Przepraszam za tytuł, ale naprawdę mam problem


Muszę się załatwić. Koniecznie dziś i jutro. Badania na nosicielstwo robię... I mam problem, bo mi się nie chce. Czego mam się nażreć, żeby mi się chciało? Nie mam śliwek ani jabłek.
Nie mam innych zmartwień. Aktualnie to jest mój najważniejszy życiowy problem

Za głupie rady dziękuję. Proszę o poważne potraktowanie sprawy...