Dodaj do ulubionych

nie mam siły dlużej

02.01.14, 18:25
Pisałam o swoim synku,pamiętacie może.
Nie moge sobie z nim poradzić,ostatnio z wielką pasją szczypie,ale naprawdę mocno.
Jest wspaniały,mamy już jakieś postępy,ale pewnych zachowań nie potrafimy ujarzmić.Nie mam siły się "użerać",często odpuszczam,ale przeciez 3,5 latek nie może rzadzić całą rodziną.sad
Obserwuj wątek
    • kanna Re: nie mam siły dlużej 02.01.14, 19:34
      To "użeranie" nosi nazwę wychowania, niestety uncertain 3 latka nie jest trudno ogarnąć, siedmiolatka dużo trudniej. Może poszukaj wsparcia? Poradnia, psycholog?

      I tak, masz rację - trzylatek nie może rządzić rodziną. Bo traci wtedy poczucie bezpieczeństwa i przez to robi się jeszcze "gorszy" uncertain
      • hedna Re: nie mam siły dlużej 02.01.14, 20:42
        Tuś ma autyzm łagodny
    • ez-aw Re: nie mam siły dlużej 02.01.14, 20:40
      Pamiętam ten etap, trudny jest.
      Ja w takich sytuacjach "blokowałam" dziecko (obejmowałam ramionami nie mógł się ruszyć - trzymałam tak przez chwilę aż się uspokoił i zrozumiał co do niego mówię, o tym że nie wolno) Pomagało na szczypanie i na bicie nas (mój bardziej bił).
      Musisz wyznaczyć granice i bardzo konsekwentnie tego przestrzegać. Powinnaś teraz pokazać mu "kto tu rządzi", bo jeśli wejdzie na głowę i wyczuje słabość to trudno będzie później wywalczyć posłuch - to rada od psychologa syna. Przykro mi, ale nie możesz odpuszczać. Autystyk nie rozumie dlaczego jednym razem mu wolno (mama odpuszcza), a innym razem mam jest niezadowolona i daje karę. Potrzebuje jasnych reguł/zasad, wtedy czuje się bezpiecznie. Naszym dzieciom jest potrzeba ogromnej miłości i żelaznej konsekwencji.
      • hedna Re: nie mam siły dlużej 02.01.14, 20:43
        z tą konsekwencją gorzej
        • prigi Re: nie mam siły dlużej 02.01.14, 21:34
          niestety konsekwencja jest tutaj niezbedna. Moj Dos bil, szczypal i gryzl.gdy cos mu nie pasowalo, gdy cos mu zabrano, bo ktos go dotknal gdy on nie chcial. Najbardziej dostawala w kosc cora.
          Udalo nam sie mocno zniwelowac problem konsekwntnie wysylajac go na kare. Za kazdy objaw agresii, nawet sama probe, idzie na dywanik w lazience.
          Niestety, agresja znow wraca, ostatnio pogryzl dzieci w zlobku, wiec trzeba byc czujnym i nie odpuszczac.
          Dasz radesmile

      • lolinka2 Re: nie mam siły dlużej 02.01.14, 21:21
        ezaw, ty mądra babka jesteś smile
        • ez-aw lolinka 02.01.14, 23:42
          Gdzieś Ty była, jak cię nie było? Pisz kobieto co u ciebie.
          ps, jakaś impreza? wink
          • lolinka2 Re: lolinka 02.01.14, 23:53
            żywam, zdrowam, całam

            impreza może być, a jesteś pewna, że stać cię na bilet? smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka