Dodaj do ulubionych

Pierwszy raz

09.07.12, 17:03
w ciągu 10 lat małżeństwa na fest przypaliłam garnek big_grin

Odgrzewałam dla męża obiad tongue_out I poszłam do kompa pisać wypociny pracowe... Fakt, że w pewnym momencie coś mi zaśmierdziało, ale się koncentrowałam na robociebig_grin
Taaaa garnek czarny, do wywalenia big_grin
Obserwuj wątek
    • grave_digger Re: Pierwszy raz 09.07.12, 17:49
      w tamtym roku spaliłam kuchnię.
      ...
      też pierwszy raz. tongue_out
      • jk3377 Re: Pierwszy raz 09.07.12, 18:10
        wiesz, najwyzszy czassmile to az wstyd,ze dopiero po tylu latach hahahbig_grin

        ja jakos w tamtym roku podpalając gaz w piekarniku za dlugo trzymajac wlaczone a ogien nie chcial mi sie odpalic, tak,z e jak w koncu buchnęło, to wszystkie wloski na jednej ręce sobie sfajczyłam uncertain po chiwli sprawdzalam czy mam jeszcze rzesy, brwi i na glowie cuśwink
    • amoreska Re: Pierwszy raz 09.07.12, 18:50
      Witaj w MKPG - Maglowym Klubie Przypalaczy Garnków big_grin
      Prezes - Olinka
      Wiceprezes - JA big_grin
      • olinka20 Re: Pierwszy raz 09.07.12, 19:28
        Juz myslałam, ze nie znajde sie w tym zaszczytnym gronie big_grin
        Ja, spalaczka 2 garnkow i kg buraków, wzartych w jeden z owych garówwink
        Tak sobie mysle, ze odkad z P mieszkam to 2 gary poszły, ale w domu rodzinnym na pewno mam jakis na sumieniu, cos mi dzowni.
        Przy najblizszej okazji wypytam mame, moze pamieta!
    • aga9001 Re: Pierwszy raz 09.07.12, 19:46
      To ja zostanę członkiem Klubu tongue_out
    • magiczna_marta Re: Pierwszy raz 09.07.12, 20:21
      Ja kilka razy spaliłam żarcie ale garnki jakoś się zawsze dały odszorować, cifem czy innym wynalazkiem (w zasadzie to nie wiem jak i czym bo to ex czyścił wink )
      • sewa.49 Re: Pierwszy raz 09.07.12, 21:26
        Nie dalej jak dwa tygodnie temu kartofelki na kopytka gotowalam, a ze sie zasiedzialam na maglu to sie spalily na wegiel suspicious Widzialam siwy dym jak sie unosil z kuchni, ale pomyslalam ze cus zle widze big_grin Dopiero ja swad poczulam to wydarlam z kapcia wink
    • anna_sla Re: Pierwszy raz 09.07.12, 21:38
      nie wyrzucaj.. mocz, mocz i mocz. Ja tak robię dodatkowo z mleczkiem do czyszczenia. Potem trochę zejdzie, znów zaleję... wiem, wiem, pewnie sa jakieś inne magiczne sposoby na szybkie doczyszczenie gara, ale ja kiepska gosposia, więc... za to cierpliwa wink
      • olinka20 Re: Pierwszy raz 09.07.12, 21:47
        Anna wierz mi to nie działa zawsze.
        Ja właczyłam garnek z burakami na najwiekszy gaz i poszłam czytac.
        Po 4 godzinach nie było co odmakac big_grin
        • amoreska Re: Pierwszy raz 09.07.12, 21:49
          Zgadzam się.
          Moich (dwóch, spalonych w odstępie kilku dni big_grin ) też się nie dało uratować.
          • aga9001 Re: Pierwszy raz 10.07.12, 07:20
            A ja swój postawiłam zalany wodą. postoi parę dni i sprawdzę tongue_out
            • lolinka2 Re: Pierwszy raz 10.07.12, 08:48
              też mam 2 na koncie, w panieńskich czasach...
              jeden z ryżem, a drugi chyba z ziemniakami - oba nie do odratowania, jak olinka pisała zawartość wżarła się w garnek na amen.
              • anna_sla Re: Pierwszy raz 10.07.12, 10:21
                ja systematycznie przypalam. Tak co najmniej raz w roku big_grin. Najczęściej właśnie z ziemniakami, ryżem i kaszą. Nieraz też mi się niby wżarło, ale jak zostawiłam kilka dni na moczenie, zalewałam mleczkiem, czyściłam, znów zalewałam, znów mleczkiem, znów trochę zeszło.. to się okazało, że jednak garnek cały big_grin.. no ale fakt, żadnego nie trzymałam aż 4 godziny palącego się, więc nie wiem jak wygląda taki garnek big_grinbig_grin.. olinka20 jesteś miszczynią tongue_out
                • tetika Re: Pierwszy raz 10.07.12, 10:26
                  tez przypalam, zwlaszcza jak gram big_grin
                  ale mam na to przepis
                  www.dejzy.pl/czytelnia/poradniki/porady0041.html
                  • tetika Re: Pierwszy raz 10.07.12, 10:28
                    www.gotujmy.pl/8-sposobow-na-przypalony-garnek,artykuly,9029.html
    • jolunia01 Re: Pierwszy raz 10.07.12, 15:11
      Mój rekord przypalania to, parę lat temu, niemal doba. Wieczorem namoczyłam fasolkę, bo chciałam zrobić następnego dnia po bretońsku, a żeby lepiej namokła podpaliłam pod garnkiem malutki gaz. I zapomniałam. Poszłam spać, rano przysnęłam, do pracy biegiem, po pracy jeszcze jakieś zakupy i jak wróciłam do domu, to w garnku było mnóstwo pięknych drobnych węgielków. Smrodu pozbyłam się po trzech miesiącach. Garnek wywaliłam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka