Dodaj do ulubionych

Pokonałam siebie ;)

10.04.13, 14:49
7 kwietnia przebiegłam 6. Poznański Półmaraton. TADA!
Było czadowo, naprawdę. Kiedyś to powtórzę.
Szukając siebie w tysiącach zdjęć z tej imprezy w sieci znalazłam takie coś (koniecznie spójrzcie na 60 zdjęcie!):
epoznan.pl/sport-news-39740-6._Poznan_Polmaraton_zdjecia_i_zapis_relacji_live#
A oto rącza gazela na wydechu:
dispatcher.amanointeractive.com/6poznanpolmaraton/zawody/65#16
Obserwuj wątek
    • andziulec Re: Pokonałam siebie ;) 10.04.13, 14:50
      gratulacje!!! jestem z Ciebie dumna big_grin
      • andziulec Re: Pokonałam siebie ;) 10.04.13, 15:53
        a swoją drogą nie miałam pojęcia, ze Ty też z Poznania smile
    • mona_mayfair Re: Pokonałam siebie ;) 10.04.13, 15:47
      o matko, gratuluję! ja to 50m nie przebiegnę;p
      • tetika Re: Pokonałam siebie ;) 10.04.13, 15:55
        no , no kaja gratuluje smile
        no i widac ze magielka big_grin
        • talusia Re: Pokonałam siebie ;) 10.04.13, 16:03
          Ja też , ja też przebiegłam i wybiegłam życiówkę i jestem z siebie dumna !!!!!! Z Ciebie w takim razie również. Wielkie gratulacje, pogoda cudna i w ogóle bajeczka >
          • kaja2002 Re: Pokonałam siebie ;) 10.04.13, 19:48
            Ja tez życiówkę - bo to był mój pierwszy raz! wink)
            Na zdjęciu :I love magiel" to jakieś inne biegaczki, ja to rącza gazela z rudym ogonem!
            • tetika Re: Pokonałam siebie ;) 10.04.13, 20:00
              trzeba bylo je do nas tu zwerbowac smile
            • mearuless Re: Pokonałam siebie ;) 10.04.13, 20:05
              jestes bardzo ładną kobietą.
              i gratuluje.
              • mme_marsupilami Re: Pokonałam siebie ;) 10.04.13, 20:44
                Podpisuje sie za melom: gazela jak sie patrzy ! Gratuluje !
    • olinka20 Re: Pokonałam siebie ;) 10.04.13, 20:38
      Wow gratulacje!!!!
      Podziwiam biegajacych.
      • przeciwcialo Re: Pokonałam siebie ;) 12.04.13, 17:53
        Ja tez podziwiam biegających szczególnie tych biegających po zasmogowanym Krakowie kiedy lekarze larmuja że to niezdrowe wink
    • magiczna_marta Re: Pokonałam siebie ;) 11.04.13, 08:37
      A skąd łone takie koszulki majom, co?
      • talusia Re: Pokonałam siebie ;) 11.04.13, 09:29
        Ano bo w Poznaniu jest taki klub fitness Magiel - i dziewczyny z tego klubu w firmowych koszulkach prowadziły rozgrzewkę a potem pewnie biegły smile , czyli, że mamy własny fitness klub w Poznaniu
        • kaja2002 Re: Pokonałam siebie ;) 11.04.13, 13:19
          To ja poproszę Matkę założycielkę o jakieś pismo, żeby mi zniżkę dali w tym klubie smile
          PS. Dzięki za miłe komplementy smile
          PPS. Wiecie co? Spodziewałam się po tym wydarzeniu jeno potu, krwi i odcisków. A to było takie duchowe przeżycie, że aż trudno uwierzyć. Najbardziej pamiętam moment startu - wokół mnie kilka tysięcy ludzi, cisza kompletna, tylko słychać tupot 13 tysięcy stóp, biegniemy prosto we wschodzące słońce a z głośników Vangelis. Czad.
          I kibice - babcie z garnkami, w które stukały drewnianymi łyżkami! Dzieciaki wyciągające łapy, żeby piątki przybić. Ludzie odczytujący imiona biegaczy z numerów startowych - co zaczynałam iść, zaraz słyszałam "Marta!!! Marta!!! Dajesz!" Inni biegacze - uśmiechy, przepraszam, dziękuję, proszę itd.
          No fajne to było, naprawdę. Co nie, Talusia?
          • talusia Re: Pokonałam siebie ;) 11.04.13, 14:20
            Tak, tak, mam wrażenie, że wśród biegaczy jest duża solidarność i przyjacielskość. Na starcie tradycyjnie ( 3 raz ) łzy w oczach, dla mnie ważne jest to, że biegnę tylko dla siebie i tylko ze sobą się ścigam , chociaż dumne dzieci i mąż też działają motywująco. Podobno następnego dnia w szkole dziewczyny chwaliły się mamą - to miłe. Bardzo namawiam Cię na półmaraton w Zbąszyniu we wrześniu, dużo mniejszy oczywiście, kółko dookoła jeziora - bardzo przyjemnie, klimacik jeśli chodzi o kibiców rewelacja, wsiowe babunie w fartuchach oparte o płoty i kibicujące, dzieciaków masa, miejscowi ze stoliczkami i wodą na trasie. Grochówa po biegu w miejscowej szkole, piwko i losowanie nagród ufundowanych przez miejscowych przedsiębiorców- lokówka, żelazko, biurko smile mówię Ci czadzik.
            Gdzie biegasz, bo ja mam samych kolegów biegaczy - miło by było spotkać kobietę. Biegam sama ale widzimy się na Endomondo i to troszku motywuje. b Biegam z programem Endomondo, ale nie zawsze, jak mogę mężowi ukraść telefon, bo sama nie posiadam smartfona.
            • kaja2002 Re: Pokonałam siebie ;) 11.04.13, 20:32
              Też Biegam z endomondo, też biegam sama. Nie zawsze mogę regularnie, teraz np. jeszcze sama z dzieciorami siedzę, od nd jeszcze nie biegałam sad Ale są tygodnie, że codziennie macham z piątkę km, w weekend na ogół siedem do dziesięciu. Biegam z Winograd przed siebie gdzie oczy poniosą smile Ty gdzie pomykasz? Może się mijamy gdzieś na trasie wink
              • talusia Re: Pokonałam siebie ;) 12.04.13, 17:39
                Ja też jeszcze nie biegałam, bo zabieg zębowy dałam sobie zrobić, na Winogradach - Cytadela, Park Sołacki to pomykam jak mam okienko między pracą a odbiorem dzieciaków ze szkoły, bo tam chodzą, a tak to Sady, Lusowo. Jak Cię znaleźć na Endomondo?
                • kaja2002 Re: Pokonałam siebie ;) 13.04.13, 14:10
                  martusek@wkzsws.com.pl. Napisz mi, jak ciebie znaleźć smile
    • przeciwcialo Re: Pokonałam siebie ;) 12.04.13, 17:49
      Podziwiam, ja pewnie umarłabym po kilometrze wink
      • bei Re: Pokonałam siebie ;) 13.04.13, 14:17

        GRATULACJEsmilesmile

        i pogoda Ci dopisalasmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka