07.05.12, 20:30
Właśnie wchłaniam. Albo usiłuję, bo muszę się oganiać od mojego nienormalnego kota, który gdyby mógł, zeżarłby mi je wszystkie z talerza. Na ogół ignoruje wszystkie nasze posiłki, on nie jada domowego żarełka, książę zakichany, ale na tle szparagów małpiego rozumu dostaje.
O, teraz siedzi i wajczy. I ślini się. Normalne to? wink
Obserwuj wątek
    • olinka20 Re: Szparagi 07.05.12, 20:45
      To twoj kot, wiec tak do konca normalny pewnie nie jestwink
      Ty lepiej powiedz jak jej przyrzadziłas, bo mi sie co roku chce i co roku nie wiem jak zrobic.
      • doral2 Re: Szparagi 07.05.12, 20:57
        zjeść szparagi zjem, ale żeby to jakaś rewelacja była to nie powiem...
        za kawiorem też nie przepadam wink
        • esofik Re: Szparagi 07.05.12, 23:21
          z dwojga złego wolę szparagi
          smile
      • fajnyrobal Re: Szparagi 07.05.12, 22:02
        Co znaczy, że jak mój kot to do końca normalny nie jest, hę? Że niby ja normalna nie jestem? No jeżeli przyjmiemy otaczającą nas "normalność" za wyznacznik, to faktycznie nie jestem big_grin

        A szparagi? Nie chce mi się pisać to zalinkuję
        www.domowe-gotowanie.pl/przepisy-kulinarne-praktyczne-porady/293-jak-przygotowac-szparagi-krok-po-kroku
        --
        I`m Robal and I am mad!
        dziupla robala
        https://dl8.glitter-graphics.net/pub/1126/1126708mh15dvbh67.gif
      • turzyca Re: Szparagi 08.05.12, 10:15
        To ja zdradze, ze szparagi gotowane w wodzie traca sporo swojego smaku. Metody na unikniecie bezbarwnosci sa dwie
        - ciezkich szparagozercow: pierwsze szparagi na stracenie, wszystkie kolejne w tej samej wodzie (dla mnie nie do przejscia, choc jadlam u nich szparagi i faktycznie swietne w smaku).
        - szparagozercow okazjonalnych: oczyszczone szparagi uklada sie na papierze do pieczenia, doklada odrobine masla, zawija szczelny pakiecik, wklada do piekarnika na jakies 180°C i trzyma tak dlugo, az osiagna ulubiona przez nas konsystencje. Niektorzy doradzaja, zeby dodac szczypte cukru i dwie szczypty soli.
    • mathiola Re: Szparagi 07.05.12, 22:27
      myślę, że normalne, skoro szparagi są najpyszniejszym warzywem na ziemi (razem z karczochami) wink
      Moje czekają w lodówce, jutro będę odczyniać. Mąż mi kupił na poprawę nastroju wink
      • fajnyrobal Re: Szparagi 07.05.12, 22:51
        Math, a twojemu psu też odbija na punkcie szparagów? wink
        • opium74 Re: Szparagi 08.05.12, 09:02
          z białych robię zupe. Zielone przez cały sezon moge jeść na pęczki co tez czynię. Wczoraj ugotowałam 2 pęczki i zjedliśmy na kolacje smile Minus - zapach własnego moczu może zabić suspicious
          Szparagi zielone tez obieram troche.
          mam specjalny garnek - wąski a wysoki.
          Można jeść gotowane - 5 minut od zagotowania wody - lubie jak są chrupkie.
          Mozna jeść grillowane
          Mozna zrobić zapiekankę na spodzie z ciasta francuskiego w środku szparagi i masa z koziego sera
          • mearuless Re: Szparagi 08.05.12, 10:19
            ogolnie szparagi maja wspanialy smak.
            jednak jakbym ich grubo nie obrala to i tak sa łykowate i to mnie zniecheca.
            • fajnyrobal Re: Szparagi 08.05.12, 12:05
              A ja tę ich łykowatość lubię i jak widać mój futer też smile
              Zresztą białe są łykowate, zielone nie, ale u nas ciężko je dostać uncertain
    • margotka28 Re: Szparagi 08.05.12, 12:33
      też mam zamiar dziś coś ze szparagów upichcić. Pewnie zrobię zapiekane z szynką i serem smile mniam uwielbiam szparagi
    • next_exit Re: Szparagi 08.05.12, 13:44
      Dobra, to ja przebijam: mój kot niczego tak na swiecie nie uwielbia jak BANANÓW. Jak widzi że trzymam jeszcze nieobrany nawet, zaczyna się głośno i namolnie upominać o kawałek wink
      • esofik Re: Szparagi 08.05.12, 18:29
        zboczone te Wasze koty tongue_out
        • olinka20 Re: Szparagi 08.05.12, 18:54
          Moje normalne, nie odbija im na widok bababów czy szparagach, dzisiaj wrecz karmiłam pieczonym kurczaczkiem, bo nie miały przekonaniawink
          • prigi Re: Szparagi 08.05.12, 18:59
            dzisiaj wrecz kar
            > miłam pieczonym kurczaczkiem, bo nie miały przekonaniawink

            to wcale nie jest oznaka normalności suspicious
            • olinka20 Re: Szparagi 09.05.12, 09:03
              Tą najchudszą karmilam, zeby od reszty nie odstawaławink
              • fajnyrobal Re: Szparagi 09.05.12, 11:16
                I to zdecydowanie normalne nie jest wink tongue_out
      • doral2 Re: Szparagi 10.05.12, 21:41
        next_exit napisała:

        > Dobra, to ja przebijam: mój kot niczego tak na swiecie nie uwielbia jak BANANÓW.."

        schowaj się w buty ze swoim kotem tongue_out
        mój pies żre banany, mandarynki, jabłka, truskawki, śliwki, kapustę kiszoną i pije drinki.
        w szczególności uwielbia ajerkoniak i nalewkę śliwkową na spirytusie tongue_out
        że o piwie i winie nie wspomnę.
        • fajnyrobal Re: Szparagi 11.05.12, 10:36
          Doral, chciałoby się powiedzieć jaki pan taki kram tongue_out

          Psy są znane z tego, że potrafią zeżreć wszystko nawet g... zwłaszcza na spacerze. Koty to dosyć wybredne bestie, dlatego ewenementem jest jedzenie bananów suspicious
          • olinka20 Re: Szparagi 11.05.12, 10:46
            Robal, wyglada na to, ze mam 4 koty, a nie 3 koty i pudla big_grin
            Bo to wybredna gadzina chyba najbardziej na swiecie big_grin
    • fajnyrobal Re: Szparagi 08.05.12, 22:43
      Zapomniałam dodać, że ja je najbardziej lubię ugotowane i posypane parmezanem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka