy ktos "pozwala" ci sie krzatac po swojej kuchni, traktuje cie jak domownika.

          nie zlosc sie na to.
        • doral2 Re: a czy.............. 05.04.12, 20:18
          a-ronka napisała:

          > idąc do teściów na proszone śniadanie/wigilię/imieniny zastajecie pusty stół ?
          > Chodzi mi o to,że wchodzicie na zaproszoną imprę a tam zero nakrycia,teściowa w
          > podomce a wedlina w kawałku.
          > Teść prosi aby pomóc ! matce nakryć,mąż idzie kroić wędlinę a teściowa w rozmem
          > łaniu siada do stołu bo nie zdążyła.
          > Impra na 11.00 rano zamiast wstać o 8 ( nie pracuje ) to kobieta śpi do 10.00 a
          > potem liczy na pomoc.
          > Dodam,że baba zdrowa,nie zapracowana ot taki smrol-leń.
          > Trwa to 16 lat i olewam to ale jak pójdę w niedzielę i znów nie będzie naszykow
          > ane to wyjdę. Powiem,że wrócę jak się wyrobi.
          > Nie chodzi mi o całokształt bo ja też mam 2 ręcę i mogę pomóc ale to jest jawne
          > olewanie gości..."

          spóźnijcie się tak ze dwie godziny, to teściowa może się wyrobi.
          a już na pewno nie będzie miała się kim wyręczyć.
          a te dwie godziny spóźnienia poświęćcie na śniadanie u siebie, przynajmniej nie będziecie głodni, jak pójdziecie do teściów, a stół pusty będzie.
          na następne święta na śniadanie/wigilię idźcie gdzie indziej, albo zaproście do siebie.
          i problem z głowy.
          • a-ronka tfu tfu tfu 06.04.12, 08:18
            Doralowa ,nie zaproszę nigdy teściowej na obiad/swieta do siebie. Ludziu,ja bym ich i po 3 latach nie wygoniła.
            Nie,nie,nie
            Nie mam wyrzutów sumienia bo ona i tak szykuje tylko 2-3 rzeczy w dodatku kupione a nie własnoręcznie zrobione.
            To taki typ lenia co tylko do kogoś by wpadł,najdł się i został na sniadanie bo........nogi zabolały.
            Precz z teściowątongue_out
    • buzka25 Re: żur, kiełbasa, jajec górka 05.04.12, 19:04
      ja dzis skonczyłam sprzatac,. wypucowąłam łazienke, pokoje, jutro wieczorem tylko zetre podłogi, wczoraj napiekłam baranki, jutro sernik i mazurki, baby drozdzowe moja babcia piecze jej to naj wychodzi. zakupy porobione, jutro tylko owoce i swieza wedlinkasmilei mozna swietowacwinksmile
      • mearuless Re: żur, kiełbasa, jajec górka 05.04.12, 19:10
        no wlasnie...ja mam zawsze problem z ta jebiona wedlinka, kiedy kupic zeby byla świeża i dobra suspicious
    • gandzia4 Re: żur, kiełbasa, jajec górka 05.04.12, 21:06
      Doral ty ludzióf nie dobijaj co. Ja sprzątać tak generalnie będę dopiero w pierwszej połowie lipca, jak łazienkę wyremontujemy, bo teraz to się potykam o wszędzie poutykane pudła a to z terakotą a to umywalka, no i kurna sedesu nowego nie mam gdzie upchać, bo konty wszystkie zajęte, to go se chyba postawię centralnie w dużym pokoju, choć on narożnytongue_out Jak wsadzę do środka jakiego wiechcia to może nawet udawać wazon na kwiotkiwink
      A dziś zamiast pichcić to się lansowałam po lekarzach z bachorzastymi i jutro też będę, a co nie będę se lansa żałowaćsuspicious
      • doral2 Re: żur, kiełbasa, jajec górka 05.04.12, 21:12
        Gandzia, ja ludziuf nie dobijam, bo wiem, że ty jak kogo zaprosisz na łobiad, to go dasz i nie podajesz go w szlafroku.
        a łazienka może być brudna, i łokna tyż.
        od tego świat się nie zawali.
        byleby widelec nie miał śladów przedwczorajszej jajecznicy big_grin

        a bachorzastym zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia smile
        korniszona ode mła ucaluj smile
        • gandzia4 Re: żur, kiełbasa, jajec górka 05.04.12, 21:25
          Kochana u mnie na wczorajszą jajecznicę na widelcu szans brak, bo jak go nie umyję ja to koty wyliżą i tyż się błyszczysuspicious
          A ty to mogłabyś się wybrać kiedy na ten dziki wschód, obiadu nie pożałuję a i nalewki czekająbig_grin
          Za zdrowie dla bachorzastych nie dziękuję, bo się przyda szczególnie Fiścesmile
    • beverly1985 Re: żur, kiełbasa, jajec górka 05.04.12, 21:25
      Przygotowalam się na swieta- tzn. zrobiłam listę zakupów tongue_out. Znajdują się na niej jajka, majonez, zakwas na żurek, kiełbasa i sporo warzyw na różne sałatki. Obiadów świątecznych nie planuję (tzn. w niedziele wielkanocną nie będzie obiadu, tylko sniadanie+ podjadanie, a w poniedziałek na obiad żurek) . Zakupy zrobię w sobotę, jutro posprzątam. Amen.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka