jak wasze dzieci radza sobie w szkole??? moj mam z deficytem uwagi, jestem po wywiadowce, i z tego co sie dowiedzialam to : jest grzeczny, miły, kolezenski ale na lekcjach bardzo czesto soe rozprasza, zamysla, zapatruje np w okno, lub patrzy na pania jak mowi do niego ale jakby wogole jej "niesłyszał"


, co chwila pani go "wraca" do rzczywistosci, w konsekwencji czesto nie ma pokonczonych zadan , nadrabiac musi w domu, zajmuje sie czym innych niz tym co ma np specjalnie łamie kredki, ołówki zeby moc temperowac bo przeciez zadania trzeba zrobic, jest 3tydzien nauki a ona juz na 5 ołowku jedzie, niewspomne o kredkach, (1 klasa sp), wczoraj przyszedł do domu w obcietymi włosami nad czołem bo: nudzilo mi sie na religii bo szybciej obrazek pokolorował, choc nikt go nieprosił i wyciagniecie nozyczek, prosze , błagam, zobaczymy, nie wiem jak postepowac wogole nie wiem nic, od pazdziernika bedzie chodzil do PPP na zajecie dla dzieci z ADHD ale co 2tyg, wiec stosunkowo mało tego, aj