wymioty - help

18.07.13, 15:50
Młoda wróciła z przedszkola, zaczęła się skarżyć na ból brzucha i od prawie 2 godzin wymiotuje, teraz już jakby gęstą śliną bo wszystko inne poszło wcześniej. Gorączki brak, wręcz się poci. Przez chwilę w przedszkolu mają catering bo kucharka ma urlop, może to być zatrucie czy rota się tak zaczyna? Jestem przerażona bo młodsza ma zaledwie tydzień.. Zaraz dzwonię do lekarza..
    • woezel_pip Re: wymioty - help 18.07.13, 15:54
      Zadzwoń do lekarza, może musi oglądnąć ją bo może być pewnie i to i to sad
      Eh, trzymam kciuki, żeby szybko jej przeszło !!!
      I gratuluję Nowego Członka Rodziny bo nie miałam okazji jeszcze! smile
    • mamalgosia Re: wymioty - help 18.07.13, 16:00
      Odgazowana coca-cola + solone paluszki. Izolowanie oczywiście wvdomu jest niemozliwe, ale jesli karmisz piersią, to mała sie moze nie zarazi
    • beem3 Re: wymioty - help 18.07.13, 16:03
      może być i to i to
      woda po łyczku, orsalit po łyżeczce czasem jak się da

      rzeczywiście,jak karmisz to może małe się nie zarazi - też Gratuluję
    • dziewczyna_bosmana Re: wymioty - help 18.07.13, 16:27
      Dzwoniłam do przedszkola, były nawet dzisiaj identyczne przypadki, przechodzi z dziecka na dziecko więc raczej nie wina jedzenia bo by się potruły jednocześnie. Kurwa ciekawe dlaczego nic nie powiedzieli rodzicom jak taka zaraza panuje.. Wiedziały paniulki że dopiero urodziłam, mogły się łaskawie odezwać..
      Mąż pobiegł z młodą do lekarza a ja się modlę żeby młodsza nie złapała, w razie czego będzie kwarantanna u dziadków..
      • aniuta75 Re: wymioty - help 18.07.13, 18:03
        Kuźwa pewnie jakbys wiedziała, że zaraza w przedszkolu to byś starszej nie posłała.
        Trzymam kciuki, żeby młoda nie załapała sad.
        • dziewczyna_bosmana Re: wymioty - help 18.07.13, 18:40
          Jakbym wiedziała..
          Lekarz twierdzi że to nie rota. Dostała Smectę i coś na "o", jak do 21.00 się nie ożywi (śpi padnięta) to mamy skierowanie do szpitala.. Czarujcie dziewczyny żeby się obudziła..
    • thegimel Re: wymioty - help 18.07.13, 16:28
      Spokojnie. Spróbuj odgazowanej coli jak dziewczyny piszą i idź do lekarza ze starszą. Jak wymioty są bardzo ostre, to lekarze czasami aviomarin dają. Jeśli to zatrucie, to zazwyczaj (nie zawsze) szybciej mija - możesz spróbować złapać innych rodziców, czy dzieci też wymiotują - przy rota będą raczej wymiotować po kolei - w miarę jak zaraza będzie rozprzestrzeniać, jak zatrucie - wszystkie będą rzygać hurtem. Jeśli zatrucie, to wypadałoby poinformować w przedszkolu, żeby tej firmy już nie brali. I słusznie dziewczyny prawią, że młodsza córa nie powinna się zarazić - do 6 miesięcy dzieci raczej na rota nie zapadają, zwłaszcza jak karmisz piersią.
      • ella_nl Re: wymioty - help 18.07.13, 21:49
        I jak? Przeszło córce? Wstała?
        Zdrówka życzęsmile
    • mme_marsupilami Re: wymioty - help 18.07.13, 21:57
      O w morde ! Pisz jak Starsza Siostra sie czuje. Przedszkolanki niedomyslne sad
      • babowa Re: wymioty - help 18.07.13, 22:13
        jako ta niedomyslna paniulka i przedszkolanka chce tylko zauwazyc, ze nie mamy monitoringu co dzieje sie w domach naszych wychowanków i nie wszyscy rodzice dzwonia z info, dlaczego dzis dziecko jest nieobecne
        uwazacie, ze jezeli ktos zadzwoni z info, ze jego dziecko ma biegunke to naszym obowiazkiem jest powiadamiac o tym fakcie reszte rodziców?
        i moze siac panike?
        a potem zbierac baty, bo pewnie specjalnie tak zrobiły, by moc , jak zawsze, popijac herbatke w godz pracy

        wspołczuje bosmanowej nerwow, ale , kuzwa, wszedzie wina niedomyslnych przedszkolanek?
        ludzie, no
        • ella_nl Re: wymioty - help 18.07.13, 22:19
          Tak babowa, zgadzam się z Tobą. Nie możecie mieć wpływu na choroby dzieci ale...w p-kolu córki jak tylko "przedszkolanka" dowie się o jednym zachorowaniu to zawsze powiadamia opiekunów innych dzieci.
          Nie ma żadnej paniki. A rodzice wiedzą z czym mają się liczyć.
        • jk3377 Re: wymioty - help 18.07.13, 22:26
          ech, no wlaśnie...
        • karra-mia Re: wymioty - help 18.07.13, 22:37
          zgadzam się
          bez przesady, co by zmieniła info, że tadek i kazik rzygają? zazwyczaj do zarażenia dochodzi przed objawami, więc nie da się uniknąć pewnych rzeczy. A przedszkolanka bez przesady nie jest alfa i omegą, no nie może wszystkiego.
        • mme_marsupilami Re: wymioty - help 18.07.13, 23:09
          Mozecie sie nie zgodzic, ale jesli choruje kilkoro malych dzieci ( a sezon na grype to nie jest ) to info w szatni byloby logiczne ( tak robi moje przedszkole i nie wiem czy to zasluga informujacych rodzicow czy uwagi personelu).
          • dorcia1234 Re: wymioty - help 18.07.13, 23:45
            no nie wiem, nie wiem
            Osobiście "przegoniłam" paręnaście mamuś z maluchami tudzież w dwupaku w czasie gdy miałam informacje o nietypowych objawach wśród dzieci. Sama miałam dziecko z rota i pamiętam ile m,nie to nerwów kosztowało. Na dodoatek młoda do dziś jest wrażliwa i wystarczy jedno dziecko z tzw. żołądkówką by moja na bank ją do domu przyniosła
          • babowa Re: wymioty - help 18.07.13, 23:55
            jezeli sa zgłoszenia , ze kolejne dziecko ma biegunke i innne atrakcje i o tym wiemy, to oczywiste jest, ze sie informuje rodziców o mozliwych przygodach
            ale jesli mija dzien, dwa, dzieci jest mniej a nikt nic nie zgłosiłł to jaki sens czepiac sie tych leniwych paniulek?

            mnie zawsze razi, to domniemanie złosliwosci, braku myslenia (?) , nie wiem, jak to ująć osob pracujacych w przedszkolu

            swieci rodzice i byle jaki personel
            • dziewczyna_bosmana Re: wymioty - help 19.07.13, 07:53
              Jak tylko zadzwoniłam i zapytałam to pani powiedziała że tego samego dnia odesłali do domu kilkoro dzieci z takimi objawami a wcześniej inne nawet były w szpitalu. Z taką wiedzą, że jakieś mega paskudztwo kosi po kolei dzieciaki, można szepnąć słówko albo powiesić info. Nie wymagam żeby do mnie dzwonili ale jak przychodzę odebrać dziecko i pytam czy wszystko w porządku to mogły ostrzec chociaż, zwłaszcza że doskonale wiedziały że mamy noworodka, który w zderzeniu z takim syfem ma małe szanse na wyjście z tego bez szwanku..
              • aniuta75 Re: wymioty - help 19.07.13, 09:20
                Bosmanowa a jak tam dziewczynki po nocy?
                • dziewczyna_bosmana Re: wymioty - help 19.07.13, 11:29
                  Starsza od wczorajszego popołudnia jest z tatą u dziadków i powoli wraca do siebie. Młodsza chyba nie załapała bo nic się do tej pory nie działo. Zastanawiam się kiedy przyprowadzić starszą..
                  • aniuta75 Re: wymioty - help 19.07.13, 11:35
                    Starszą to chyba jak całkiem jej wszystko przejdzie...
                    Zdrówka dla niej!
            • mme_marsupilami Re: wymioty - help 19.07.13, 08:00
              Po pierwsze nie paniulek (?) i jakich leniwych (?). Stwierdzilam tylko to co logiczne i co sama zrobilabym widzac, ze dzieci choruja. Nikt nie zalozyl zlosliwosci tylko niedomyslnosc ( nie zauwazyly objawow, nie przejely sie przyczyna licznych nieobecnosci i nikogo nie poinformowaly). Tym bardziej jesli mija dzien, dwa ...
            • dziewczyna_bosmana Re: wymioty - help 19.07.13, 11:08
              Babowa, od kilku dni dzieci po kolei rzygają W PRZEDSZKOLU i są odsyłane do domów. Panie wiedziały, że niektóre były nawet w szpitalu. Dzieci nie ubyło bez powodu a okoliczności nie są tajemnicze tylko jasne i oczywiste. Mimo tego nie padła żadna informacja i o to się wkurzam. Nie mam pretensji że dzieci chorują bo to w przedszkolach oczywista oczywistość i z tym się liczę ale byłam tam kurcze osobiście 2 razy i nie padło na ten temat nawet słowo. Czy to taki problem powiedzieć? Zatrzymam małą w domu i po temacie, mam taką możliwość i nie jest to dla mnie żaden kłopot, po co ma się zarażać jak nie musi..
              • babowa Re: wymioty - help 19.07.13, 11:35
                no to po prostu jak bedziesz mala teraz prowadzic to zapytaj, dlaczego nikt nie udzielił informacjo o zagrozeniu
                posłuchaj co maja do powiedzenia i powiedz wprost, ze czujesz sie zawiedzona takim potraktowaniem
                • dziewczyna_bosmana Re: wymioty - help 19.07.13, 11:57
                  Taki mam plan, przecież nie zrobię awantury z sanepidem i nie zrezygnuję z przedszkola wink
                  • kittka25 Re: wymioty - help 23.07.13, 21:25
                    pewnie już nieaktualne ale u nas starsza córka przywlokła z przedszkola takiego wirusa jak moje bliźniaki miały 2 miesiące - zaraziła i męża i mnie a maluchy - mimo że nie miałam jak ich izolować - jakoś się uchowały i nic im nie było
                    • jowitka345 Re: wymioty - help 23.07.13, 22:35
                      Własnie to jest dziwne, że jednych bierze a innych nie. U mnie było podobnie- starszy rzygał a młoda nic. Nawet jak byłam z nią w szpitalu to dzieci mialy rota a ona nie zlapała, a ja jej nie karmiłam bo nie mialam czym. Od urodzenia była na mieszankach.
Pełna wersja